Zajrzałem kiedyś w środku nocy na Vipok, i jakaś #rozowypasek w chwili słabości napisała że szuka miłości. Chwilę potem usunęła, zawstydzona. Trochę mnie to wzruszyło i rozczuliło. :)

Przypomniał mi się wtedy jeden short story z #nowafantastyka który czytałem sto lat temu, postanowiłem go odnaleźć, co nie było łatwe, biorąc pod uwagę ile czasu upłynęło.
Ale udało się, dzisiaj byłem w starym domu i po godzinie przeglądania starych numerów
O.....k - Zajrzałem kiedyś w środku nocy na Vipok, i jakaś #rozowypasek w chwili słab...

źródło: comment_1649516639aAZCKvsoCgfMsyHsvFu3Ys.jpg

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Zdecydowanie lepiej sie czulem nie znając smaku kobiety, ani bliskosci ani szczerej milosci i pożądania.
Jeśli nie znasz smaku cukru to go nie pożądasz.
S--s jeszcze mozna kupic niczym ten cukier, bliskosci i milosci już nie, jest to dla tych szczęśliwców którzy trafią na kobiete z odpowiedniej gliny. Jakże to trudne w dzisiejszych czasach, jakże żmudne.
Było to jedynym zabarwiaczem mego szarego i smutnego jak p---a życia i wlasnie dlatego
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

AluminiowyMichał: O losie, ale zlot misiów podłączonych do Matrixa. Chyba zabłądziłem na dział z pluszakami w Smyku.
A najlepszy jest Frajerzyciowy - wypisz wymaluj kliniczny przykład choroby zwanej "ta jedyna".
W jego przypadku, możemy obserwować jak z normalnego mężczyzny, stał się niewolnikiem własnej projekcji i percepcji tej osoby. Tylko on sam sprawił, że tamta kobieta urosła w jego postrzeganiu do miana niemal boskiego, istoty bez skazy. Po prawdzie byłoby mi go żal, gdyby
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Bylem w jednym dlugim zwiazku, kilkuletnim. Od jakiegos czasu jestem sam. Mam teraz 26 lat, czuje sie jak jakis stary przegryw.
Niby pociupcialem itd ale nie mam doswiadczenia ani w randkowaniu, ani w podrywaniu dziewczyn. Moje przekonania i przyzwyczajenia, gust każą mi szukac, normalnej, wiernej, ulozonej, kobiecej, poprostu normalnej dziewczyny, ktora umie kochac. Mam wrazenie że to miszyn imposibel w dzisiejszych czasach.
Tez tak macie? Mam paru znajomych którzy uzywaja
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Tak, uważam tak jak Ty.
Znalezienie po prostu zwykłej dziewczyny która ma cokolwiek w głowie, takiej z którą można wyjść w niedziele na przejażdżkę rowerem, wieczorem poczytać książkę graniczy z cudem. Niby człowiek nie wymaga wiele, ot tyle aby miała w życiu większe priorytety niż sztuczne rzęsy - a i tak się nie da. Ja tam odpuściłem XD
  • Odpowiedz
  • 3
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Rzeczy, które wszyscy robią, ale nikt się do tego nie przyznaje:
- wąchanie wypalonego węgla z pieca
- dociskanie pięta odbytu podczas masturbacji żeby się spuścić mocniej
- smarowanie klaty żelem do higieny intymnej, żeby poczuć zapach pipki
- zbieranie tego żółtego spod napletka i robienie kulek
- lizanie pończoszek siostry
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Pistoletov: jak ciężko zapomnieć, to nie odkochuj się ;) Tylko sobie wyobraź, że ta osoba gdzieś tam jest i módl się za nią, żeby była szczęśliwa. Mnie to pomogło. Miłość nie jest niczym złym, żeby trzeba było ją z siebie wypierać, po prostu czasem jest nieodwzajemniona i trzeba się z tym pogodzić.
  • Odpowiedz