Cześć. W obecnej pracy praktycznie od 2 lat robię to samo, stara technologia, taki ciepły k--------k. Z kasą nie jest najgorzej, ale czuję że potrzebuje czegoś nowego. Z racji planów na najbliższe miesiące, zostanę tam jeszcze co najmniej pół roku. I teraz pytanie do was:
W jaki sposób nauczyć się czegoś nowego np symphony? Chciałbym zrobić sobie jakiś projekt który można by wrzucić na gita, ale mam sobie po prostu coś wymyślić?
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Bruno_: Mój obecny pracodawca nie patrzy na wykształcenie, tylko na to co się umie. Na samym początku w 6 osobowym zespole tylko jedna miała wykształcenie wyższe, reszta studiowała. Jezeli chodzi o pytanie czy studia pomogly - troche na pewno, ale nie w stopniu w jakim sobie to wyobrażałem. Od 5 semestru miałem IOS, więc mogłem pracowac po 140h/msc. I bardziej bym polecał jakiś staż w firmie niż studia ;) Ale
  • Odpowiedz
W-----a mnie już moja praca, znudziła mi się po prostu... a nie chce mi się szukać innej, bo tu mi wygodnie (idealny dojazd, dobra płaca jak na to zadupie, fajna ekipa, tylko projekty i zadania gówniane).
Inb4 za trudne zadania - nie są właśnie trudne. Są banalne i niewymagające jakiejkolwiek inwencji.

#pracbaza #nieprogramowanie
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Arveit: Mam dokładnie tak samo i po miesiącach dylematów stwierdziłam, że zmieniam. Nie ma co gnić w jednym miejscu (nawet wygodnym), jeżeli się marnujesz, zwłaszcza jeśli jesteś jeszcze młody. To zabrzmi jak oklepany banał,ale prawda jest taka,że kto się nie rozwija, ten się cofa, ja to po sobie zauważyłam, że po prostu w obecnej pracy głupieję i zaczęłam czytać więcej książek, żeby nie dopuścić do upośledzenia...

Chociaż niektórzy lubią monotonię
  • Odpowiedz
@harakiri888: Jak ja pracowałem w urzędzie, to był kierownik wydziału. Który chodził w po urzędzie w garniaku a normalnie do tego miał klapki sportowe nike. Był też kierownik, który chodził całe życie w jedynym swetrze tylko koszule pod nim zmieniał.
  • Odpowiedz
Co większy update #windows10 chrzani się sprawa ze sterownikami do zintegrowanej grafiki Intela. Zwykle z uporem aktualizował stare stery do najnowszych, przy czym grafika świrowała przy każdych sterach oprócz najstarszych. Tym razem nie zaktualizował sterów, ale grafika nie świruje tylko na najnowszych.

Ale jednego problemu nie rozwiązałem. System zaczął się strasznie ślimaczyć po wstaniu z hibernacji. Ślimaczy się niczym Vista na 256MB RAMu. Dobre kilka minut zajmuje, zanim zacznie normalnie
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dałoby radę, żeby output Screena wyświetlał mi się na stronie internetowej na tym samym serwerze? I ewentualnie jak zrobić, żeby program w razie wywalenia automatycznie znowu się odpalił? (Debian)

#linux #php #nieprogramowanie
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirki, szukam zestaw - klawa + mysz - bezprzewodowo.
Obecny z logitecha[pic rel], jeszcze z logo TP #gimbynieznajo po prawie dekadzie, jak nei wiecej, pada.
myszka zdechła, a sama klawa pomimo wizualnei stanu idealnego i regularnego czyszczenia juz czasami ma fochy.
Kupić ten sam zestaw, czyw ciągu 10lat coś sie zmieniło w tej materii.
Myszka - czuła, wygodna, zadnych gamingowych wysrywów z diodami itd. [głownie do CAD'a by sie łapa
M.....a - Mirki, szukam zestaw - klawa + mysz - bezprzewodowo.
Obecny z logitecha[pi...

źródło: comment_EcvisTDudI03JS1Kr0dgNuTp7Mt5iljG.jpg

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

TL;DR: Bittrex jest zły. Czy ktoś byłby zainteresowany aplikacją usprawniającą jego działanie?

Obecnie korzystam z #bittrex wkurza mnie kilka rzeczy:
- brak możliwości ustawienia stop-lossa i jednocześnie granicy sprzedaży
- wolne transakcje
- toporny, zbugowany interfejs, który w przypadku gdy np. chcemy szybko kupić/sprzedać cokolwiek potrafi mocno pokrzyżować plany
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@seeksoul: no u prywaciarza mam swobodną robotę, bez patrzenia na ręce, znamy się od lat jak w rodzinie. Trochę mnie przeraża korpo jako "korpo". Że wpadnę w tryby jakiejś maszyny, śledzenia, nadzoru i niepotrzebnie się będę wkurzać na starość :/
Z drugiej strony jak dzisiaj patrzałem na tych ludzi to "totalny luz i wyjebka", więc może nie ma tak źle :/
  • Odpowiedz