#frenpill #kiciochpyta

Pytanie do #przegryw i #neet
Co robicie z czasem?
Teraz czeka mnie miesiąc prawie wolnego. I nie bardzo mam pomysł. Może coś poprojektuję, dom ogarnę i strych, za który wziąłem się we wrześniu. Psica, motorek, książki... Może popisze, bo też w odstawce.

Tylko
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@WolvvloW: siedzę na kompie, czasami gram na konsoli, oglądam filmy, gram na pianinie (ale to dopiero po miesiącach wróciłem i się ucze), ćwiczę, jak jest coś ciekawego to sam pójdę do kina, czytam, mam myśli samobójcze i wyobrażam sobie jak to zrobię i będzie to wyglądało, chodzę na spacery (aczkolwiek ostatnio się z tym opuscilem) A no i chcialbym pojechać do parku krajobrazowego
  • Odpowiedz
#przegryw #neet Ludzie narzekają na samotność a ja to pyer.dole i zaczynam kolejny dzień maratonu filmowego, na pierwszy ogień idzie zaczęte wczoraj litewskie Pokolenie zła z 2022. Poza tym leżenie i scrollowanie tagu przy akompaniamencie amerykańskiego rapu.
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Od Pon chłop kończy Neet, Pół roczny i idzie do kołchozu a raczej do mini kołchozu plus że jedna zmiana na rano. Minus że będę robił że starymi Januszami 50 - 60 + lvl plus którzy p------------a się do wszystkiego. Noi będę widział Płodne Julki bo to robota na mieście.
#przegryw #neet
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Huop chciałby jakąś rentkę lub zasiłek socjalny i po #neet - ować do 40-stki / 50-tki i się wyoutować, ale nie jest mu to dane.

Nie umiem kombinować, jestem nieogarem i ślimokiem. Jedyne co mi się udało wysępić to bony na jedzenie 180zł przez pół roku w biedronka dla emerytów i paczki żywnościowe warte max 40zł, ehh. Może złoże jakiś wniosek o zasiłek celowy 200zł na buty lub gacie, ale
Barachloop - Huop chciałby jakąś rentkę lub zasiłek socjalny i po #neet - ować do 40-...

źródło: d72

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jaki cel życiowy mam sobie wyznaczyć?
Kiedyś tego celu nie musiałem sobie wyznaczać Kiedyś moim narzuconym celem było ukończenie podstawówki,gimnazjum i potem liceum i zdobywanie możliwie najlepszych ocen (bo myślałem wtedy że oceny mają jakieś znaczenie).Teraz kiedy mam to już za sobą nie wiem co dalej.Nie mam kompletnie pomysłu na siebie, nie wiem w którą stronę mam podążać.
Po skończonej szkole trochę pracowałem ,na początku "skakałem z kwiatka na kwiatek" , miesiąc
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@szymon08021999: dziewczyna, znajomi, sensowna praca w której masz opcję dobrze zarobić i mieć ciekawsze życie z dziewczyną i znajomymi. Jak to masz to nie zastanawiasz się czy jesteś szczęśliwym człowiek i nie szukasz wyznaczania sobie celów
  • Odpowiedz
Większość z was ma malutki staż na tagu stąd zupełnie nie pamiętacie, że dawniej dodawał tu wpisy Malala7 i tym bardziej nie pamiętacie ich treści, wydźwięku. Gdybyście byli tego świadomi, nigdy nie mielibyście ŻADNYCH wątpliwości, że Malala7 FAKTYCZNIE z przegrywu wyszedł.

#depresja #przegryw #damskiprzegryw #blackpill #neet #samotnosc #incelios #wychodzimyzprzegrywu #nerwica #frenpill
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

https://www.onet.pl/styl-zycia/joanna-szczerbaty/bez-pracy-bez-studiow-czyli-pokolenie-ani-ani/6q0b4m9,30bc1058

A chuop idzie jutro przymusowo do psychiatryka, bo jego sponsorki mama i babcia umarły i został z >30k długu (#neet #aniani przypominam + brak wykształcenia i konkretnych umiejętności)

Grafika: @Kantor_wymiany_mysli_i_wrazen
pozmu - https://www.onet.pl/styl-zycia/joanna-szczerbaty/bez-pracy-bez-studiow-czyli-...

źródło: temp_file3556033438437905018

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@pozmu: No dorabianie sobie za granicą, a potem życie z tych oszczędności to nie wiem, czy w ogóle w NEET się wlicza. Ja bym to nazwał po prostu pracą na mniejszy etat. No to to wygrywy bogacze jakieś są
  • Odpowiedz
Gdybym miał zdiagnozowaną schizofrenię, chociaż normiki by się nade mną litowały, a ja mam pożal się boże schizotypowe zdiagnozowane, bo mi rodzice zabronili w czasie psychozy oddać się do psychiatryka (długa historia) i wywieźli do psychiatry, której zapuścili bajerę, że zły psychiatra ze szpitala chciał mnie na schizofrenię diagnozować i mi życie zniszczyć. I siedzę sobie już bez żadnych znajomych poza najbliższą rodziną. Mam zabronione się przyznawać do swoich zaburzeń psychicznych komukolwiek,
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@zachariasz-grundbaum: no cóż koleżko -

mogę ci tylko powiedzieć że u mnie to było tak że rodzice (zwłaszcza matka) siali we mnie ostre zwątpienie w samego siebie, i też musiałem się dostosowywać, i nawet już miałem ułożoną ścieżkę zawodową typu robota po znajomości

ale w którymś momencie zrozumiałem że ja tak nie chcę, nie chce do końca życia być pod ostrzałem szantaży emocjonalnych mojej matki, etc. chciałem po
  • Odpowiedz
Po co huop ma chodzić do kołchozu skoro i tak nic to nie zmieni ino bedzie mial "wiecej" pieniedzy ale huopu na pieniadzach nie zalezy, raz na jakis czas se kupic w----y za 100 czy 200zl i tyle ehh
jak by huop mial dziewczyne to co innego bo by wiedzial ze musi sie dla kogos starac no i ze wzajemnoscia a tak sie przychodzi do hałupy i nawet rodzice na huopa nie
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@MetalowyBieg: Jeśli chodzi o ten aspekt to może niekoniecznie dziewczyna, ale jakieś takie trwałe kontakty społeczne to jest nieoceniony boost jeśli chodzi o motywację i chęć rozwoju. Samemu zwyczajnie nie widać sensu. Kostucha i tak za rogiem.
  • Odpowiedz
K---a, to już nie ten sam #neet Wcześniej jak szukałem pracy i nie mogłem jej znaleźć, czułem względny spokój. Czułem się usprawiedliwiony. Wymagają ode mnie takiej a nie innej pracy, a ja nie mogę znaleźć, nie moja wina. Teraz jak zrezygnowałem, bo baba mnie prześladowała, czuję niepokój. Co jak w innych pracach będzie jeszcze gorzej? Co mi zostanie jak w żadnej pracy nie wytrzymam? Co się ze mną stanie po
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@zachariasz-grundbaum: Kiedys jeszcze mialem nadzieje, mimo fobii chodzilem do posredniaka i cos probowalem, ale po ostatniej robocie autentycznie sie czuje zlamany. Po co mam probowac, skoro znowu sie skonczy na wysmiewaniu? Zaraz przyjdzie tutaj jakis madrala i powie, ze wymyslam. Zero zrozumienia nawet od chlopow na tagu.
  • Odpowiedz
@zachariasz-grundbaum: mam ten sam problem tylko jeszcze pracuje tam gdzie mnie prześladują, ale ciągle mam w głowie jak uciec i to zostawić w cholere i wrócić sobie na neet jeśli tylko się uda, chociaż na kilka miesięcy
  • Odpowiedz
Dlaczego Malala7 opuścił tag przegryw? Dlaczego podjął się regularnej pracy nad sobą porzucając złe nawyki? Dlaczego zaczął zagadywać do kobiet na tinderze? Dlaczego zaczął pracować jako programista?

Jakieś pomysły? Mógł przecież narzekać na swój los, rzucić studia mówiąc że są "bezużyteczne", do pracy nie składać CV bo po co skoro jest 1 000 innych kandydatów i czego mają wybrać akurat jego, tindera nawet nie zakładać bo przecież ma tylko 178 cm wzrostu
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach