@Beauvoir: Mam to samo. Wiesz co pomaga? Podczas naciskania na klamkę powiedz sobie na głos: ''Teraz sprawdzam czy na pewno zamknęłam drzwi. Tak, są zamknięte na pewno, mogę iść spokojnie już".
  • Odpowiedz
@mdzi: Kolejny trick. Gdy kończysz z żelazka korzystać, to wyciągasz wtyczkę z gniazdka, trzymasz żelazko w jednej ręce, wtyczkę w drugiej i idziesz spory kawałek od kontaktu. Masz wtedy pewność, że przecież gdyby kabel był podłączony do gniazdka, to by Ci nie starczyło jego długości. Mam nadzieję, że rozumiesz o co mi chodzi.
  • Odpowiedz
Też tak macie, że gdy idziecie na spore zakupy np. do Lidla i bierzecie trzy siatki na zakupy, to najpierw wkładacie wszystkie produkty do koszyka, odjeżdżacie na bok i wkładając rzeczy do siatek robicie load balancing? Tzn. najpierw wkładacie do każdej na dno ciężkie rzeczy jak np. soki w kartonie, piwa w butelce, płyn do mycia naczyń, a potem na to lekkie (w stosunku do objętości) czipsy, wafle i batony (#pozdrodlakumatych
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@amisquew91: nie ma co nad tym się rozwodzić, znajdź w swoim mieście jakąś poradnie leczenia nerwic i wbijaj tam, do psychologa, psychiatry - nieważne, do którego pierwszy będzie termin, najlepiej obu zaliczyć. Lecz się zanim to się po kilku latach rozwinie i będzie mocno przeszkadzało w życiu albo całkowicie nie da żyć normalnie.
  • Odpowiedz
@Wrzoskoowna: dove to gunwo. Tutaj sobie poszukaj jakiegoś mydła - są sklepy partnerskie w trójmieście. Na początku mogą delikatnie wysuszać, ale po prostu skóra musi się przyzwyczaić do naturalnych składników nawilżających :> No i cudownie pachną ;)
  • Odpowiedz
@Nenciak:

Konstatynopolitańczykowianeczka, pięćdziesięciogroszówka, dziewięćsetdziewięćdziesiątdziewięćmiliardówdzięwiećsetdziewiędziesiątdziewięćmilionówdziewięćsetdziewięsiątdziewięćtysięcydziewięćsetdziewiędździesięciodziewięcioipółletni

  • Odpowiedz