#zimnyprysznic, #nofapchallenge, wczesne wstawanie, jakieś te wszystkie kulturystyczne debilne urban legend o w----------u kurczaka utwierdzają mnie w przekonaniu że nawet żarcie swojego własnego gówna kiedyś jakiś kołcz sprzeda a idioci zaczną to robić.
WIESZ JAKI MAŁY ODSETEK LUDZI JEST W STANE ZJEŚĆ SWOJE G---O? NO WŁASNIE BARDZO MAŁY! JEDZENIEM SWOJEGO WŁASNEGO GÓWNA UDOWADNIASZ SAM SOBIE ŻE JESTEŚ NIEZNISZCZLNY I JESTEŚ W STANIE DOKONAĆ WSZYSTKIEGO, NIE MA
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jest stabilnie. Nie jest jakoś kolorowo, różne człowiek ma myśli, ale źle też nie jest. Tylko na ulicy jak widzę jakąś fajną dupeczkę to musze obczaić pare razy od tyłu (w sensie że zerknąć xD). Ale konia nie bije i staram się też jakoś nie myśleć w kategoriach ruchania, staram się oddalać myśli że np. ale bym j---ł ją w tą pierdziawe. 33 dzień #nofapchallenge
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Kurde miraski, nie dam rady być na nofapie. Pracuje na basenie (coś jak aquapark). Jestem ratownikiem. 3 dni temu byłem na 22 dniu, jak wiadomo na basenie jest dużo kobiet. I to bardzo przeszkadza w tym wyzwaniu. Nawet nie wiecie ile sił kosztuje mnie żeby nie gapić się na te ładne (chociaż nawet te brzydkie ostanio podniecały). Nawet nie wiecie jak ciężko jest w takim miejscu ukryć wzwód XD
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

MOJE DROGIE PORNOĆPUNY!

Z przyjemnością ogłaszam, że po 11 dniowym maratonie udało mi się sfinalizować tłumaczenie książki Thaddeusa Bircharda pt. "Pokonanie seksualnego uzależnienia" (ang. Overcoming S-x Addiction)

Otwiera oczy. Takiego określenia użyłbym gdybym miał zwięźle opisać tę publikację. Otwiera oczy i pokazuje prawdziwe oblicze uzależnienia.
Artok - MOJE DROGIE PORNOĆPUNY!

Z przyjemnością ogłaszam, że po 11 dniowym maraton...

źródło: comment_1581526011WJam94NslXtNAanrcdySbj.jpg

Pobierz
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Artok: Szczerze mówiąc bardzo dawno już tu nie zaglądałem, ale powiem tylko tyle, że odwaliłeś kawał zajebistej roboty dla ludzi z tego tagu robiąc tłumaczenie tej książki. Btw, nie słyszałem o tej książce, ale sądząc po spisie treści wygląda na wartą przeczytania.

Chylę czoło za ogrom włożonej pracy w tłumaczenie i pozdrawiam :)
  • Odpowiedz
Witajcie Mireczki, to mój szesnasty wpis na Wykopie ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Kolejny dzień #nofapchallenge za mną. Doliczając dni bez wpisów na wykopie będę dobijał powoli do 30 dnia. Do p---o nie ciągnie mocno, aczkolwiek są gorsze dni (jak wczoraj) głównie spowodowane nudą i brakiem zajęcia. Myślałem o wykupieniu karnetu na siłownię (kiedyś trenowałem trochę na własnej siłowni w domu z paroma kumplami, byłem w to
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

No hejka, co tam się z Tobą dzieje? Skąd to zwątpienie? Dlaczego chcesz teraz się poddać, tylko dlatego, że raz czy drugi Ci nie wyszło? To nie jest żaden powód. Musisz iść i walczyć. Osiągniesz cel. Prędzej czy później go osiągniesz, ale musisz iść do przodu, przeć, walczyć o swoje. Nie ważne, że wszystko dookoła jest przeciwko Tobie. Najważniejsze jest to, że masz tutaj wole zwycięstwa. To się liczy. Każdy może osiągnąć
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dzień 31
Jako że udało mi się na chwilę wyrwać z domu to postanowiłem zrobić obiecane podsumowanie ( kolejność chronologiczna ):
Dzień 23:
Zauważyłem że moje oczy są mniej przekrwione. Wcześniej za każdym razem jak patrzyłem w lustro moje oczy wyglądały jak u gościa torturowanego brakiem snu. Co ciekawe nie zmieniałem zbyt bardzo w tym czasie swojego rytmu dobowego i nadal jestem aktywny do późna w nocy. Do tego powróciły sny ( chwilowo nic powiązanego
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Próbował ktoś z was o----m bez ejakulacji? Ja dzisiaj spróbowałem i żałuje. Podniecenie było dużo bardziej silniejsze wytrysk był znacznie większy za drugim razem, ale potem poczułem taką jakby windę zakręcenie w głowie i tak mnie zaczęła d--a boleć, chyba hemoroidy, że aż się położyłem na podłodze w łazience i straciłem przytomność. Miał ktoś takie doświadczenie? Od teraz normalnie tylko raz na 3 dni. #s--s #kiciochpyta #niebieskiepaski #
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Od ponad trzech lat pracuję głównie z kobietami, jedne fajne i do pogadania i ładne, inne troche mniej ale też spoko. Tylko, że w-----a mnie i frustruje ciągłe przebywanie w tym kurniku/babińcu w sytuacji kiedy jestem sam i nie mam swojej dziewczyny. No k---a, przychodzić codziennie do pracy i patrzyć na te laski, krągłe tyłeczki i dekolciki, ładne buzie, szminki, ślinić się w myślach do nich, seksualnie frustrować wiedząc że nie dla
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Krajczar: kobieta to człowiek jak każdy inny. Nie traktuj ich jak worek na spermę. Dużo mężczyzn popełnia ten błąd i przegrywa już na starcie. Ci, co jedyne o czym myślą to to co by zrobili gdy "to tamto" to ludzie wychowani właśnie n a pornolach. Pornole zakrzywiają obraz rzeczywistości, jebią psychę.

Daj se na luz, spożytkuj tą energię na ćwiczenia fizyczne, pracę umysłową, spacery. Skup się na czymś innym, żeby
  • Odpowiedz
  • 1
@tazos: wydaje mi się, że nie myślę o nich tylko w tej kategorii. Potrafię z nimi rozmawiać jak równy z równym, a przynajmniej ja o tym tak myślę, jeśli już mają mnie za podczłowieka to nie poradzę na to nic. Po prostu nie przeżyłem nigdy cielesnej miłości z kobietą (nie z divą, tylko z kobietą jakakolwiek by nie była) i z tego powodu cała frustracja.
A zegar mi już tyka
  • Odpowiedz
@Roade: zgadza się, a wszystek przez to, że każdy ma w sobie naturalny pociąg do seksu. Jak tylko mózg się pobudzi to wyłącza zdolności poznawcze, czyli logiczne myślenie.
  • Odpowiedz