Małe chwalę się... Podczas wyprawy udało się wygrać Distance Challenge (dawniej MTS) na Stravie. Wygląda na to, że jako pierwszemu Polakowi. Tym milej. Na wyprawie było 8238km w miesiąc, ale nie był to miesiąc kalendarzowy. Na szczęście 7284km wystarczyło.
"Podczas wyprawy" to nieścisły termin, bo 1-24 lipca zahaczało o wyprawę. 25-31 to już w połączeniu z pracą, weselem w weekend, więc najłatwiej nie było, ale udało się.
Sama











@wytrzzeszcz: Do zaliczenia Zalewu Szczecińskiego potrzebowałbym trochę inny rower.
źródło: comment_9ZHL23SGvgbHduRYCq2kLmLotAU35X5e.jpg
Pobierz@Cockatrice: to jest 5 rok. Choć dopiero od 3 bawię się w to poważniej.
@mayek: ... ... ... wydrukowane jest. A koloruję sobie ręcznie.