Co ten mózg to ja nawet nie...

Ostatnio śniło mi się, że pomagałem komuś rozwiązać zadanie z fizyki. Spadki napięć albo szukanie oporności zastępczej. Wyjaśniłem temu komuś jak to wszystko działa, pokazałem wzory... a potem się obudziłem. Pierwsze, co zrobiłem po obudzeniu, to sprawdzenie, czy to, co tam tłumaczyłem, miało sens. Okazało się, że... w śnie wytłumaczyłem te wzory poprawnie!

A teraz najciekawsze: z tymi rzeczami stykałem się dwa razy w życiu: na fizyce
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

OTWARCIE SERII WYKOPOWE PAŃSTWA-MIASTA.
Zabawa będzie rozłożona na kilka części. Pierwsza część, która to będzie trwała 270 dni prezentuje się następująco:

Codziennie będzie wstawiony post z bieżącą literą i kategorią. W komentarzu należy wytężyć umysł i wstawić jedno pasujące słowo. Co dwa tygodnie opublikuję statystyki odpowiedzi. W zabawie chodzi o to, aby zgromadzić jak najwięcej słów
the_alf - • • • • • • • • •OTWARCIE SERII WYKOPOWE PAŃSTWA-MIASTA.• • • • • • • • •
...

źródło: comment_SJv81MGKzl1juK8IK7lSyQ4ZgStl6GUN.jpg

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jeśli chodzi m. in. o naukę języka obcego i później posługiwania się nim to są podobno dwa rodzaje pamięci:
1. Gdy się z kimś komunikujemy i dobrze znamy słówka z tego języka, to wtedy korzystamy z tej pierwszej pamięci a słówka przywołujemy bez problemu.
2. Druga pamięć zaś dotyczy sytuacji, gdy nie nauczyliśmy się części tych obcych słówek tak dobrze, żeby je samodzielnie przywołać podczas konwersacji, ale podczas słuchania lub czytania tekstów
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@DantheriEmerro:
ja słyszałam o podziale na bierne i czynne słownictwo (passive and active vocabulary), bardziej to według mnie pasuje niż określenie „pamięć”
jeśli wpiszesz angielska nazwę znajdziesz sporo artykułów na ten temat
  • Odpowiedz