#nofapchallenge
Jestem na 10. dniu nofap i 5. dniu noporn i absolutnie wszystko mnie w-----a. Czy jedno ma związek z drugim? Bo już wcześniej miałem takie dni że bez kija nie podchodź ale wtedy tylko byłem na nofapie co najwyżej.
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Isilmo Nie. Wyczuwają jedynie, że masz dziewczynę - wtedy się bardziej kleją. No fap nie daje żadnych mocy przyciągania, chyba że jesteś Chadem, to z chęcią je opróżnią, ale to nawet bez #nofap
  • Odpowiedz
Jeśli chodzi o wygląd wyhaczyłem dziś w necie bardzo fajne buty Diesel z przeceny. Postanowiłem odchodzić powoli od marek typu Nike, Puma i zacząć ubierać się doroślej. Bez krzykliwych znaczków.


@January25:
Dobra decyzja, facet z klasą ma się dobrze prezentować ;)
polecam Ci eobuwie. Bardzo dużo marek i wybór jest na prawdę ok. Z nieco droższych, ale wygodnych i zajebistej jakości to zobacz sobie ofertę Ecco. Timberland też ma wizualnie spoko buty. Z
  • Odpowiedz
Niestety, ale szybko poległem bo już 9 dnia. Trzeba uważać przeglądając zdjęcia małolat z Ukrainy, podniecenie wzięło górę.
#nofapchallenge
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 0
@dzbanzyciowy: już nie, diva mi pomogła. Ale to nie to samo, i pustka pozostała. No i bardziej mi się chce. Rozmowa to nie ruchanie, no i walory wizualne lasek które chcą ze mną gadać to też inna historia (chociaż ja nie mam wygórowanych wymagań, podbijam do tych przeciętnych, bo sam jestem przeciętny, z marnym skutkiem).
  • Odpowiedz
@gaceksteam: graj w jakieś gierki, jak już jakąś przeszedłeś kiedyś, przejdź jeszcze raz, jak nie masz sprzętu do ćwiczeń to na youtube masz setki kanałów na których prosto ci wyjaśnią jak ćwiczyć bez sprzętu od zera. Wystarczy tylko chcieć ziom
  • Odpowiedz
@gaceksteam: Możesz się śmiać. Ale przy moich pierwszych próbach przywiązywałem sobie sznureczek do beniza. I za każdym razem jak miałem ochotę to sznureczek przypominał mi że później będę tego żałował i nie fapałem. Oczywiście sznurek ten wymieniałem codziennie i zawiązywałem go tak lekko żeby nie cisnął. Głupie, ale działało i co najważniejsze pomogło osiągnąć cel 90 dni.
  • Odpowiedz