via Wykop Mobilny (Android)
  • 42
Rozwiniesz?

@Guardis: wyznaczyła mi trasę tunelem pod wodą na drodze ekspresowej i musiałem nadłożyć około 30km, co mi akurat dziś dość psuje plany
  • Odpowiedz
@metaxy: mapy.cz wyznacza osobno dla MTB i szosy, omija drogi po których nie można jechać rowerem, można ściągnąć mapy offline
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 81
zastanawiało mnie jak to robisz. Bez namiotu, bez kuchenki gazowej? Wygrałeś w lotka? ( ͡º ͜ʖ͡º)

@mati1990: wygrałem przychylność Mireczków i nie tylko, którzy zapraszają mnie pod swój dach i na piwko. Przez te ostatnie 4 lata wypraw po Polsce udało się nikogo nie okraść, zabić czy zgwałcić, więc jakoś leci. Łącznie ze 300 Mireczków proponowało do tej pory nocleg, z około setki skorzystałem. A
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 7
ja jestem bliżej morza i maksymalną pokazuje 29

@bazylo: ano nad morzem zawsze rześko. Tutaj teraz jest 27, a jest 7 rano.
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 344
Berlin zdobyty! Okropne miasto przynajmniej od wschodu. Zakorkowane, rozkopane (nie wiem czy nie jakaś rozbudowa metra), DDR wciskane gdzie się da po bardzo wąskich chodnikach. Zdjęcie podsumowuje wszystko.

Dodatkowo pręt stalowy marki Adolf Hitler przebił mi nowiuśkie Continental 4Season. Boczna ścianka więc udało się załatać... Plastrem. W 3 sklepach powiedzieli, że oni tylko Schwalbe i raczej ciężko będzie mi dostać nową. Ale nowa będzie na mnie czekać w Amsterdamie w piątek.

Do
metaxy - Berlin zdobyty! Okropne miasto przynajmniej od wschodu. Zakorkowane, rozkopa...

źródło: comment_en4GtGFaY7uh2krvMlC9ESXLP1tj7GwO.jpg

Pobierz
  • 23
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Rowerowy Eurotrip. Pi razy oko: Kraków => Wrocław => Kostrzyn nad Odrą => Berlin => Magdeburg => Amsterdam => Bruksela => Paryż => Luksemburg => Frankfurt => Monachium => Wiedeń => Bratysława => Brno => Kraków.

Start już w najbliższą niedzielę, więc ostatni wpis przed wyjazdem - może dotrze jeszcze do kogoś, do kogo nie dotarł wcześniej. Trasa się trochę nieco wyklarowała, trochę propozycji noclegów, od Was i nie tylko, dostałem.

W tamtym
metaxy - Rowerowy Eurotrip. Pi razy oko: Kraków => Wrocław => Kostrzyn nad Odrą => Be...

źródło: comment_LF1g5NVQjGmKxH3pWWof38KJaTU5cVAg.jpg

Pobierz
  • 79
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dookoła Polski na rowerze po raz... Otóż nie tym razem! Tym razem wyszło, jak część z Was przewidywała, że czas na Eurotrip. Pi razy oko: Kraków => Wrocław => Kostrzyn nad Odrą => Berlin => Magdeburg => Amsterdam => Bruksela => Paryż => Luksemburg => Praga => Brno => Kraków (czarna). Rozważam też wersję z Monachium, Wiedniem i Bratysławą (czarno-czerwona), ale to zależy od propozycji noclegów.

W tamtym roku, po 4 wyprawach
metaxy - Dookoła Polski na rowerze po raz... Otóż nie tym razem! Tym razem wyszło, ja...

źródło: comment_KUE4P7DtNyBKa2VrSPAKXWzn0snmt2bI.jpg

Pobierz
  • 120
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

a już w 2031 kajakiem do Brazylii, a później tourne po Ameryce Południowej: "Mireczki, czy Wasi prapradziadkowie nie wyemigrowali przed wojną do Brazylii? przydałoby się kilka noclegów" ( ͡° ͜ʖ ͡°)


@Kolarzino: nie mówię nie - kto wie co człowiekowi na jeszcze późniejszą starość strzeli do głowy.
  • Odpowiedz
Tour de Silesia. 2 miejsce Open


Czyli 515km wyścig z 7400m przewyższeń, bo #rowerowykrakow się chyba nudziło i wybraliśmy sobie taki sposób na wyrypę.

W piątek podjechałem pociągiem na nocleg do @Mortal84 i dobrze zrobiłem. Po pierwsze to 80km ode mnie, a chciałem jechać całkiem na świeżo, coby nie mieć przed sobą wymówek. Po drugie całe popołudnie były burze i padało. U kolegi @Mortal84 herbatka, piwko, pogaduchy z rodzicami i
metaxy - > Tour de Silesia. 2 miejsce Open

Czyli 515km wyścig z 7400m przewyższeń,...

źródło: comment_eBH4jbxqnmKhf3uBnwUxnryewLengnyT.jpg

Pobierz
  • 38
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Chłopaki, ale dzisiaj to tak na spokojnie, bez spiny sobie pojedźmy.


Jeb. Czołowe miejsca obstawione. :D
Gratulacje.
  • Odpowiedz
po co ten kolaż?


@system_hydroponiczny: bo mam taki kaprys, bo Wykop nie umie zrobić galerii od nie wiadomo kiedy, bo jestem buntownikiem i na FB wrzuciłem jedno, a tutaj tonę. Na pewnie z 5 lat wrzucania przeze mnie zdjęć w ten sposób trafiłeś się pierwszy, któremu to nie odpowiada (albo jako jedyny to werbalizujesz). Ergo pozostanę przy kolażach. Mało tego - jak zobaczysz #rowerowyrownik to to dość popularna
  • Odpowiedz
Údolie smrti


Czyli 317 km #rower na święta, bo po co najkrótszą drogą jak można zboczyć na zagranicę, no i po co jechać samochodem jak ten czas można "zmarnować" na rowerze. W pierwszym komentarzu zdjęcia z kolejnego dnia, do którego już nie ma sensu robić wpisu. Okolice Diabelskiego Kamienia w Foluszu - trzeba być debilem jak ja, żeby wybrać się tam z rowerem. Szosowym tym bardziej. Ale dla mnie było mega
metaxy - > Údolie smrti

Czyli 317 km #rower na święta, bo po co najkrótszą drogą j...

źródło: comment_4UTDnk2seNMfE4MnIGdEulqELO9RwM2F.jpg

Pobierz
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@trace_error: Cytat, bo już to komuś kiedyś pisałem:

Jem w domu przed startem i jem na trasie. Zabieram 1kg w pudełku po lodach (bo mogę go sobie wyrzucić jak mi zawadza). Jest w nim to, że smakuje mi na zimno, na ciepło i nie mdli mnie wcale, a poza tym jest sycący, nie "gazuje" i jak to makaron robi się szybko. Ja to wszystko robię w woku, bo jest wygodne
  • Odpowiedz
Wrocław dla wsi Warszawa i miasta Uć


Czyli 413km w ramach corocznej wycieczki "z okazji" moich urodzin. Tym razem padło na #wroclaw.

Udało się zmobilizować trochę ludków z #krakow #warszawa #lodz więc nie było prosto zgrać nas wszystkich tak, żeby jeszcze wpasować się w pociągi powrotne, które każdy kierunek miał o innej porze. Start zaplanowany o 1 w nocy, więc wyjechałem godzinę wcześniej pokręcić się
metaxy - > Wrocław dla wsi Warszawa i miasta Uć

Czyli 413km w ramach corocznej wyc...

źródło: comment_h4GpTxU7OBYz5ylZsOh5M2s6HvpnejCY.jpg

Pobierz
  • 27
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Co roku na swoje urodziny staram się gdzieś odrobinę dalej pojechać ze znajomymi rowerami. Urodziny mam dziś, ale łatwiej ludzi wyrwać w weekend, więc w najbliższą sobotę 30.03 jedziemy z #krakow do #wroclaw przez #czestochowa. Kto ma ochotę zapraszam na dołączenie w dowolnym momencie. Nie będzie żadnego zapieprzania, ale grupa jedzie rowerami szosowymi, więc te 25km/h trzeba umieć utrzymać.
Plan:
- start o 1:00 z Krakowa (Dworek
metaxy - Co roku na swoje urodziny staram się gdzieś odrobinę dalej pojechać ze znajo...

źródło: comment_CWOjJoj1k4LEicjXoYko5pY4hXZrrdPy.jpg

Pobierz
  • 32
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Niedźwiedzie polarne i białe myszki


Czyli 543km, bo ile można do Warszawy. Tydzień temu pogoda w Krakowie została zapowiedziana na 20 stopni, jazda na krótko, to żal byłoby czegoś poważniejszego nie przejechać. @rdza @theDOG wymyślili, że w ramach tej ładnej pogody pojadą z Wawy do Białegostoku. No to jak oni do #bialystok, to ja w sumie też mogę. Czym bliżej terminu wyjazdu tym prognoza coraz bardziej ochoczo
metaxy - > Niedźwiedzie polarne i białe myszki

Czyli 543km, bo ile można do Warsza...

źródło: comment_F3fICgv3ZbH288RqFlcS6BMH8zxnLhlS.jpg

Pobierz
  • 22
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Docieramy do Narwiańskiego Parku Narodowego, przeprawiamy się przez kładki i "promy". Bardzo ładne miejsce i jeszcze nie było tylu ludzi, bo w ostatnią sobotę stężenie głupoty przekroczyło poziom krytyczny i ludzie wywrócili jeden z "promów".


@Barham: heh, wiem, no właśnie o tym pisałem.
  • Odpowiedz
Gran Fondo Varsovia Doblo


Czyli 404km, bo dawno nie byłem w #warszawa. W poniedziałek tydzień temu było ciepło, to wyszła Warszawa, a w czwartek też ciepło zapowiadali, więc jakiś kierunek należało wymyślić. Kombinowaliśmy coś z @Mortal84, ale kolega pracował do późna i nie chciał wstawać tak bardzo rano. Wcześnie, bo pobudka znów o 3 rano i znów 3:45 po start po obfitym śniadaniu.

3 dni wcześniej startowałem
metaxy - > Gran Fondo Varsovia Doblo

Czyli 404km, bo dawno nie byłem w #warszawa. ...

źródło: comment_2eKGP2hwC0lBKt1xgcPtSXIrU4WlxIzj.jpg

Pobierz
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

A ja mam takie pytanie jak planujesz trasę takimi bocznymi drogami?


@bugg: patrzę na SteetView czy jest asfalt jak mam czasem wątpliwości. Ale trasę ustalam pod heatmapę. Czyli tam gdzie jeszcze nie jechałem.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 45
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

czyżby lis ze wścieklizną?


@stefan_pmp: tak sądzę. I dobrze, bo zamiast na PKP mógłbym skończyć na SOR z zastrzykami. Choć przynajmniej teraz już podobno nie są to te bolesne w brzuch.
  • Odpowiedz
Zdradzisz przepis na ten makaronik ? Jesz go w domu na śniadanie czy w trasę bierzesz? I co jest takiego w makaronie ze padło na niego.


@interman: Jem w domu przed startem i jem na trasie. Zabieram 1kg w pudełku po lodach (bo mogę go sobie wyrzucić jak mi zawadza). Jest w nim to, że smakuje mi na zimno, na ciepło i nie mdli mnie wcale, a poza tym jest sycący,
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 1713
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 53
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

W Tłusty Czwartek musi być grubo


Czyli przejechać 304km, żeby sprawdzić czy na Ukrainie też mają pączki. Mają. Ale przez granicę się nie przebijałem, bo czasu na to nie było na stanie w kolejkach, a i bez tego bylem raptem pół godziny przed pociągiem z Przemyśla z powrotem do Krakowa.

Start rano o 7, już całkiem znośna temperatura, mimo zapowiadanego wiatru było praktycznie cicho. Cała trasa do Pilzna przy coraz piękniejszej pogodzie i temperaturze.
metaxy - > W Tłusty Czwartek musi być grubo

Czyli przejechać 304km, żeby sprawdzić...

źródło: comment_33cwkbyyhLJYb6geYZVFXsvBVXc0Re5h.jpg

Pobierz
  • 20
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

10409 + 304 = 10713

Chwalmy Pana za globalne ocieplenie, bo 300km w lutym to jeszcze nie grali...


Czyli #rowerowykrakow w składzie @Cymerek @ToroToro i Adrian pojechał spotkać się i pojeździć razem ze "Ślązakami" @Mortal84 @Arczi-S, @MordimerMadderdin i Marcinem. Zobaczyliśmy Pustynię Błędowską, zrobiliśmy trasę naprawdę solidnie w górę. Szczególnie jak na tę porę roku. Formy były różne, ale wszyscy szczęśliwie przeżyli. A skoro wracaliśmy do
metaxy - 10409 + 304 = 10713

 Chwalmy Pana za globalne ocieplenie, bo 300km w lutym...

źródło: comment_vRLwqI1FX8bEWKWyehOCFbgL2xXAAKY7.jpg

Pobierz
  • 24
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wszyscy mają podsumowania - mam i ja. Ponad 25 tys. km, ergo plan minimum rowerowy osiągnięty. To już 6 rok bez przerwy z codziennymi "treningami", czy to rower, czy biegnie. W tym też roku zamknąłem całą Polskę, wszystkie 2479 gmin moje po 5.5 roku zbierania i 4 wyprawach dookoła Polski. Mój rowerowy cel życia skończył się po 5 latach, zamiast 20 jak planowałem i co tu teraz robić?! Co miłe to
metaxy - Wszyscy mają podsumowania - mam i ja. Ponad 25 tys. km, ergo plan minimum ro...

źródło: comment_20OP9CJpQ8VotSqSk3YrQ0HP2MUqScCp.jpg

Pobierz
  • 82
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach