Płacę w pracy za pakiet medyczny, który działa tak, że mogę sobie iść do dowolnego lekarza i w zależności od wykonanej usługi, dostanę zwrot pieniędzy. Np. za zdjęcie RTG, wyrwanie zęba, czy usunięcie torbieli dostanę zwrot, ale za założenie plomby już nie. To, co zostało zrobione na wizycie wpisuje lekarz na fakturze imiennej, którą potem wysyłam do ubezpieczalni. No i teraz kwestia wygląda tak:
Załóżmy, że idę do dentysty, by wymienił mi
Załóżmy, że idę do dentysty, by wymienił mi


























#medicover