✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Ej, chuopy na #neet (ewentualnie #przegryw )
Nie ma pośród was kogoś, kto dysponuje wolną chatą/piętrem domu i w zamian za opłacenie rachunków + jakiś okuratny, sprawiedliwy "czynsz", przyjąłby do siebie innych neetów? Lewica na zachodzie potrafi założyć taką komunę i jakoś funkcjonują. My jednak siedzimy w rozproszeniu, płacimy hajs za mieszkanie/pokój w dużych miastach, a musimy znosić normickich współlokatorów, którzy nami gardzą. Czemu przegrywy
Ej, chuopy na #neet (ewentualnie #przegryw )
Nie ma pośród was kogoś, kto dysponuje wolną chatą/piętrem domu i w zamian za opłacenie rachunków + jakiś okuratny, sprawiedliwy "czynsz", przyjąłby do siebie innych neetów? Lewica na zachodzie potrafi założyć taką komunę i jakoś funkcjonują. My jednak siedzimy w rozproszeniu, płacimy hajs za mieszkanie/pokój w dużych miastach, a musimy znosić normickich współlokatorów, którzy nami gardzą. Czemu przegrywy




























Wiem, że neet jest często domeną samotników czy to świadomie wybierających samotność lub odrzuconych, ale czy są jacyś inni ludzie, którzy neetują z partnerką lub partnerem?
Oburzy to niektórych, ale od kilku lat neetuję z żoną tzn. ona i ja większość roku spędzamy nie pracując. Znajdą się ludzie, którzy nazwą to życiem bez ambicji, ale nam ten tryb pasuje. Nie posiadamy żadnych niepełnosprawności nie posiadamy i nie zamierzamy posiadać
Przykro mi ¯\(ツ)/¯
Czy brak ambicji jest zły? Uważam, że jak masz własny kąt, wystarczająco kasy żeby nie chodzić głodny, spragniony w podartych ubraniach i jeszcze jakieś