polećcie jakąś miniszlifierkę, klasycznego diaksa nie potrzebuję bo nie mam dla niego zastosowania a mam na aucie kilka takich punktowych zadrapań i rdzawych plamek do których taką dużą tarczą nie mam szansy dojść, poza tym mam wkrętarkę i nią w razie czego mogę coś większego ogarnąć, co już w sumie robiłem bo musiałem sobie drzwi poprawić
budżet… no powiedzmy że do 200 zł, chyba że nic sensownego w tej kwocie nie ma
budżet… no powiedzmy że do 200 zł, chyba że nic sensownego w tej kwocie nie ma






























@clown9: Nie tylko w Makicie. W każdej niemal firmie tak mają. Nie wiem czy są policzone na ilość cykli, ale jak kiedyś byłem na szkoleniu, to serwisant mówił, że wkładają w maszynę i odczytują ile było ładowań od powiedzmy zera do pełnego, ile było przerwanych (ponoc najgorzej) ładowań, czy było ładowane przy ujemnej temp. zewn. itp. itd.