@mctortillabezmex: zrób znalezisko, wykopię. Ogólnie to wypadałoby to gdzieś zgłosić, bo sprawa wraca co roku, a Jeronimo Martins nic sobie z tego nie robi...

http://wyborcza.biz/biznes/7,147743,23619787,sklepy-zastawiaja-towarem-wyjscia-ewakuacyjne-w-weekendy-ledwo.html?disableRedirects=true

My jako naród niestety jesteśmy dzbanami. Jak dojdzie do tragedii to znicze w social media albo inne łańcuszki, solidarność z rodzinami ofiar i inne pierdoły, zamiast myśleć i zapobiegać.
  • Odpowiedz
@Zborro: nie kambodża tylko park miejski :)
Po przebudowie stary rynek ma dwie zalety: nie ma już na nim meneli śpiących na ławkach i miasto ma w końcu jakiś plac reprezentacyjny a nie kolejny skwer dla pijaków. Obok jest park miejski więc nie ma tragedii.
  • Odpowiedz
@Ian: Poziomów jest wiele.

Jeśli chodzi o Mińsk, to opinii Siedlec nie pomaga fakt, że na Uniwersytet Przyrodniczo-Humanistyczny (kisnę z tej nazwy) w Siedlcach idą często ludzie, którzy zwyczajnie nie dostali się do żadnego uniwerku w Warszawie. Mam wśród dalszych znajomych wielu Oskarków i Sebów, którzy po przebalowaniu całego liceum i przewaleniu wystarczającej ilości wiader z ziomeczkami, żeby ledwo zdać maturę, dostali przykaz od rodziców, żeby iść na JAKIEKOLWIEK studia i
  • Odpowiedz
@MinskieMemy mińszczanom wydaje się, że są kolejną dzielnicą Warszawy i nie przyjmują do wiadomości, że są jeszcze większą dziurą niż Siedlce. Nie mam na celu nikogo urazić, piszę jedynie o swoich obserwacjach. Wielu mieszkańców wsi wokół Mińska uważa Siedlce za wieś, zadupie i syf (co za paradoks). To trwa już od lat.
Ciekaw jestem co by było, gdyby plany stworzenia rozległej aglomeracji warszawskiej weszly w życie. Przypominam, że nie obejmowałaby ona Mińska
  • Odpowiedz
@SzubiDubiDu: Wspaniale, szansa na trafienie w dobrą pogodę w dniu pokazów we wrześniu jest dosyć mała... Piknik w Sobieniach też w tym roku się nie odbędzie. Zostało coś ciekawego w tym roku do zobaczenia w mazowieckim?
  • Odpowiedz
Część ostatnia tripu. 3/3

Tym razem zamiast zdjęcia wrzucę timelapse z przejazdu (niestety telefonem i nie miałem opcji regulacji co ile sekund kolejna klatka więc trochę za szybko leci no ale... ¯_(ツ)_/¯ )

Jak mówiłem, nie mogę pojąć tej drogi. Jest to 30 km asfaltu w doskonałym stanie praktycznie nie używana przez nikogo. Raz na kilka km miniemy jakiś samochód albo traktor. Jedyne wytłumaczenie tej zagadki to znak "Sfinansowano z piniędzy Unii
SzubiDubiDu - Część ostatnia tripu. 3/3

Tym razem zamiast zdjęcia wrzucę timelapse...
#anonimowemirkowyznania
Sienkiewicz to był #!$%@? geniuszem.

Powiat na południowy wschód od Warszawy. Las z wydmami. Notorycznie rozjeżdżany przez quady i crossy. Zaczął się nowy sezon. Droga jest zryta i usypane bandy z luźnego piasku. Wydmy są niwelowane, rozjeżdżane. Drzewa mają poodsłaniane korzenie. Dochodzi dzika jazda poza drogami leśnymi, np. przesiekami. Notorycznie zgłaszane do LP i na policję. Nic się #!$%@? nie dzieje. Dlaczego?


cytuję Sienkiewicza: "Ch, d, kamieni kupa.

#minskmazowiecki

Kliknij tutaj,