Wpis z mikrobloga

Prawdziwy Uroboros. Prawdopodobnie większość z nas kojarzy symbol Uroborosa – węża, względnie wężopodobnego stwora zwiniętego w pierścień i gryzącego własny ogon, który bez przerwy pożera sam siebie i z samego siebie się odradza. Uroboros, symbolizujący nieskończoność i cykliczne powtarzanie się obiegu czasu, wywodzi się ze starożytnego Egiptu, a jego najstarsze przedstawienia są datowane na XIV wiek p.n.e.

W świecie przyrody istnieje też jednak prawdziwy Uroboros – jaszczurka z rodziny szyszkowcowatych, z gatunku Ouroborus cataphractus. Ten niewielki, dorastający maksymalnie do 20 cm całkowitej długości szyszkowiec jest endemitem zasiedlającym skaliste stoki górskie w półpustynnym regionie Karru, zlokalizowanym w zachodniej części Południowej Afryki. W języku angielskim jest popularnie znany jako armadillo lizard, czyli „jaszczurka pancerna” i nie bez powodu, ponieważ jego ciało jest rzeczywiście pokryte grubymi, przypominającymi pancerz łuskami, które na grzbiecie i na ogonie są dodatkowo kolczasto zakończone.

W celu obrony przed napastnikiem zaniepokojony szyszkowiec zwija się, chwytając w pysk końcówkę swojego ogona i chowając wszystkie łapy pod brzuch. Chroni w ten sposób swoje miękkie „podwozie”, wystawiając na zewnątrz twarde, kolczaste łuski pokrywające wierzch jego ciała. W takiej pozycji staje się trudniejszym łupem dla drapieżników.

Czy symbol Uroborosa mógł zostać zainspirowany pozycją obronną małego szyszkowca? Trudno powiedzieć, ponieważ starożytni Egipcjanie mieli bardzo ograniczoną wiedzę o ziemiach kontynentu afrykańskiego na południe od Sudanu, a najdalej na południe wysuniętymi regionami, z którymi handlowali, były obszary dzisiejszej Erytrei i Somalii. Czy opowieści o dziwnym gadzie zwijającym się w kłębek i gryzącym własny ogon mogły dotrzeć do nich z odległych, południowych krańców kontynentu – nie wiadomo. Tak czy inaczej, starożytny Uroboros na pewno zainspirował współcześnie używaną nazwę łacińską tej jaszczurki.

Inna prawdopodobna inspiracja dla Uroborosa byłaby z pewnością dużo mniej urocza. Nie istnieją węże, które mają w zwyczaju gryźć własny ogon, jednak zdarza się, że bardzo zestresowane, zdezorientowane, chore, a czasem także umierające osobniki różnych gatunków węży mylnie postrzegają końcówkę swojego ogona jako zdobycz i próbują ją połknąć. Nie jest to jednak normalne dla węży zachowanie.

➡️ tag serii do obserwowania: #7ciekawostekprzyrodniczych
#gruparatowaniapoziomu #ciekawostki #przyroda #natura #zwierzeta #zwierzaczki #gady #jaszczurki #herpetologia #afryka #mitologia #symbole
Apaturia - Prawdziwy Uroboros. Prawdopodobnie większość z nas kojarzy symbol Uroboros...

źródło: Szyszkowiec_i_Uroboros

Pobierz
  • 23
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czy symbol Uroborosa mógł zostać zainspirowany pozycją obronną małego szyszkowca?


@Apaturia: Nie, nie mógł i nie wiem w ogóle skąd taki pomysł skoro mowa o wężu i takie zachowanie jest dobrze udokumentowane (chociaż nie do końca wiadomo co jest powodem, niemniej podejrzewa się depresję albo autoagresję)
JuliuszSlowacki - >Czy symbol Uroborosa mógł zostać zainspirowany pozycją obronną mał...

źródło: image

Pobierz
  • Odpowiedz
  • 5
@JuliuszSlowacki: Jasne, że domyślnie Uroboros był wężem, dlatego zaznaczyłam, że ta inspiracja zadziałała raczej w drugą stronę - w sensie, jaszczurka zawdzięcza Uroborosowi łacińską nazwę.

Niemniej warto pamiętać, że węże i jaszczurki (a zwłaszcza te jaszczurki, które mają wyraźnie wydłużone ciała) w wielu starożytnych kontekstach występowały zamiennie, bo postrzegano je jako jeden rodzaj zwierząt i nie rozróżniano ich tak, jak my to robimy współcześnie. Tym bardziej takie rozróżnienie mogłoby się
  • Odpowiedz
Świetny materiał, takie wpisy ratują poziom tego serwisu. Ciekawe czy starożytni Egipcjanie mieli jakiegoś proto-wykopa gdzie się o to kłócili ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz