#nofapchallenge
Jezu jak mnie #!$%@? gadanie że nofapchallenge to gowno i tak dalej.
Jestes pewny siebie? Spoko ale nie wszyscy sa, porno to nie jest dobre rozwiazanie no bo prawda taka że po jakims czasie jest ta deprecha wiadomo. Ale nie nofap to gówno.
Inna sprawa, mniej energii ale nie nofap to gówno.
Sory ale moim zdaniem lepiej jest walic gruche raz na miesiac i uprawiac seks z dziewczyna niz jechac na
Miałem przerwę od 6 sierpnia w uprawianiu seksu i masturbacji. Wczoraj z partnerka spróbowałem, jednakże doszedłem jak zrobiła mi handjoba. Nie byłem generalnie podniecony, ani penetracja mnie nie podniecila. Do porno nie wracam, ale nie czuje sie zadowolony z faktu, ze jeszcze naturalny seks mnie nie podnieca. Jakies opinie ? #nofapchallenge
NoFap hardmode 34/Forever. Czas wprowadzić następne zmiany. Cukier już i tak ograniczam sukcesywnie ale zmniejszę jeszcze bardziej, tak żeby jedyne ilości pochodziły wyłącznie z pożywienia i płynów ( nie sztucznie słodzonych ).
Druga sprawa to ograniczenie wykopu do raz w tygodniu i innych pożeraczy czasu, eliminacja multitaskingu.
Kolejna to ograniczenie muzyki, która rozprasza a słucham jej naprawdę dużo.

Czas Start!

#nofap
#nofapchallenge
Pobierz blackceeat - NoFap hardmode 34/Forever. Czas wprowadzić następne zmiany. Cukier już i...
źródło: comment_3fEPtezAOmh1Vt3BHGPrx28tzBN1tE93.jpg
@Kodzirasek: Odstawiłem Cukier bo wtedy mózg lepiej funkcjonuje i sylwetka się poprawia. Zgodzę się, że cukier poprawia samopoczucie ale na dość krotki czas a potem następuje powrót, który jest jeszcze bardziej odczuwalny. Chyba, ze dostarczymy znów cukier i to w wyższych dawkach ale wtedy tworzy się uzależnienie.
#anonimowemirkowyznania
dzisiaj wlasnie stuknely 3 tygodnie na #nofapchallenge i sobie zwalilem. Opowiem wam moje obserwacje przez ten czas. Pierwszy tydzien czułem się niesamowicie, miałem wrażenie że mogę przenosić góry. Potem stopniowo to się uspokajało, libido spadało i czułem się coraz gorzej. Przemyslalem to wszystko, no i sobie zwalilem. Nie do zadnego porno czy cos. Tak po prostu. Gdy jeszcze palowalem codziennie, to zawsze po orgazmie czulem sie tragicznie, ale dzisiaj tak nie
@Level1: nie futruj się chemią. To co ci pomoże to czas i wytrwałość. Innej opcji nie ma. Kiedyś chyba pół roku byłem na skraju, gdzie codziennie fapałem i mówiłem sobie że to ostatni raz. Z czasem jednak poleciałem w to tak bardzo, że mnie to obrzydziło. Musisz po prostu zrozumieć, że nie waląc konia i oglądajać pornusów staniesz się prawdziwym mężczyzną. Ja byłem #!$%@?ą, a dziś.. dziś siadam wokół najpiękniejszych dziewczyn
Macie do polecenia jakiegoś dobrego terapeutę uzależnień z #katowice #slask ? Nie wiem w jakim nurcie musiałby pracować, ale chodzi o to że za pomocą pornografii radzę sobie z trudnymi emocjami które notorycznie wypieram.
Innymi słowy, uzależniłem się akurat od porno bo na to pierwsze natrafiłem, a robię to bo dzięki temu nie muszę czuć czego nie chce, za pomocą tego mogę odepchnąć swiadomość o tym. Teraz mózg już sam zaczął pracować
@nowylogin234: Ciężko mi stwierdzić jak głęboko sięga Twój problem, ponieważ Ty to wiesz najlepiej. W każdym razie, psychoterapia wydaje się nieodzowna i poszukaj sobie na znanylekarz.pl terapeuty (najlepiej żeby to był facet) w swoim miejscu zamieszkania, który ma dobre opinie. Co do nurtu psychoterapii, to na depresje, nerwicę, lęk społeczny najlepszą formą psychoterapii jest poznawczo-behawioralna. Co do wyboru odpowiedniego nurtu psychoterapii, to najlepiej jest, żebyś jednak zapytał specjalistę w tym
Kiedyś, jak miałem ze 6-7 lat, byłem świadkiem jak moja matka rucha się ze swoim kolegą z roboty, ale może od początku...

Między moimi rodzicami nie układało się od kiedy pamiętam. Ojciec zawodowy kierowca i alkoholik (zayebiste połączenie zawodu z hobby) - albo ciągle poza domem, albo nayebany. Robił w domu awantury i w ogóle to nawet bałem się z bratem, jak słyszałem w nocy, że idzie po klatce... jak chcecie o
@Crocke82: Nigdy nie słyszałem aby Placebo powodowało zmianę barwy głosu czy gęściejszy zarost a mutacje już dawno temu miałem.
Prawda jest taka, że tylko nieliczne jednostki uzależnione są w stanie wygrać z tak ciężkim nałogiem a to powoduje, że większość opinii negatywnych na ten temat to wysrywy od ludzi którzy maja gówno pojecie o tym od strony praktycznej.
W pewnym stopniu można się dodatkowo nakręcać tym całym ruchem i wyzwaniem ale