#anonimowemirkowyznania
Nigdy nie dostałem erekcji na widok dziewczyny w rzeczywistości (w ubraniach oczywiście). Jedynie w p---o. Myślicie, że przydałby się #nofapchallenge?

Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną
Post dodany za pomocą skryptu AnonimoweMirkoWyznania ( https://mirkowyznania.eu ) Zaakceptował: Eugeniusz_Zua
Dodatek wspierany przez: Wyjazdy studenckie - bogata oferta przez cały rok
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

I po tygodniu czystości jeb nawrót a sponsorem relapsu została strona #showup :D
O dziwo po ostatnim relapsie zacząłem doświadczać #porannedrewno i może to była bardziej leszczyna a nie dąb to cieszy :D , różowe podobały się bardziej , rozmowy wychodziły lepiej , energii jakby więcej nawet dzisiaj po wielkim finale jestem w zdecydowanie lepszym humorze niż tydzień temu , podejrzewam że ostatnim relapsem wyszedłem z flatline
Cóż zamierzam
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@joolekk: panie kurła choi wi :D gdyby zliczyć ile razy strzepałem gruche odkąd zacząłem się tak bawić z pewnością miałbym ksywę fapmajster :D poziom testa w górnej normie poziom zarostu na mordzie w normie na siłce swoje dźwignąć potrafie także nie wydaje mi się żeby to co innego było tym bardziej że jak już pisałem podczas wstrzemięźliwości czuje się ponownie jak człowiek ;) najpewniej w tym wszystkim to p---o jest
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
#anonimowemirkowyznania

Zakończyłem swój pierwszy #nofapchallenge w oficjalnej formule. Nie postawiłem sobie zbyt wygórowanych - raptem 10 dni. Cel udało się zrealizować, nawet z delikatną nawiązką - 14/10. Dzisiaj, czyli dnia nr 15, poległem. Nie planowałem tego, choć dramatu nie ma. W zasadzie nie byłoby, gdyby nie fakt, że dosłownie po chwili kompletnie niepotrzebnie "poprawiłem" jeszcze raz.

Teraz czas na kolejne wyzwanie tym razem zaplanowałem sobie "50".
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

(2) 3/100
Nie będę sam siebie oszukiwał.Zacząłem wszystko od nowa,nie dlatego że miałem ogromną chcicę tylko dlatego że nie wszystko poszło tak jak sobie założyłem.Po tych 30 dniach pierwszej próby czuję nadal obrzydzenie do tego.Ja nawet nie wiem co mnie zmusiło do upadku.Czuję się żle z tym i mam nadzieję że druga próba się uda.Chcę całkowicie się odciąć od zdjęć,p---o i czegokolwiek co by mogło mnie znowu wykończyć.No fap to no fap.
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Co myślicie na temat sztucznej pochwy? Mam na myśli odzwyczajenie penisa od dłoni, podczas gdy brak partnerki przy sobie. Wiem, że chodzi tu o no porn i ograniczenie przynajmniej fapania, a taka sztuczna pochwa może jeszcze bardziej wzniecić w człowieku ochotę na zabawę z nią, ale chodzi mi o kwestie odzwyczajenia penisa od ściskania palcami, dłonią. Taka dobra pochwa, to uczuciowo praktycznie jak prawdziwa. Co myślicie? Może ktoś wypowie się kto posiada
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Każdy żywy ma p--------e, one mają po prostu p--------e w inny sposób, nie lepiej czy gorzej.


@mieszko111: Naciągane czy nie, chodzi tutaj że niektórych rzeczy nie przystaje kobietom co w przypadku mężczyzn jest całkiem spoko i odwrotnie. Nie będę już wymieniał przykładów ale każdy wie o co chodzi.

Poza tym ja to wiem, ty też jednak wielu kretynów z powyższych tagów raczej nie co śmiało można stwierdzic bo debilnych wpisach
  • Odpowiedz
Naciągane czy nie, chodzi tutaj że niektórych rzeczy nie przystaje kobietom co w przypadku mężczyzn jest całkiem spoko i odwrotnie.


@FeyNiX: Faktycznie kobieta, która publicznie pokaże gołą fifkę się skompromituje, podobnie jak facet z gołym fifokiem.

Jeśli jednak owa kobieta ukaże ową fifkę w filmie, czasopiśmie, internecie może też sporo zyskać. Obnażający się w takich warunkach facet nie wzbudza już podobnego zainteresowania.

Z wiki wynika też, że owa piosenkarka trzepała
  • Odpowiedz
@Denis29 Nie słuchaj ich to minie. Jeszcze troszkę musisz przetrwać i będzie jeszcze lepiej. Z drugiej strony pamiętaj, że celem nofapie jest.. nie oglądanie p---o (w domyśle dla osób uzależnionych). Jest to cel sam w sobie. A co Ty zrobisz z tym wolnym odzyskanym czasem to już od Ciebie zależy. Możesz oglądać seriale i wpierdzielac kebaby albo możesz wyjść do ludzi i zacząć żyć :) Trzymam za Ciebie kciuki!
  • Odpowiedz
@zulugulubenc2: ja też ją przeczytałem i pobiłem rekord bo dwa tygodnie nie paliłem. Ale zrobiło mi się smutno i pomyślałem sobie że co mi to da, że będę zdrowszy :P Może to dlatego że w pdf a nie w normlanej wersji
  • Odpowiedz
124/... Parę dni temu miałem sen jak się łamię i wchodzę na znane mi strony i to jeszcze jak obok przebywał mój różowy. Obudziłem się z bonerem i miłe uczucie że to był tylko sen. Od paru dni poświęcam się swojemu hobby do którego wracam po ok. 10 latach. Być może dojżałem do tego by nałóg zastąpić czymś produktywnym. Widzę u siebie że jestem stabilniejszy i chyba walka z tym nauczyła mnie
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@unnamed_soldier: Koniecznie zastąp go nowym hobby, nawykiem czy czymś produktywnym. To niesamowicie pomaga, bo nasz mózg dziala w określony sposób, więc należy koncentrować się na pozytywnych rzeczach a nie rozmyślać o starych. Jeśli napiszę Ci nie myśl o różowym słoniu to co sie stanie? Natychmiast o nim pomyślisz. Tak samo jest ze wszystkim, więc kluczową sprawą jest by "karmić" swój mózg pozytywnymi rzeczami, nawykami, ideami. Powodzenia.
  • Odpowiedz
7/32 #nofapchallenge #nofap #nopornchallenge #noporn

Tydzień bezproblemowo. Nie miałem ochoty ani na oglądanie p---o, ani na masturbację. Zobaczyłem trochę golizny wycinając dwie sceny (1, 2) z filmu erotycznego "Sexual Chronicles of a French Family", ale tak mało, że nawet się nie podnieciłem.
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Już 44 dni bez masturbacji , zaczęłam mieć dziwne sny np . Wczoraj miałem sen że rozbilem szybke od telefonu i ukrywałem to przed rodzicami i jeździłem po jakiś miastach żeby naprawić to , dziś miałem sen że lecąc samolote rozbilem się trafiłem do nieba czy do czysca zastanawiałem się na górze nad tym ,byłem na górze i płakałem bo nic nie mógłem zrobić tylko się przyglądałem że nic w życiu nie
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#nofapchallenge 8/86 Po pierwszych dniach złapałem jakieś osłabię ale wracam na prostą. Udało się wczoraj skatować na siłowni a i miałem potem troszkę czasu na naukę norweskiego. Jakoś lepiej wchodzi zajęcie sobie czasu
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Harmideron: może ujmę to tak: największym plusem jest brak minusów związanych z fapem. Przytoczę ci jak wyglądał weekend 2 tygodnie temu: ok, 9 godzin w ciągu trzech dni spędziłem na oglądaniu pornografii, k---w z roksy i męczeniu gonciarza. Po chwilowej euforii zmęczenie i zniechęcenie. Brak sił na nic konkretnego. Przespane pół dnia. Właściwie ostatnie moje 8 miesięcy było czymś właśnie takim: bylejakość, brak sił, brainfog i deprecha. Nie twierdzę że
  • Odpowiedz
2xx/∞

Dzisiaj tekst o masturbacji, bo jak czytałem ostatnich kilka wpisów to nadal są o nią pytania. Albo pytania na priv, które dostaję. Od razu mówię że ten tekst jest moją opinią, ale raczej jest dość logiczny. Ale rozumiem jakby ktoś się nie zgadzał.

Na początek zaznaczę że nofap nie walczą z masturbacją (o ile nie jest to uzależnienie) tylko z pornografią. Mimo słówka fap, które oznacza masturbację, to nofap polega na całkowitym
pijekubusplay - 2xx/∞

Dzisiaj tekst o masturbacji, bo jak czytałem ostatnich kilka...

źródło: comment_PSX08IlFWQaaquWcqkpq6DEzNgqxPAp7.jpg

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@pijekubusplay: Wreszcie ktoś napisał coś wartościowego i ciekawego na temat "semen retention" :) Być może niebawem również coś napiszę od siebie na ten temat, bo sam staram się być na tzw. "semen retention".

BTW, bardzo dobry wpis i leci plus :)
  • Odpowiedz
29/100
4 tygodnie za mną czyli prawie już miesiąc.Nie pisałem przez dwa ostatnie dni bo mi się nie chciało.Dzień za dniem mija i jest tak samo - nic ciekawego do pisania.Jutro piątek i może coś więcej zrobię bo będę miał więcej czasu.A co do tego jak się czułem przez dwa ostatnie dni? Raczej spokój,nic szczególnego mnie nie irytowało i denerwowało.Jest OK.Nie chce mi się walić,po prostu nie czuję takiej potrzeby.Jeszcze za wcześnie
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach