@PrezydentRezydent: @jurii: Wstawilem rabarbarowke z trawa cytrynowa i cynamonem (improwizowalem), chetnie bym wstawil orzechowke, ale nie ma juz zielonych orzechow.
@Defecator: Osobiscie polecam figowa z suszonych fig. Tylko trzeba miec tylko dostep do dobrych fig, suszonych ale takich mieciutkich. Robi sie bardzo szybko, nie jest mocno slodka
@jurii: próbowałem trochę poczytać o tym Geist, ciekawy sposób, ale strasznie mało jakichś przepisów w necie, a jak już są, to nie rozumiem co terminologii co drugiego zdania :( Destylacja wymaga chyba aparatury (? nie znam się ?), więc raczej odpada. Chyba wezmę to ze sobą na urlop i będę zjadał codziennie po parę łyżek ;)
Wołam Mnierosławów z @Browin oraz starszych specjalistów ds #nalewka i #nalewki. Robiliście Wy kiedy nalewkę z ironii? Eee, znaczy: z aronii? Jakieś porady praktyczne? Wczoraj 1,6 kg ironii zalałem litrą spyrytusu i zasypałem kilogramą cukru, aronię wcześniej wymroziłem jak wszystkie przepisy kazali. Coś jeszcze dodać? Za 6 tygodni zamierzam rozcieńczyć wódeczką i zabutelkować. Macie pomysł jaki efekt da dodanie całych lasek wanilii do gotowych butelek?
@Browin: spasiba balszoj! Jak zapamiętam to tak uczynię w przyszłym sezonie ironiowym, a w tym postawiłem już na czystym spyrytusie. Koncentrat wiśniowy powiadacie... A jakby spróbować z nalewką wiśniową zerżnąć? :>
@Goglez: 60% wzieło się z tego, że w pierwotnych przepisach było po pół litra wódki i spirytusu, co po zmieszaniu daje trochę poniżej (bo kontrakcja) litra ~65%.
Jutro jadę pierwszy raz na święta poza rodzinny dom, z okolic Krakowa do Płocka, do mojego #rozowypasek Jej mamie sprezentuje kawę o posmaku pomarańczy, a tacie własnoręcznie robiona nalewkę z własnych jeżyn z kawałkiem laski wanilii. Kupiłem specjalna butelkę, zrobiłem etykietę i ozdobiłem korek moimi inicjałami. Może być?