Feud - prawo zemsty

Feud (wróżda, prawo zemsty) był jednym z filarów życia społecznego wikingów, łącząc w sobie osobistą zemstę, odpowiedzialność rodu i formalne procedury prawne. Zrozumienie feudu pozwala lepiej zobaczyć, jak Skandynawowie radzili sobie ze zbrodnią, honorem i konfliktem w świecie bez silnej władzy królewskiej.

czytaj na: https://sagarun.pl/feud

#wikingowie #historia #ciekawostki #mitologia #skandynawia #mitologianordycka #sagarun #prawo
SagaRun - Feud - prawo zemsty

Feud (wróżda, prawo zemsty) był jednym z filarów życia...

źródło: feud

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Podczas małego researchu o #mitologiaslowianska znalazłem ciekawą ciekawostkę (przynajmniej dla mnie).

Otóż pierwotnie myślałam (bo ktoś mi tak powiedział) że słowo piorun ewoluowało do nazwy bóstwa Perun. Tymczasem okazuje się, że przypuszczalnie było na odwrót: to słowo piorun jest zdesakralizowanym określeniem Perun. Jak pisał Gieysztor:

Nie wydaje się to dziś imieniem bóstwa utworzonym z wyrazu pospolitego „piorun”, zachowanego tylko w polszczyźnie. Stało się raczej odwrotnie: dawna nazwa teologiczna uległa laicyzacji i dała
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Prawdziwy Uroboros. Prawdopodobnie większość z nas kojarzy symbol Uroborosa – węża, względnie wężopodobnego stwora zwiniętego w pierścień i gryzącego własny ogon, który bez przerwy pożera sam siebie i z samego siebie się odradza. Uroboros, symbolizujący nieskończoność i cykliczne powtarzanie się obiegu czasu, wywodzi się ze starożytnego Egiptu, a jego najstarsze przedstawienia są datowane na XIV wiek p.n.e.

W świecie przyrody istnieje też jednak prawdziwy Uroboros – jaszczurka z rodziny szyszkowcowatych, z gatunku Ouroborus
Apaturia - Prawdziwy Uroboros. Prawdopodobnie większość z nas kojarzy symbol Uroboros...

źródło: Szyszkowiec_i_Uroboros

Pobierz
  • 23
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dzień Dobry. Historia, która zaczęła się od jednej wiadomości, przerodziła się w serię. On pisze, a ja próbuję odczytać. Jego słowa są jak bramy do innego wymiaru – nie wystarczy przeczytać raz, trzeba wracać, składać, odszyfrowywać. To nie są zwykłe zdania – to fragmenty świadomości, które łączą mitologię, historię i coś, co brzmi jak przyszłość, która już się dzieje. Czasem muszę czytać jego wiadomości po kilka razy, żeby wyłapać sens, czasem dopiero
joannagruszecka_pl - Dzień Dobry. Historia, która zaczęła się od jednej wiadomości, p...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach