Na tych rozmowach kwalifikacyjnych o prace czuje sie jak jakis niepelnosprawny, patrze jak inny dorosly czlowiek probuje wcisnac mi kit, ze dostane godziwa pensje ze prace w gownianych warunkach, podczas gdy jego zadaniem jest znajdowanie takich "osilkow" do takiej gownopracy, nie dosc ze nie chce mi sie tam isc, to jeszcze musze udawac i pokazywac swoje mocne strony zeby wybral mnie a nie innego osilka, chyba w najczarniejszych scenariuszach nie tak sobie
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Pavulenko:

przeciez nikt cie do tego nie zmusza [...] Mozesz glodowac xD czy miec zimno w domu, wtedy zrozumiesz po co pracujesz


Aktualna, błędna sytuacja wygląda tak, że do pracowania jest się zmuszonym z powodu zaistnienia potrzeb, których niezaspokojenie skutkuje negatywnymi konsekwencjami. Doprowadzanie do zaistnienia tych potrzeb aprobują nataliści, którzy uchylają się od odpowiedzialności za tę aprobatę i tym samym de facto zmuszają tych, co te potrzeby
  • Odpowiedz
#przegryw chyba nie ma tu nikt wątpliwości że z niczego nam tak ciężko wyjść jak ze słodkiego #neet , ten poziom do którego musisz się zmusić to jest szok,a im dłużej neetujesz tym gorzej,mało kto wychodzi z neet raz na zawsze...
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@legendaYakuzak2115: osobom na necie pewnie najciężej jest wyrwać się ze swojej banieczki, gdzie nie muszą niczego, nie muszą się stresować, nie muszą żyć w społeczeństwie. Jest trudno się wyrwać, bo w końcu jest wygodnie, ale nie da się tak funkcjonować całe życie, bo kiedy zetkną się z jakimkolwiek problemem to nie przeżyją tego. Podstawą powinno się zerwanie z wykopem, gdzie wszyscy klepią się po plecach xD
  • Odpowiedz
Malala7 miesiącami wstawiał na tag przegryw bardzo negatywne wpisy, w których widać było jak bardzo siebie nienawidzi i jak mu źle ze samym sobą. Życie wyglądało bardzo negatywnie i nic nie zapowiadało się na poprawę co kwitował tylko wpisami "it's over". Wyglądało nawet na to, że nie zda studiów i wróci na wieś na NEET.

Ostatecznie jednak się udało. Drugi rok był znacznie lżejszy i Malala zaczął dawać sobie radę z wymaganiami na studiach i zaczął nawet zdobywać bardzo dobre oceny. Zmartwień przynosiły mu jednak święta gdzie rodzina wypytywała go kiedy znajdzie dziewczynę. On jednak zagryzł zęby i najpierw skupił się na pracy. Cel na rok 2023 - znaleźć staż. Udało się to już w kwietniu. Po zdaniu sesji letniej wziął się w końcu za temat dziewczyn. Założył tindera i znalazł dziewczynę, dowód w screenie we wpisie.

Czy wy zdajecie sobie sprawę jak potężnym narzędziem jest systematyczna praca nad sobą? Malala7 z samego dna wyszedł na ludzi. W rekrutacji pokonał 1 000 innych CV. Wyszedł na pohybel #blackpill którym miał zatruwany mózg przez kolegów z tagu #przegryw i znalazł dziewczynę. Kończy studia informatyczne na elitarnym wydziale. Łapie doświadczenie w bardzo cenionym fachu. Przejrzyjcie pierwsze strony jego wpisów - od człowieka rokującego na NEETa sikającego do butelki i bojącego się wyjść z domu do prawdziwego człowieka sukcesu. Jakim cudem? Codzienna minimum 8 godzinna praca nad sobą. Nieważne czy bolała go głowa, czy się mu bardzo nie chciało, czy był chory itp. on po prostu siadał i robił swoje KAŻDEGO JEDNEGO DNIA. W tle często były bardzo negatywne emocje i przykre momenty, olbrzymi stres, napięcie frustracja ale on niczym Jezus na pustyni mówił tylko sam do siebie: "idź precz szatanie" i robił swoje!

Powiedzcie
niemalala7 - Malala7 miesiącami wstawiał na tag przegryw bardzo negatywne wpisy, w kt...

źródło: malala_based_chad

Pobierz

Co lepiej w życiu robić

  • kompletnie nic i użalać się nad sobą 52.8% (113)
  • zagryzać zęby z bólu i pracować nad sobą 47.2% (101)

Oddanych głosów: 214

  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#przegryw #depresja #neet
Jestem 40 letnim synem ojca milionera. Nigdy nie pracowałem w swoim życiu. Moje życie to było do tej pory same zabawy. Edukacje skonczyłem pod skończeniu podstawówki.
Ojciec mój jest cieżko chory i przepisze na mnie wszystkie swoje oszczedności i firmy pod jednym warunkiem. Jak w ciagu 1 roku zalicze wszystkie klasy gimnazjum i szkoły średnie. W przeciwnym wypadku wszystkie swoje pieniaze i firmy
deiceberg - #przegryw #depresja #neet
Jestem 40 letnim synem ojca milionera. Nigdy ni...

źródło: images

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Neet w domku na wsi porównywałbym do odsiadywania wyroku w zakładzie karnym. Masz zapewnione podstawowe potrzeby typu dach nad głową, miejsce do spania, ogrzewanie, wyżywenie i kibel ale jesteś całkowicie odcięty od świata i społeczeństwa. Od miasta wojewodzkiego gdzie toczy się prawdziwe życie dzielą cię dziesiątki kilometrów świetlnych coś jak ten wielki mur który oddziela teren więzienia od reszty świata. Ci którzy neetują w takich miejscach doskonale wiedzą o co chodzi.

#
Larsberg - Neet w domku na wsi porównywałbym do odsiadywania wyroku w zakładzie karny...

źródło: Picsart_24-02-05_20-05-58-708

Pobierz
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Larsberg: w wojewódzkim masz to samo tylko w małym mieszkaniu komunalnym z głośnymi sąsiadami. Owszem blisko w mieście dzieje się życie towarzyskie ale przegryw w nim uczestniczyć nie może. Lepiej chyba mieszkać na wsi i nie słuchać jak sąsiad rucha Julki.
  • Odpowiedz
#przegryw Powiem wam coś co uznacie za #bluepill ale zauważyłem u siebie że k---a mój przegryw najmocniej wpływa na moją psychikę kiedy nie robię absolutnie nic czyli #neet leżenie cały dzień w łóżku i kompulsywnie przeglądam YouTube i wykop i mi się tak nic nie chce że głowa mała,a jak chociaż zrobię coś pożytecznego trochę to już się lepiej czuje,Teraz walczę o pracę na stajni w
legendaYakuzak2115 - #przegryw Powiem wam coś co uznacie za #bluepill ale zauważyłem ...

źródło: temp_file1760294838834305825

Pobierz
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Mirki czy warto się wyprowadzać od starych gdy jest się 30+? Dodam, że nie mam szans na znalezienie kobiety i nawet nie mam znajomych, więc koronny argument kredyciarzy pt. "i gdzie przyprowadzisz panne?" mam z głowy. Również dodam, że starzy nie suszą mi głowy i w zasadzie widzę ich głównie rano i wieczorem. Jakie są potencjalne koszty utrzymania samemu?
- najem widzę w wojewódzkim ceny między 1k-3,5k (w zależności od stardardu i czy pokój czy całe mieszkanie do dyspozycji)
- jakieś dodatkowe czynsze/media to ile, 300-600 zł?
- na jedzenie nie wiem, około 1k?
- nieprzewidziane wydatki (dentysta, elektronika, ...)
mirko_anonim - ✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Mirki czy warto się wyprowadzać od starych gd...

źródło: comment_1620938534vamrxemWC2EL9hF8kKaVvH

Pobierz
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Zoriuszka: XD
Tak, lepiej napełniać kabze landlordowi i mieć zajebistą prywatność w pokoju 5m2 w mieszkaniu z tektury, które dzieli się z czterema studentami i hindusem. Nie ma to jak słyszeć pierdzenie z mieszkania wyżej i gnieździć się w klitce.

Zresztą - jak dla ciebie fakty to usprawiedliwienia to musisz mieć nieźle poryty łeb.
Wiesz, że zdrowy psychicznie człowiek zanim podejmie decyzje, to rozważa za i przeciw? (i argumentem "za"
  • Odpowiedz
@RandomowyTyp: Jakaś kasa przy dupie musi być. Ja mam te szczęście że wynajmuję swoje drugie mieszkanie a i na giełdzie czasem da się coś zarobić więc da się to jakoś spiąć. Kiedyś o dziwo byłem mega zmotywowany do pracy i by osiągnąć coś w życiu. Teraz po 30stce jest tak że powoli ma się wszystko w d..pie. Inflacja, rozdawnictwo, horrendalne opodatkowanie pracy tylko po to żeby rozdać Twoje pieniądze innym.
  • Odpowiedz
Mam beke z normickich cw#$# co uważają neetów za nierobów, nie wiem k---a może nie ma pracy i nie chcą przyjmować mimo, że wysyła sie 1000 cv. System który wyklucza takie jednostki też nie sprzyja #przegryw #neet
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach