#metal #postmetal #sludge #polskamuzyka
#cultowe (669/1000)

Obscure Sphinx - Eternity z płyty Anaesthetic Inhalation Ritual (2011)

Przy pierwszej okazji, kiedy pod tagiem postowałem numer z drugiej płyty, pisałem że IMO siła tej kapeli drzemie w instrumentalistach. Uwielbiam ich riffy, brzmienie gitar, kompozycje. Panna Zofia jest dla mnie tylko dodatkiem, choć domyślam że ma duży wpływ na jakiś tam sukces i popularność kapeli.
cultofluna - #metal #postmetal #sludge #polskamuzyka
#cultowe (669/1000)

Obscure ...
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#mystic #metal #heavymetal
#muzyka #zalesie #gownowpis

Coraz mniej chce mi się jechać na Mystic do Gdańska za pół roku. JP, Katatonia, Heilung, Mastodon ok i reszta zbieranina. Jasne, Mgła, Vader i szereg starych ale ponoć jarych saxonopodobnych to jest jakaś atrakcja no ale jak sobie pomyślę, że mieli być Nightwish, The Hu i parę innych, których już nie ma na
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Mortadelajestkluczem: dla mnie to ich opus magnum, choć z mniejszym wpływem na szerokopojęty świat metalu niż początki kariery. Nie wiem czy to popularna opinia, czy nie - z perspektywy 20 (i 40 w sumie) lat, nigdy nie robili lepszych rzeczy niż na Brave New World
  • Odpowiedz
Dzień 47: Najgorsza piosenka Twojego ulubionego artysty/zespołu.

Twojego ulubionego artysty/zespołu


I pies pogrzebany, bo takowego nie mam. Mógłbym ich wymienić z 4 albo i 5 może nawet, wskazać mógłbym tych utworów pewnie z kilkanaście. Wiele zespołów popełniło grzech na początku lat 2000, gdzie strasznie popularny stał się nu-metal i w jego stronę kierowało swoje kroki. Wtedy właśnie potrafiły powstawać takie szmiry jak ten utwór FF
#100daysmusicchallenge #muzyka #
mydlina - Dzień 47: Najgorsza piosenka Twojego ulubionego artysty/zespołu.

 Twojego...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Wujek_Fester: Zaskoczyles mnie. Jak dla mnie to troche egzotyka. O ile dosyc lubie mongolskie klimaty typu The HU, indyjskie klimaty nawet nie byly mi do tej pory znane. Taka troche indyjska wersja Sepultury, ale zdecydowanie daje plusa.
  • Odpowiedz