@TKX1: żadnym frustratem nie byłem nie będę.
Cały grudzień nie waliłem i używałem nadal mózgu. Myślałem głowa nie główką.

S--s jest po to żeby przedłużyć gatunek. Wielki mi tam halo
  • Odpowiedz
@pijekubusplay: Bazuję właśnie na tej świadomości. Przez to nawroty już nigdy nie wydają się wesołe i tak atrakcyjne. A po tym jak powiedziałem rodzinie i mam ich wsparcie, również mi łatwiej. Choć paradoksalnie gdy im powiedziałem to wpadłem. I weź tu zrozum nałóg.
  • Odpowiedz
3/18
Mija 3 dzień po upadku z 12 dniami. No cóż powiem szczerze, że jakoś libido nie mam wysokiego, a to dziwne. Myśli do mnie nie przychodzą, sam musze znaleźć bodziec. Podczas przechodzenia przez 12 dni same myśli wchodziły do mnie, a tutaj już żeby się podniecić to potrzebuję widoku czegoś, a nie myśli. W sumie? Fajna sprawa, większe opanowanie myśli hehe. :)
#nofapchallenge
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 596
nsfw
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 34
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Okayama: Kompletnie nie zdawali sobie sprawy, że taki problem istnieje, że dotyka ludzi. Nikt o tym nie mówi. Oczywiście wsparli mnie i powiedzieli, że w razie potrzeby mogę na nich liczyć. Nie wiem czy da się od tego uwolnić samemu.
  • Odpowiedz
@motaboy, jak dla mnie to lekka pomoc to tu: wiedza i pewne wsparcie (plusy).
Da się wyjść głównie swoimi działaniami, w tym pracą ze swoją głową - wskazówki co do tego drugiego są na tym tagu, jak się poszuka.
Plusy - wiadomo, działają pozytywnie na tym tagu (generalnie).
  • Odpowiedz