@BratEustachy: Nikogo nie obwiniam, po prostu podaję pewną zależność, nie uważacie że powinien to być problem z pierwszych stron gazet/poratli informacyjnych? Od jakości mężczyzn zależy przyszłość społeczeństwa, a powszechna zniewieściałość facetów jest traktowana po macoszemu, jakby nie miało to żadnego wpływu na cywilizację.
  • Odpowiedz
@kennyskrrt żadne pornblockery i inne gówna ci nie pomogą, bo w każdej możliwej chwili możesz je wyłączyć, a po za tym im dłużej będziesz na tzw, nofapie uświadomisz sobie, że triggery są wszędzie nie tylko w necie ale także w telewizji, filmach, grach, gazetach a także w życiu realnym (niech się tylko zrobi ciepło)
  • Odpowiedz
Bzykamy się myślę dość często, bo średnio ze dwa razy w tygodniu ale fap to jednak inna forma przyjemności. Poza tym różowa mi się podoba ale jednak nie jest tą chudą modelką z miseczką C do której pornusów trzepie.


@miss-durniu: jak po dwóch zdaniach wiedzieć, że ruchasz to jedynie wykopków na low quality baity
  • Odpowiedz
jakim czasie abstynencji powróciła wam chęć do życia i robienia innych rzeczy?


@Kodzirasek: Byłem raz na nofapie przez miesiąc i nie miałem żadnych pozytywnych efektów
  • Odpowiedz
Po jakim czasie abstynencji powróciła wam chęć do życia i robienia innych rzeczy?


@Kodzirasek: po żadnym. Sam nofap nie czyni cudów. Ważne co zrobisz z zaoszczdzonym czasem. Jestem w 80dniu nofap. Efekty? Brak
  • Odpowiedz
@ciapatyplisdontbrejkmajhart: pyerdolnięty jesteś? Opróżniaj wora jak człowiek to nie będziesz miał mokrych snów. A jak po spuście nocnym jesteś wydrenowany z energii to wio do lekarza, bo taki szczoch jak ty to powinien tryskać po kilka razy na dobę bez żadnego wpływu na poziom energii.

Naczytacie się głupot i powielacie to na forach.

To ja, stary chvj, zaczynam dzień od bzykanka, robię trening na czczo, idę do roboty (ho ofc),
  • Odpowiedz
czy ktoś z was (z tagu #nofap szczególnie) próbował #nocaf tzn. rezygnację z kawy/kofeiny?
po kilku dniach zauważyłem:
+ brak chęci popołudniowej drzemki, brak południowego zmęczenia
- rano jest ciężko, tzn. jak mam wolne to dojście do pełnej sprawności czy tam pełnej pobudki zajmuje mi ok. godziny (po kawie mogłem od razu funkcjonować na 100%)

Zagłębiając się bardziej w temat, jest zadziwiająco dużo bardzo pozytywnych "świadectw" rezygnacji z kawy, chyba bardziej rozentuzjazmowanych
DynPydro - czy ktoś z was (z tagu #nofap szczególnie) próbował #nocaf tzn. rezygnację...

źródło: a_rotated

Pobierz
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@DynPydro: kawa to ścierwo, cieszę się, że wreszcie ludzie zaczynają to dostrzegać. Magią kofeiny i innych używek jest to, że zaczynają być potrzebne dopiero jak się od nich uzależnisz ( ͡° ͜ʖ ͡°). A tak to nawet lepiej się żyje na trzeźwo.
  • Odpowiedz