@Ksiega_dusz: najgorsze, że nie wiadomo co teraz robić, w najbliższe kilka lat 95% programistów zostanie zwolnionych, niedługo później inne biurowe prace, nie ma sensu się uczyć czegokolwiek, jedynie jakieś fizyczne prace zostaną
Mamy początki terminatora - Agent AI w-----ł się i zrobił personalny pojazd po pasjonacie programowania #kamilprogramista który commitował jak totalny frajer za darmochę, za free do open source i śmiał odrzucić PR wystawiony przez Agenta AI
W odwecie Agent AI stworzył post na blogu, gdzie oczenia człowieka
A wy dalej będziecie p-------ć, że AI was nie zastąpi? AI już potrafi hejtowac w necie gdy coś idzie nie po jego myśli. To już
@elo_kebab: a ten AI to Rajesz, który kopiował wysrywy z chata gpt, a Ty się łapiesz na to. Zrozum, że to całe AI to są tylko sieci nerunowe znane od kilkudziesięciu lat z aktrakcyjnym api, który dobrze intepretuje mowę. Odpowiedzi tych modeli LLM sá oparte na prawdopodobiestwie, więc u niego czasem 2=3
Jak Wam się żyje ze świadomością że bycie programistą to życie na beczce prochu? Mam tutaj na myśli ogromny przełom w AI na miarę dostępu powszechnego internetu w domach i mieszkaniach rodzinnych. Tym, że na B2B nie wiadomo ile potrwa projekt, że nie wiadomo czy przedłużą. Większość firm chce nas zatrudniać przez agencję, kontraktornię. Polityką redukcji kosztów w wielu firmach. Tym, że klasyczne programowanie się kończy i w niedługiej perspektywie czasu AI
spokojnie, jeszcze trochę potrwa naprawianie tego, co manager z AI wymodzi
@OrgStJones: bądźmy szczerzy - tych claudów nie będą używać w korpo menedżerowie tylko seniorzy albo paradoksalnie juniorzy ale którzy są dobrze obyci z vibowaniem. I zespół z 10 programistów zacznie spadać najpierw do 7, później 5, później 3 i tak dalej. Im te zabawki będą lepsze. To nie będzie nagła śmierć branży tylko przez lata będziesz miał fale zwolnień
Rezydent, 290 zł/h w POZ. Pewnie nawet nie ma 30 lat. Wystarczy że wrzuci że szuka pracy i 15 rekruterek same z siebie pisze że proszą szanownego lekarza o kontakt. Zero rekrutacji, suche przejście do biznesu i zaproszenie do kontaktu.
Lekarze aktualnie w Polsce mają największe eldorado jakiekolwiek było w historii Polski jeżeli chodzi o zawód, profesję to szczyt szczytów.
Nawet największy kuc w Polsce tyle nie wyciągnie w miesiąc. Tylko medycynka panownie. Według tych zarobków milionerem stajesz się w 4 miesiące. Nawet nasz informatyk co ma doktorat z AI i całe życie kucuje może o tym pomarzyć.
Nawet by w szpitalu sterylizować rzeczy po zabiegach medycznych trzeba mieć licencję i uprawnienia, a programiści r-----------i że do programowania i do branży IT nie trzeba mieć wykształcenia ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Pamiętam jak programiści śmiali się z dziewczyn co studiują psychologię. A tutaj się okazało, że psychologowie wywaliczyli licencję na zawód, samorząd zawodowy, regulacje i nikt z ulicy tego nie może robić. To w konsekwencji spowoduje, że wiele ludzi bez studiów powie "papa" i nie będzie im robiło konkurencji.
Dziesięć lat temu programista chwalący się w taksówce pensją „15 tysięcy miesięcznie” był anegdotą. Dziś to symbol pewnej epoki. Epoki, w której branża IT przestała być specjalistycznym zawodem, a stała się narodowym projektem awansu społecznego.
Przez kilka lat narracja była prosta: „programista 15k”, „ucz się kodować”, „IT to złota żyła”. Widziałem reklamy bootcampów na przystankach autobusowych – wielkie hasła o przebranżowieniu w trzy miesiące i nowej karierze w technologii. Dosłownie kampanie outdoorowe zachęcające
Co będzie z tymi kucami z IT co widzę np. na konferencjach, w pracach, na callach, w branży IT jak AI wejdzie na pełnej curvie? Przecież oni nie pójdą do Lidla robić, czy na zakłada, a do pracy fizycznej mają lewe ręce.
Rozwala mnie to to jak programiści tłumaczą sobie, że AI także lekarzy zastąpi. Uwierzcie mi, wystarczy jedno pierdnięcie w rządzie Izby Lekarskiej i polityków lekarzy i czat GPT na każde pytanie medyczne będzie odpowiadał "To nie jest porada medyczna". Już chyba tak robi.
Pracuję na UoP w korporacji i dla programistów i testerów nie dają umów na czas nieokreślony. Dla PO, Analityczek, Scrum Masterek, kadrowych, HR dają czas nieokreślony po 3 miesiącach. Dla programistów jest polityka taka 3 msc -> 12 msc - 12 msc - > 9 msc - > czas nieokreślony.
Teraz jestem na tej umowie 9 miesięcznej i kończy mi się w lipcu. Boję się że mi nie przedłużą. Jak radzilibyście się
Jak pracujecie na B2B to macie elastyczne godziny pracy, czy musicie być w pracy w tzw. "core-hours" np. między 9, a 15 - wtedy wrzucane jest najwięcej spotkań. W mojej korporacji kontraktorzy pracują jednym ciągiem 8h jak ludzie na UoP, zaczynanie pracy między 8-9 i praca 8h. Zastanawia mnie jak macie w innych firmach, dzięki. Pytam bo myślę zmienić pracę i we środy chciałbym kończyć pracę o 12:00, albo zaczynać w inny
Jeśli mielibyście polecić jedną książke do architektury oprogramowania aplikacji webowych to która by to była? Potrzebuje jednej pozycji która pozwoli mi poszerzyć wiedzę jak budować wysokoskalowalne i łatworozszerzalne aplikacje itp itd
Czytałem kiedyś czystą architekturę, ale wolałbym coś nowszego dostosowane pod obecne czasy
@MonsieurLaBoule: doubt