Ostatnio zamarzył mi się domek w górach i chyba przekuję to w plan. Nie w tej chwili, ale tak w perspektywie 2-3 lat. Do 2h od domu i nad jeziorem najlepiej. Połączyłbym to z wynajmem jakbym z niego nie korzystał, żeby zarabiał na siebie. Musiałbym zatrudnić kogoś na miejscu do ogarniania domku pomiędzy klientami. A w momentach braku klientów sam bym z rodziną korzystał. Co o tym myślicie?
#marzenia trochę
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@PanProgramista myślę, że albo jedno albo drugie. Jeżeli chcesz to połączyć to może się okazać, że nie masz kiedy tam pojechać, bo w okresach urlopowych będzie zajęte i szkoda ci będzie, aby nie zarobić, by móc tam pojechać. Chyba, że będzie to kilka domków i jeden po prostu będzie twój.
  • Odpowiedz
@PanProgramista teściowie maja taki domek. W praktyce sprowadza się to do tego, że jeżdżą tam do pracy. Są tam kilka razy w roku i zawsze trzeba coś odświeżyć, załatwić jakieś formalności itp. W dobie pandemii przyjazna miejscówka, ale ogólnie nie zdecydowałbym sie na taki układ.
No chyba że będziesz miał managera, który Ci na miejscu będzie wszystko koordynowal, sprzątal, zarządzał itd, ale to musi być ktoś sprawdzony.
  • Odpowiedz
Chciałbym sobie kiedyś otworzyć własną siłownię, żeby ludzie by mi płacili za używanie sprzętu kupionego dla siebie, który już teraz zbieram. Do tego zamontowałbym zamek otwierany kartą członkowską + by były kamery, więc siłownia mogłaby być czynna bezobsługowo 24/7. W środku postawiłbym automat z batonami, izotonikami i suplementami.
#marzenia #biznes #silownia
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ehhh, chciałbym mieć takiego ziomeczka, przyjaciela z którym mógłbym konie kraść. Taki przyjaciel co zawsze można z nim pogadać od serca, nie tylko od imprez i alkoholu ale od spędzania czasu, podróży, robienia śmiesznych akcji itd. Byśmy się traktowali jak bracia. Wspólnie pokonywalibyśmy przeszkody ustawione na nas przez życie. Może nawet zaczęlibyśmy prowadzić biznes. Otworzylibyśmy restaurację i nazwalibyśmy ją "U przyjaciół". Ja bym robił jedzenie a on zająłby się organizacją albo na
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jakie macie cele w życiu? Macie coś takiego co was każdego dnia napędza? Że gdy rano się budzicie to już narasta w was entuzjazm do walki o ten cel? Coś co nadaje życiu sens?

Nie mówię o gównianych celach typu pracownie i Janusza, by uzbierać na np. kupno mieszkania, mowa o czymś większym. Np. ukończenie Harvardu, zostanie astronautą, pracownie dla firmy X.

#cele #motywacja #rozwojosobisty #
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Eh, musi być fajnie wstawać rano z uśmiechem na ustach, mieć luźną banię, mnóstwo perspektyw i fajną pracę do której podchodzi się z pasją, mieć mnóstwo oddanych znajomych, podróżować po świecie a nawet zatrzymywać się na dłużej gdzieniegdzie.
#marzenia #feels #zalesie #przegryw
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@p4wl: w tym roku mam 3 sezon więc nie koniecznie po 1 sezonie. Po za tym Z900 też na A2 będzie zablokowane więc dużej różnicy między ER a Z nie będzie
  • Odpowiedz
#postanowienia #planynazycie #marzenia
Pewnie c--j was to obchodzi ale napiszę żeby do tego wracać i się motywować xd
Jeżeli będę miał możliwość wybudować swój własny dom to planuje w nim takie systemy jak:
-Pompa ciepła ziemna
-duży prysznic z szklanymi ścianami
-jak pompa to i ogrzewanie podłogowe
  • 37
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Gdzieś w alternatywnej rzeczywistości też jest pandemia... Ale tam WHO nie było sterowane przez Chiny więc wydało natychmiastowe polecenie ograniczenia lotów z Chin. Rozsądnie rządzone państwo Chińskie te loty zawiesiło ze swojej strony i epidemia została stłumiona w samym Wuhan. Ale ja nie o tej alternatywnej rzeczywistości chcę pomarzyć, ale o kolejnej, gdzie tak jak u nas wirus rozprzestrzenił się na cały świat, ale.

Ale w naszym rządzie podejmowano zupełnie inne decyzje...

9.03 - Rząd przyznaje że ryzyko jest zbyt duże by je zbagatelizować, wprowadzono kontrole na granicach, obowiązkową rejestrację osób wracających z terenów zagrożonych, oraz zapowiedziano iż planowane jest zamknięcie granic w najbliższych tygodniach.
11.03 - Zamkniecie szkół, przedszkoli, uczelni. Obowiązek noszenia maseczek, szpitale nie muszą się martwić o ich brak. Zostały doposażone już pod koniec lutego, stąd wcześniejsze przecieki od personelu medycznego że coś się dzieje.
Jasak - Gdzieś w alternatywnej rzeczywistości też jest pandemia... Ale tam WHO nie by...

źródło: comment_1586180703ajijMxqmqGq74f577KgPLQ.jpg

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jestem ciekawy, jak to będzie wyglądać za 3 miesiące, bo jak ktoś wierzy, że do tego momentu epidemia zostanie opanowana, to beka. Ja osobiście marze o tym, żeby to wszystko jasny szlag trafił, żeby system, w którym żyjemy rozłożył się na czynniki pierwsze, żeby był generalnie syf i chu**ia. Mam nadzieje, że to wszystko jebnie i będzie gigantyczny kryzys, i że każdy będzie robił pod siebie, jak to się skończy.
#koronawirus
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach