#anonimowemirkowyznania
Mam dość niespotykaną sytuację i problem. Pewnie wielu z Was uzna to za zmyśloną historie , w końcu żyjemy w szarej rzeczywistości ale cóż . Spróbuję. Myślę, ze mam po prostu niebywałego farta.
W marcu tego roku przeprowadziła się blisko mojego domu rodzina z Ukrainy. Z tym ,że jednak nie są to rodowici Ukraińcy a Romowie co widać trochę po ich odcieniu skóry ,itp. Wynajmują za niewielkie pieniądze połowę mocno
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: pierd00l zdanie wykopkow, rob co chcesz, ze swojej strony moge powiedziec, ze lepiej żałowac co sie zrobiło niz co sie nie zrobiło, wiec działaj , baw sie z nia i przezywaj piekne chwile, ale nie zdziw sie jak za jakis czas krótszy lub dłuzszy zostawi Cie dla kogos innego, ale j---j to, korzystaj z tego co Ci teraz daje los
  • Odpowiedz
Mogę wam dać jedną radę dotyczącą złamanego serca.
Nie na zapobiegnięcie temu, nie na niedopuszczenie do tego...
...tylko na w miarę łagodne jego przejście.

I dokładnie jak napisałem 'przejście' bo jest to okres przejściowy. Można z tego wyjść bez większego szwanku co wiem po sobie. Teraz jestem bardziej uodporniony i bogatszy o doświadczenie którym dzielę się z wami.

Moja
George_Liquor - Mogę wam dać jedną radę dotyczącą złamanego serca.
Nie na zapobiegni...

źródło: comment_1657064565pav9HHxiX16dDJ4V9OAQi1.jpg

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Nie wiem czy to dobre miejsce na tego typu wyznania ale spróbuję. W marcu poznałam fajnego chłopaka. Spodobało mi się w nim to że był wysoki, pewny siebie i szarmancki. Chodziliśmy ze sobą praktycznie już po drugim spotkaniu. Można powiedzieć że szybko się zakochałam i on tak samo. Problem z tym że po pewnym czasie zaczęłam dostrzegać w nim spore wady. On po prostu jest strasznie chudy. Zazwyczaj chodził
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Nemayu: narcyz to m.in. osoba z posklejaną na taśmę klejącą obrazem samego siebie i choć na zewnątrz prezentuje się inaczej, w środku siedzi małe przerażone dziecko. Zaniżona samoocena to także cecha narcystyczna, choć jak mówiłem nie oznacza ona że ktoś jest narcyzem.

Jak sprawdzisz kim jest narcyz i osoba z osobowością narcystyczną to wyjdzie, że to to samo. Nie wiem skąd pomysł, że to coś innego.


@Nemayu: objawianie
  • Odpowiedz
konto usunięte via Wykop Mobilny (Android)
  • 3
@Anacron: Mam duże wątpliwości, czy rozważanie tego w ogóle nie jest szkodliwe. Osoba, która chce być z narcyzem, zgadza się na cierpienie i czy to jest zdrowe? Moim zdaniem nie. Na YouTubie jest pełno filmów dla osób, które są/były skazane na relację z narcyzem np. rodzicielską w dzieciństwie. Komentarze pod filmami łamią serce, jak można życie niszczyć i ile pracy wymaga powrót do równowagi. Relacja z narcyzem może być tylko
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Mirki, mam zgrzyt z niebieskim i nie wiem czy słusznie, czy może ja jestem jakąś walniętą awanturnicą.

Nakreślam lekko sytuację, z niebieskim jesteśmy razem od prawie 12 lat, jak stare dobre małżeństwo. Ja powoli dobijam 30lvl, niebieski 38. Prowadzimy sobie spokojne życie, mieszkanie 3 pokojowe niebieskiego, po ojcu (pokój dzienny + 2 małe klitki), miasto 100k ludzi. Niedawno zmarł ojczym niebieskiego, jego mama została sama, emerytura 4x większa niż
  • 100
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@peja3334: Za badania odpowiada IBZD, który na podstawie badań bardziej renomowanych instytutów stwierdził, że pomimo faktu, że biały mężczyzna jest najbardziej pożądany wśród kobiet (poza czarnymi), to i tak w jakiś sposób
białe kobiety będą wybierały czarnych mężczyzn pomimo zdecydowanie mniejszej szansy na utworzenie związku/rodziny.

Wywal tag #blackpill, bo twoje przegrywowe wysrywy nijak mają się do faktycznych badań na których blackpill jest oparty.
JustTheDude - @peja3334: Za badania odpowiada IBZD, który na podstawie badań bardziej...

źródło: comment_1656862611pRfSVRzP4V0bjU2ZqICtQK.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Od jakiegoś czasu zauważyłam, że te wszystkie połączenia między duszami to po prostu dobry chwyt marketingowy u wróżbitów, tarocistek itp.
Szkoda mi tych ludzi, co w to wierzą i korzystają z tych usług, gdzie potem przez tarota kończy ktoś np. związek lub relację.
W piosenkach też to wykorzystują, ponieważ wiedzą że to się łatwo sprzeda i ludzie to kupią.
Te cały bełkot o "true love" itd to po prostu tylko bujda
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: Nie wiem, czy chodzi nam o to samo, ale ja nazywam to raczej nadawaniem na tych samych falach i coś takiego istnieje jak najbardziej. Trzeba mieć dużo szczęścia, żeby trafić na kogoś, z kim się super rozumiesz i stworzysz świetną relację - czy to przyjaźń, czy związek, dlatego czasem może się wydawać, że to bujda.
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
dla chłopa życie jest ciężkie
bardzo szybko się rozczulam i czuje, ze czasami jestem mniej męski od kobiety z która próbuje tworzyć relację, każde dotknięcie, dłuższe spojrzenie w oczy wywołuje we mnie zastrzyk endorfin i od razu planuje z tobą osobą cała przyszłość
dzieje się tak mimo, ze już kilka razy zostałem zraniony przez wlasnie takie podejście
to jest cięższe ode mnie… nie wiem co robić
#milosc #niebieskiepaski
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: I tak i nie. Tinder to gra w którą trzeba umieć grać. Tinder przyciąga desperatów i ludzi z różnymi fobiami, problemami i przede wszystkim toksyków. Ale da się poznać kogoś fajnego. Trzeba doskonale robić selekcję i nie patrzeć na tylko na wygląd. Każda relacja z Tindera jest dynamiczna. Jak nie przejdziesz na wyższy level z podrywem to będzie permanentny ghosting. Tinder to gra, gdzie musisz przerzucić tysiące profili, umówić
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania: Pewnie jesteś w takim wieku, że nie jest to dla Ciebie naturalne. Pokolenie Z poznaje się głownie w sieci i jest to dla nich tak samo naturalne jak życie w social mediach i telefon zawsze przy dupie.

Często jak poznaje pary z Tindera to uderza mnie to, że oni by się nigdy w normalnym życiu nie poznali, są zbyt różni, z różnych światów i środowisk, praktycznie niewiele ich łączy
  • Odpowiedz