Witam tag #f1 po dłuższej nieobecności i zapraszam do kulturalnej albo i nie dyskusji nad obecnym sezonem. Na wstępnie zaznaczę, że jestem Verstappeniarzem, chociaż może lepsze określenie to byłoby Craschstappeniarz bo kibicowałem mu od czasów słynnych divebomb’ów kiedy po prostu był brawurowy, robił gnój i bawił się dobrze (zabierając ruskowi miejsce w F1, łaskę i córkę XD). Koniec wstępu:
- moje marzenia jako fana Maxa na ten sezon i nowe regulacje
@pablooooo: z Hamiltonem jest to samo co z Vettelem, Alonso i innymi mistrzami. Od kiedy mają gorsze fury i są mniej aroganccy to stali się nawet sympatyczni
Mirki i Mirabelki, jako że mój kanał rośnie w siłę (z przerwą, ale to dłuższy wątek), zastanawiam się nad wprowadzeniem nowego formatu, gdzie robiłbym podsumowania historycznych sezonów - sięgając tak daleko ja to możliwe, jeżeli znajdę materiały (czyli od 1950 roku).
Byłyby to podsumowania wyścigów, zmian w regulacjach i inne ciekawostki. Każdy odcinek to jeden sezon.
Przy okazji będę robił na wykopie rozdajo jak dojdę do 10k subskrypcji, bo pamiętam i nie zapomnę wsparcia
@LipaStraszna: tak, bo właśnie czytam książkę Mikołaja Sokoła i tam jest dużo wątków historycznych. Bardzo chętnie dowiedziałbym się więcej o owych sezonach
Grand Prix Chin ponownie rozgrzewa rywalizację między Mercedesem a Ferrari: analiza tempa wyścigowego ujawnia różnice między tymi dwoma bolidami.
Grand Prix Szanghaju zakończyło się pierwszym w karierze zwycięstwem Kimiego Antonellego, a za nim uplasował się jego kolega z zespołu, George Russell. Kolejny wyścig zdominowany przez Mercedesa, a bolidy Ferrari po raz kolejny deptały mu po piętach. Rywalizacja między tymi dwoma zespołami jeszcze bardziej się zaostrza, choć czołowy bolid Ferrari ukończył wyścig 25
@Dick_Wilden: ciężko powiedzieć. Mi to się właśnie wydawało, że to Ferrari szybciej i częściej ładowało, kiedy np. u Russella wydawało mi się, że nie ładuje
#przegryw Siemka. Pisze, bo szukam pewnego Mirka. Chuop jakiś czas temu (ok. 1-2 lat temu) wrzucał tu na Wasz tag swoje posty. W dużym skrócie jeździł jakąś Skoda, próbował pracy jako ochroniarz w Lidlu, później jeździł busem po kraju dla jakiejś firmy. Wiem, że później odszedł albo został zwolniony tych busów, ale co robił później, nie wiem. Gdzieś w tamtym okresie zakończyłem, zapomniałem o chuopie. Wiem, że dalej chciał pracować
Dobra Mirasy, dajcie jakieś argumenty aby nie kupować JSW. Na razie w rubryce arguemntów za mam: 1) cena ropy nawet przy deeskalacji na Bliskim Wschodzie pozostanie wysoko i pociągnie w górę ceny węgla 2) Konfa + PIS wygrywają wybory w 2027 i cisną narrację że polski wegiel najlepszy i najczystrzy 3) globalny przepływ kapitału z USA do emerging markets 4) OKI Domańskiego wprowadzone w życie i troszkę pompuje dodatkowo nasze GPW. Na
I pyk: - Weto dla SAFE - Odmowa podpisania nominacji generalskich - Odmowa podpisania awansów w służbach specjalnych Grunt że w Święto Wojska Polskiego krzyknie "CZOŁEM ŻOŁNIERZE", co nie? XD
Jak to jest, że szedłem spać na historycznym krachu, a budzę się w największej hossie?