Wpis z mikrobloga

@andrzejrybnik: Nie mam niczego podpisanego, chyba że pakt z samym sobą, że już się nie napiję :) Boję się, ze jakbym się napił to bym znów zaczął dużo pić i znów powrót do punktu wyjścia. Niestety w moim przypadku to albo wszystko, albo nic.
  • Odpowiedz