Szanowne Mirki i Mirabelki, nie udzielam się na wykopie, ale śledzę wszystkie Hity tygodnia, dnia oraz mikroblog i wydaje mi się że moja historia tutaj będzie pasowała.

A więc historia o naszej wspaniałej służbie zdrowia #nfz:
- O godzinie 00:10 wydarzył się mojemu wujkowi lvl 56 wypadek, wywrócił się podczas spaceru z psami i bardzo bolało go ramię, prawie nie mógł ruszać. #wichura #trawazaledwietylkokolysze #scianawody

I
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

No Mireczki stalo sie. Dzisiaj koncze 29lat.
Yyych. To ostatni rok z magiczna dwojka z przodu...potem trzydziecha i deprecha;)

A, że starość nie radość, to świętowanie zaczynam od wizyty w placówce NFZ. I chyba dostałem pierwszy prezent bo otrzymalem 2 numerek w komitecie kolejkowym;)

Przy okazji pozdro dla wszystkich z rocznika 86!
donpokemon - No Mireczki stalo sie. Dzisiaj koncze 29lat.
Yyych. To ostatni rok z ma...

źródło: comment_eZEyKKRnQBDjGsznuY7X50EIXKMsGEaC.jpg

Pobierz
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jestem ubezpieczony w #urzadpracy. Idę do lekarza rodzinnego i mam termin na wizytę/zabieg za x miesięcy. W międzyczasie znajduję #praca. Czy w wyniku jakiegoś biurokratycznego kruczka prawnego dalej mam wizytę w uprzednio umówiony dzień czy wypadam z kolejki? A co gdy umówiłem wizytę mając pracę i w międzyczasie wyląduję na bezrobociu?
#pytaniedoeksperta #nfz #prawo
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@S2xlam5vdCBOaWx1: ja się jedynie mogę domyślać o co chodziło (rozwiązywałem takie przypadki). Ogólnie mówiąc samo studiowanie nie oznacza, że jest się ubezpieczonym. OT się zrobił, nieważne.
Wracając do Twojej sytuacji: jedynie co, to jak się zarejestrujesz w UP parę dni przed wizytą, to może Cię jeszcze w eWUŚu nie wyświetlać jako ubezpieczonego (informacja z ZUSu do NFZ idzie ok tygodnia). Co nie oznacza, że prawa do świadczeń nie masz. Wtedy
  • Odpowiedz
  • 13
Ok, rezonans kręgosłupa załatwiony, juz 17 marca 2016, moj #nfz taki piekny
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Witam Mirabelki i Mirki,

Piszę w część dalszą wpisu sprzed 2 dni tzn. http://www.wykop.pl/wpis/13367339/gorzkiezale-999-nfz-od-trzech-dni-co-kilka-godzin-/

Tak jak przypuszczałem, wczoraj kilka razy mi się jeszcze krew puściła z nosa. Na wieczór jak już nie bardzo dawałem radę tamować to pozwoliłem niech trochę spłynie do umywalki, może pomoże, jednak po chwili w głowie miałem takie fale Dunaju, jak po 0,5 l wódy, i jedyne co dałem radę zrobić to na łóżko i spać. Dzisiaj rano było
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Vuze: Na karcie mam napisane "skoagulowano elektrycznie", a polega to na tym, że doktor znieczula dziurkę w nosie psikając jakim aerozolem o pseudo miętowym smaku(nieprzyjemne), następnie ma coś w stylu spawarki(taka szafka na kółkach), i reguluje sobie prąd czy tam napięcie, po czym ma coś w stylu małej lutownicy, tak to mniej więcej wygląda, i jedną ręką rozszerza nozdrze przy pomocy obcążek(nie wiem jak się fachowo nazywają) a drugą celuje
  • Odpowiedz