#anonimowemirkowyznania
Strasznie boli mnie rozstanie z niebieskim, z którym myślałam, że spędzę przyszłość. Nie miałam nigdy w życiu szczęścia z niebieskimi i niestety kolejny raz nie zareagowałam w porę ;< . Czy można kochać kogoś, mimo, że zadał tyle bólu i za każdym razem udawał głupa? Czy Wy, płci przeciwna, naprawdę nie widzicie jak drugą stronę coś boli? Dlaczego dla Was partnerstwo istnieje wyłącznie w jedną stronę? Dlaczego potraficie zlać
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: wpis jest tak chaotyczny ze w sumie nie rozumiem o co do konca chodzi ale jesli szukasz faceta ktory bedzie poteznym wojownikiem ktory idzie w pierwszej linii na front a jednoczesnie slodkim misiem przytulaskiem ktory bedzie godzinami wysluchiwal twoich zali to masz takie same szanse powodzenia jak faceci co szukaja dziewicy cnotki niewydymki ktora jednoczesnie jest kocica nimfomanka.
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania

Badania psychologiczne w dużej mierze polegają właśnie na tym, że tworzy się takie sztuczne konteksty albo zestawia ludzi z dość abstrakcyjnymi wyborami, aby zbadać pojedyncze zjawiska. To frustruje ankietowanych, ale dostarcza przydatnej wiedzy.


Badania też przeprowadza się na dobrze dobranej próbie losowej a targetując wykop przeczysz głównym założeniom rzetelnego eksperymentu, więc @ wywijas ma rację.
  • Odpowiedz
Wczoraj było moje święto. Minęło pół roku odkąd poznałam swojego kochanego chłopaka. Spędziliśmy go tak spokojnie zwyczajnie i domowo.
A to właśnie "nicsieniedzianie" lubię najbardziej. Te momenty, które wydają się i są bardzo zwyczajne, i codzienne. Lubię się na nich skupiać. Znajdować to co umyka innym.

Podarowałam chłopakowi zawieszki do samochodu (ściągnięty pomysł z reklamy PZU) i rzeczy, które musiałabym oznaczyć jako treść dla dorosłych ( ͡° ͜ʖ ͡°). Chłopak był
poisonandwine - Wczoraj było moje święto. Minęło pół roku odkąd poznałam swojego koch...

źródło: comment_1605098001psJ16gs7SeEwQqpi9myrpQ.jpg

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Cześć, macie jakieś doświadczenia w powrotach do byłych? Jakie było zakończenie takie powrotu? Szczęśliwe czy porażka? Myślicie że osoba która mówi że nie czuje nic może jeszcze zmienić zdanie? Jest sens spotykać się z byłym bez zobowiązań, tak po prostu żeby pogadać. #zwiazki #rozstania #milosc #niebieskiepaski #feels

Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
Kliknij tutaj, aby
  • 22
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: Ja mam do tego takie podejście, ze zalezy od sytuacji. Wiadomo, ze jeśli doszło do zdrady, kłamstwa, czy związek był bardzo toksyczny to w życiu. Mam natomiast znajoma pare, która się rozstała, ale w międzyczasie coś tam przepracowali i po roku wrócili do siebie i teraz są szczęśliwym małżeństwem. Jak druga strona nic nie czuje to nie ma sensu kogoś na sile namawiać do powrotu.
  • Odpowiedz
#zareczyny #bizuteria #milosc

Możecie mi polecić jakieś fajne etui na pierścionek? Nie chce takiego typowego dużego sześcianu który jest widoczny w kieszeni a bardziej etui w wersji slim które będę mógł ukryć w kieszeni spodni.

Nie wiem czy takie istnieją ale mógłby po otworzeniu mieć jakiś mechanizm "podnoszący" pierścionek, żeby nie leżał luźno a ładnie się podnosił.
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Według mnie powinno się uświadamiać ludzi, że mężczyźni mają prawo do słabości, problemów i że nie muszą być „maczo”, bo tak wypada (a wśród wielu osób - w tym facetów właśnie - taki stereotyp jest wiecznie żywy). Poruszanie takich tematów w szkołach (nie wiem, na WDŻ?), kampanie społeczne, promowanie zdrowia psychicznego wśród mężczyzn czy cokolwiek innego, co pomogłoby zmienić takie przekonanie, że mężczyzna musi to czy tamto, żeby być męskim.


@LeVentLeCri
  • Odpowiedz