#anonimowemirkowyznania
Witam was mirki i mirabelki. Jestem z siebie niezmiernie zadowolony gdyż uratowałem dziewczynie życie. Dla wtajemniczonych było to w #poznan . Wracałem ze służby do domu spacerem wzdłuż warty i nagle zobaczyłem jak dziewczyna około 20lvl wdrapuje się na barierki. To był sam nie wiem jak to opisać, taki odruch że podbiegłem do niej, złapałem ją w pasie i przyciągnąłem na chodnik. Dziewczyna była zalana łzami, cała
Witam was mirki i mirabelki. Jestem z siebie niezmiernie zadowolony gdyż uratowałem dziewczynie życie. Dla wtajemniczonych było to w #poznan . Wracałem ze służby do domu spacerem wzdłuż warty i nagle zobaczyłem jak dziewczyna około 20lvl wdrapuje się na barierki. To był sam nie wiem jak to opisać, taki odruch że podbiegłem do niej, złapałem ją w pasie i przyciągnąłem na chodnik. Dziewczyna była zalana łzami, cała






















