Jako osoba, która nie piję od ponad 6 lat mam tylko jedną prośbę. Nie zacznij ludzi tanio moralizować. Nie gadaj im przy każdej okazji, że picie to zło, że ty dałeś radę i teraz jesteś lepszy a jak piłeś to byłeś zerem (przez co sugerujesz, że jesteś teraz lepszy od nich). Bo przez takich ludzi my abstynenci mamy ciężko.
  • Odpowiedz
Dzisiaj jestem po wypłacie i tak myślę, że jeszcze miesiąc temu byłbym gdzieś po 6 piwach i był w trakcie picia wódki. Telefonowałbym do kumpla żeby pojechał ze mną po jakieś prochy bo już czuję się wcięty, a jeszcze tyle dnia przede mną. Pewnie przed ćpaniem zjadłbym jakiegoś fastfooda jako ostatnią wieczerzę, która musiałaby mi starczyć na jakieś 3 dni lotu. Tragedia.

Za to dzisiaj jestem po 6km biegu, pracy fizycznej na
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@smieszekpozakontrolo: w-------l takich znajomych do śmieci, polecam. Ja chodzę już trochę po podobnej drodze.

Zainwestuj w siebie i trenuj aż będzie Ci się chciało rzygać. Wszystko co nastąpi później będzie najlepszym okresem jaki widziałeś. :)
  • Odpowiedz