Ja się tylko śmieje jak widzę te cyrki na drodze. Miernoty drogowe wymuszają na sobie pierwszeństwo w sposób masowy albo próbuje zapieprzac swoimi gruzami czy autami typu skoda Fabia albo Toyota corolla.
Dzisiaj widziałem dzbana w chr który wyprzedzał na żyletki i przez 50km jazdy






















Kolejny raz się okazało, że najwięksi moralizatorzy ruchu drogowego to tak naprawdę przegrywy życiowe, który zamiast naucz się jeździć to wylewają swoje żale na lepszych kierowców.
Popatrzcie tylko na
Dobrze, że ty jesteś rewelacyjnym kierowcą z refleksem 80-latka i walisz w inne auta mimo, że bez problemu mógłbyś uniknąć kolizji.
Dobrze, że jesteś rewelacyjnym kierowcą promującym przekraczanie prędkości. Bo przecież przepisy ważne są tylko te, które ty sobie wybrałeś jako ważne.