Na moim piętrze w bloku są dwie mamuśki z małymi dziećmi, codzienność to:

- gadanie sobie z koleżanką gdy dzieciak drze mordę w wózku
- dzieciak drze mordę również przy każdym wchodzeniu i wychodzeniu z mieszkania
- zostawianie wózka wielkości gwiezdnego niszczyciela na klatce tak aby inni się o niego potykali

Jak
  • 25
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 164
@L3gion jak znów kaszojad będzie darł ryja na klatce to otwórz drzwi i zaj3b dwoma metalowymi pokrywkami jak w orkiestrze dętej. To nie jest karane i powiesz że masz od teraz taki nawyk.
  • Odpowiedz
@TrzyGwiazdkiNaPagonie: Niby to żart ale ja przewiduje realny wzrost homoseksualizmu jako formy zastępczej, podobnie dzieje się w więzieniach gdzie brakuje kobiet.

Część gości jakby to absurdalnie nie brzmiało zmienia płeć bo dużo łatwiej jest być kobietą w tych czasach. Homoseksualizm wtórny też będzie się popularyzował
  • Odpowiedz
@Toctobylem-ja: dzisiaj walczy się ogólnie na świecie z modelem rodziny, która sobie pomaga, ufa, ludzkość całe życie mieszkała generacjami w jednym domu a dzieci budowały się przy rodzicach, bo jest to wygodne i normalne że szanuje się i troszczy o swoich rodziców na starość. Poza tym własna ziemia zawsze była przywilejem najbogatszych a nie plebsu, ale w erze kredytów i zadłużania, to się zmieniło. Dzisiaj, jak mieszkasz z rodzicami to
  • Odpowiedz
@Szpeju: kokardki na kwiatkach i wózkach małych dzieci też idzie często spotkać. Moja mamuśka ma czerwoną kokardkę na swoim ulubionym kwiatku. ¯\_(ツ)_/¯ Straszne rzeczy mają ludzie w głowach.
  • Odpowiedz
@LonNon: No jak najbardziej. Widać, że pies się cieszy a rodzic stoi i pilnuje. Przecież jak się gówniak pojawia w domu to trzeba go oswoić z psem i psa z dzieckiem.
  • Odpowiedz