@CulturalEnrichmentIsNotNice: myślałeś kiedyś nad gruntowną zmianą zachowania? Na zasadzie ktoś się śmieje - Ty odpowiadasz jakimś chamskim tekstem, nawet jeśli to wbrew Tobie, trochę na siłę, by obaczyć co się stanie. Albo nagle wsiąść na rower, hulajnogę, zrobić coś, z czego ludzie mogą się śmiać i mieć to w dupie. To tylko n0rmictwo przebrzydłe, ogon im w ząb!
  • Odpowiedz
@CulturalEnrichmentIsNotNice: Heh, miałem to samo kiedyś. Polubiłem kiedyś trochę jednego typa w pracy. To mnie zaczął pytać co robiłem w weekend, itp. Jak mu mówiłem prawdę, to zaczął mi powtarzać żebym się ogarnął, itd. Przestałem go lubić wtedy, nie lubię słuchać tego normickiego p---------a xD Lepiej jednak nie zaprzyjaźniać się z normikami i trzymać ich na dystans. Praca zdalna zajebiście to ułatwia
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania: Nie ma zjazdu przegrywów, którzy tak się spuszczają nad dobrami materialnymi, które są - ich zdaniem - lepsze, niż miłość? No proszę. Gorzka prawda - zawaliłeś, straciłeś kogoś, kogo kochasz i nic Ci tego nie zrekompensuje. Z tym, że cztery lata takiego stanu to sporo i warto poszukać pomocy dobrego terapeuty (skoro tamta terapia nie pomogła).

Dwa - może warto wyjechać na jakiś czas gdzieś w spokoje miejsce i
  • Odpowiedz