@Bunch: Do tych nieobeznanych, którzy ostatnie pieniądze wydadzą na preparat na chudniecie, przez który lekarze go nienawidzą ((oo))
  • Odpowiedz
@Bunch:

3/4 użytkowników komputerów jednak nie blokuje reklam, więc na maksa upraszasz.

1. Nie każdy typ reklamy jest blokowany, reklama na facebooku czy w wyszukiwarce nie jest blokowana.
2. Reklamy na portalach typu Onet mają charakter zasięgowy i bliżej im do tradycyjnej reklamy telewizyjnej niż do innych
Iudex - @Bunch: 

3/4 użytkowników komputerów jednak nie blokuje reklam, więc na ma...

źródło: comment_1612339311C0J8VRJD1NfcstnElNYWmF.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
Mirki, pytanko

Moja różowa właśnie dostała zaproszenie na rozmowę rekrutacyjną w branży (studiuje finanse). Za rok mieliśmy wyjechać, ja pracuje w swojej firmie 5 miesięcy, ale myślę o dużym mieście. Ona jest sceptyczna i ta sytuacja może to bardziej skomplikować.

Czy istnieje szansa, by znaleźć pracę (tak za rok myślę, jeszcze tu posiedzę) w Marketingu (studiuję, porobię szkolenia, obecnie handlowiec w agencji reklamowej) jako junior w 100 % ZDALNIE ?

#marketing
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Cześć Mireczki i Mirabelki,
Planuję zmienić pracę. W mojej obecnej pracy niestety możliwości rozwojowe już się powoli wyczerpują i od kilku miesięcy odczuwam stagnację, a kierownik niestety skutecznie blokuje mi możliwość awansu pionowego.

Coś o mnie:
- rozwiązywanie problemów to moja specjalność (zwłaszcza cudzych patrząc po doświadczeniu zdobytym w obecnej pracy :))
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania
Właściwie dużo zależy od tego, co właściwie byś chciał robić. IT to nie tylko kodzenie, ale jak pociąga Cię programowanie czy testowanie to przy odpowiednio włożonej pracy wszystko jest osiągalne.

Sprzedaż potrafi generować fajne zyski, manager, scrum master też potrafią dać świetne zyski i satysfakcję. Nie polecam supportu bo stosunkowo ciężko z niego wyjść, chociaż zarobki potrafią być ok ( są niestety firmy, gdzie to stanowisko jest słabo płatne).

Najważniejsze
  • Odpowiedz
Coś o mnie:

- rozwiązywanie problemów to moja specjalność (zwłaszcza cudzych patrząc po doświadczeniu zdobytym w obecnej pracy :))

- na ten moment działam w pełni samodzielnie na zasadzie "musimy ogarnąć to, to i to, masz miesiąc". Praca w zespole nie stanowi dla mnie problemu zarówno na pozycji człowieka od najzwyklejszych zadań, jak i lidera

- angielskim posługuję się praktycznie na co dzień. Oceniam na B2, planuję iść w kierunku C1 (chciałbym podciągnąć głównie w
  • Odpowiedz
Mam tydzień (prawdopodobnie i dwa) urlopu. Co można robić przez ten czas jeśli chodzi o #samorozwoj ? Nie chcę go spędzić na nic nie robieniu, nie lubię tak. Normalnie po pracy słucham podcastów, czytam coś, robię prywatnie projekty (odpłatne i nieodpłatne) i inne pierdoły, które mniej lub bardziej powiększają mój kapitał ludzki (oby xD)

Ma ktoś jakieś pomysły? Dodam, że branża i zainteresowania oscylujące między #marketing łamane z
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@niochland: A nie nie, to to rozumiem, sam też siebie uważam za samolubną osobę pod tym względem i miałem tak jak ty.

Do czasu xD nie chodzi mi nawet o klepanie po plecach, tylko po prostu nigdzie tego nie wykorzystywałem. Na studiach wszystko mi się chciało robić, mam wrażenie, że w którymś momencie na zaocznej mgr i siedzeniu w pracy mi ochota na wszystko przeszła i się tego nie pozbyłem
  • Odpowiedz
Czy nie da się już stworzyć zwykłej tekstowej jednostki reklamowej w Google ads? Widzę, że są tylko opcje dynamicznej (jednej dla grupy reklam), lub jakichś dziwnych odmian. Czy ktoś może odkrył jak da radę wrzucić zwykłą statyczną reklamę z jednym i tym samym nagłówkiem bez udziwnień?

#google #adwords #reklama #marketing #marketinginternetowy #googleads
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Leonard v. Pepsico, Inc. zagrywka marketingowa Pepsi, która zaliczyła samobója.

Kontekst:
Skandal szerzej znany w Ameryce jako "sprawa Pepsi Points", do dziś jest wykładany studentom na amerykańskich uczelniach prawnych.

W 1995 roku Pepsi wypuściło reklamę w kampanii “Drink Pepsi, Get Stuff”, zachwalającą różne rzeczy, które można wygrać dzięki kodom spod kapsli ich napojów. Reklama Pepsi pokazywała, że „punkty” można zdobyć, kupując jej produkty i wymieniając je na towary Pepsi.
historiaw5minut - Leonard v. Pepsico, Inc. zagrywka marketingowa Pepsi, która zaliczy...
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@historiaw5minut: Osobiście dosyć szkodliwy werdykt z punktu widzenia ochrony praw konsumenta, w gruncie rzeczy uznano że firma nie ponosi odpowiedzialności za kampanię medialną wprowadzającą w błąd. Co ciekawe podobny wątek pojawia się w książce "Dreamland" opowiadającej o epidemii opioidowej gdzie zastosowano podobny trick, producent leków opioidowych reklamował swoje opioidowe tabletki jako bezpieczne i nieuzależniające dla pacjenta na podstawie jednej notki medycznej napisanej w latach 80-tych.
  • Odpowiedz