@Jacob10294JJ:
#gogetter #wyjsciezprzegrywu ##!$%@? #rozwojosobistyznormikami #rozwojosobisty ojosobisty
#przegryw w ##!$%@? olenie #nofapchallenge #tfnogf gf #wygryw

Social Media Detox - dzień trzeci

Mój mózg zaczyna funkcjonować normalnie, hipoteza iż "pierwsze trzy dni są najgorsze" to prawda.
Zaczynam dawać coraz mniejsze #!$%@? o życie normików i osób z lat szkolnych które teraz uważają mnie za randoma
Uczucie zazdrości oraz atnecji od dzisiaj zaczęło systematycznie spadać i przełknąłem wreszcie fakt że tak naprawdę nikt
Pobierz J.....J - @Jacob10294JJ: 
#gogetter #wyjsciezprzegrywu ##!$%@? #rozwojosobistyznormi...
źródło: comment_7txbPJ4brEBA8S1dDvZfUZt3vC2yMgbv.jpg
7/7
Właśnie ogarnąłem, że to być może nie pornusy, ani fapanie jest moim głównym problemem. W tym tygodniu się mocno zawziąłem i wytrzymałem, ale no... jakoś nie mam zbytnio wielkich benefitów tak czy siak... tak jak gdzieś kiedyś pisałem, łatwiej jest mnie zdenerwować, czasem lepiej się układa mi zdania, gdy chcę coś powiedzieć, no i staje się bardziej libertyński - ostatnio napisała do mnie dziewczyna mocno 3/10 na badoo, (nie że gruba,
#nofapchallenge #nopornchallenge #nofap
Elo świry. Mija tydzień, łapy mi się trzęsą, zespół odstawienny jest blisko.

A serio to po tygodniu efekty
- spadek popędu i chęci prokreacji
-fajniej się wstaje mniej się jest zmeczonym w godzinach porannych
-nie było ciężko, kilka razy kusiło "a może by tak" ale nie było to coś takiego z czym nie da się wygrać.
- przedtem to chyba był jako zwyczaj. Powiedziałem dobra koniec z tym i
@Rezumus przestań to liczyć.

Nie ma za co ;)

W nofapie generalnie rozchodzi się o regulację receptorów dopaminergicznych. Wiec jesli poogladales troche to najpewniej znow spowodowales ich nadmierne pobudzenie. Niemniej, absolutnie nie biczuj sie z tego powodu tylko po prostu rob dalej swoje.
@Jacob10294JJ:
#gogetter #wyjsciezprzegrywu ##!$%@? #rozwojosobistyznormikami #rozwojosobisty
#przegryw ##!$%@? #nofapchallenge #tfnogf #wygryw

Social Media detox - dzień drugi

Drugi dzień wyjścia z social mediów, oznaki chęci sięgnięcia po smartfona ustępują, dzisiaj byłem w #!$%@? smutny.
Mózg zaczyna obniżać dopaminę. Ale ja się nie poddaje, nie odpisywałem na messengera przez praktycznie cały dzień
Odpisywałem jedynie w sprawach służbowych, wierzcie mi.
Nielogowane na Facwbooka od 48 godzin. Zauważalna poprawa produktywności i mniej rzeczy zaczęło
Pobierz J.....J - @Jacob10294JJ: 
#gogetter #wyjsciezprzegrywu ##!$%@? #rozwojosobistyznormi...
źródło: comment_grQltgqLDCbCasYHuAz2PAQzmVJvT1jH.jpg
Miałem prawie rok nofap i osiągnąłem to co chciałem czyli znalazłem dziewczynę,kupiłem samochód i wyszedłem do ludzi.Gdy to już zdobyłem to wróciłem do porno i fapania,bo nie miałem już żadnych celów.Planuje teraz rzucić porno na stałe tylko nie wiem co mógłbym robić poza siłownią ,bo mieszkam na wsi i ogólnie nie mam znajomych ani nic.Czy mozna być wolnym od porno żyjąc w samotności?
#nofap #nofapchallenge #depresja
Mirki co za #!$%@? akcja. Uczestniczyłem przez ponad tydzień w znanym na wykopie czelendżu #nofapchallenge, ale dzisiaj nie wytrzymałem. Jadę sobie rano tramwajem do roboty i wiecie słuchawki na uszach oraz czapka, bo piździ jak w Radomiu. Nagle poczułem straszną chęć upuszczenia nadmiaru płynów ejakulacyjnych, więc włączyłem jakiegoś randomowego pocieracza na moim smarciku, a tu nagle na jednym przestanku wsiada jakaś szpetna loszka i takim tępym wzrokiem zagląda jak ściągam skórę.
Są tu osoby co siedzą w domu i mają depresje?Czy można żyć w samotności i być wolnym od pornografii/masturbacji?Chodzi o to,że leki na depresje działają na neuroprzekaźniki mózgu a fapanie do porno też wpływa tylko ,że nagrywanie na neuroprzekaźniki więc lecząc się na depresje i oglądając porno+fap to te leki tak jakby nie działały?Możliwe ,że się mylę.Jestem też ciekaw co mozna robić w domu jeśli się ma depresje ,bo jedyna przyjemność dla
Dzień 45
Jako iż to już półmetek oficjalnej części odwyku (pewnie i tak w moim przypadku potrwa dłużej niż 90 dni), postanowiłem znowu zrobić kolejny wysryw podsumowujący.
Nie mam już problemów z nawiązywaniem znajomości i jestem w stanie normalnie pogadać z ludźmi. Niestety, przy podobających mi się nawet częściowo różowych, mam blokadę w mózgu uniemożliwiającą nawet odezwanie się. Taki dziwny rodzaj strachu przed ładnymi dziewczynami który mam od zawsze.
Tak po za
@GhostWriterDrejka: W zasadzie u mnie to wyglądało tak że początkowo był na zasadzie amplitudy, a w okolicach drugiego tygodnia wywalił w kosmos, następnie w przeciągu jednego dnia ( dosłownie paru minut ) zjechał prawie do zera. Obecnie, podczas flatline libido jest bliskie zeru, czasem coś się uaktywni ale bardzo rzadko. Problem w tym że flatline może trwać nawet parę miesięcy, a bez libido czuje się źle od strony psychicznej.