#anonimowemirkowyznania
Witam was mirki i mirabelki. Jestem z siebie niezmiernie zadowolony gdyż uratowałem dziewczynie życie. Dla wtajemniczonych było to w #poznan . Wracałem ze służby do domu spacerem wzdłuż warty i nagle zobaczyłem jak dziewczyna około 20lvl wdrapuje się na barierki. To był sam nie wiem jak to opisać, taki odruch że podbiegłem do niej, złapałem ją w pasie i przyciągnąłem na chodnik. Dziewczyna była zalana łzami, cała
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 2
@AnonimoweMirkoWyznania: w takiej sytuacji dzwonisz na policje albo pogotowie. Na bank powinni ją zabrać na obserwacje. Sama nie miała odwagi iść a teraz już by nie miała wyjścia. Nadal istnieje ryzyko że innego dnia zrobi to samo. Ale mimo wszystko fajnie że zareagowałeś
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Prawdziwa historia miłosna
Japońska para Yasuko i Toshiyuki nie wyszli za mąż przez miłość. Oboje mieli hodowlę zwierzęcą i było im wygodnie żyć i pracować razem. Więc ciężko pracowali.... 30 lat. Nie mieli oni możliwości podróżowania, ale ich wspólną pasją było poznanie świata i odwiedzenie wszystkich krajów zaraz po przejściu na emeryturę. Ale nie mogli. W wieku 52 lat Yasuro zachorował na cukrzycę i był całkowicie ślepy. Nie mogli ani podróżować, ani
aptitude - Prawdziwa historia miłosna
Japońska para Yasuko i Toshiyuki nie wyszli za...

źródło: comment_LE9Pnw3LDdb7Gjb9AkjxvoKFeWSge6AM.jpg

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ja p------e, jak można się podniecać pseudo konfliktem Neymara i Cavaniego. Na koniec meczu piłkarze dziękują kibicom, a realizator robi zbliżenie na Cavaniego, który trzyma rękę Neymara. Prawie się popłakałem ze wzruszenia, piękna historia o tym jak piłka łączy ludzi xDDD
#mecz #jeblem #lovestory
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Grzabek: taki typ kobiety, który traktował Cię jak emocjonalnego tampona, miałem taką samą przyjaciółkę która uwiązała mnie emocjonalnie i całe liceum w tym tkwiłem aż zerwałem kontakt. Nawet jak znalazła sobie chłopaka to przytulanie się do mnie itp, były na porządku dziennym abym tylko nie uciekł.
  • Odpowiedz
@Grzabek: Szkoda, że tak do tego podchodzisz :) Oczywiście to twoja sprawa, a do tego raczej ciężko wpływać na swoje uczucia, ale dobrze by było przekierować myślenie na takie, że dobrze, że masz już to za sobą i zdobyłeś wiele cennego doświadczenia jak np właśnie "Nie zatracać siebie w kimś". Powodzenia w obecnym związku, może jeszcze się zakochasz
  • Odpowiedz
Heh, wciąż pamiętam jakby to było wczoraj, gdy pierwszy raz ją spotkałem.
Początkowo nie wzbudziła we mnie nadzwyczajnego zainteresowania, lecz jakiś instynkt powstrzymał mnie, by zerwać z nią styczność. Z czasem poznałem ją lepiej, a potem już poszło z górki gdy rozkochałem się w jej wnętrzu. Od tamtego czasu przeglądam witrynę wykop.pl codziennie.
#zakochanywykop #taniaksiazka #lovestory
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Heh, pamiętam to jakby to było wczoraj… Poznaliśmy się w biurowcu. Ja pracowałem na jakimś 20 piętrze a ona na parterze w takim mini markecie.
Chodziłem tam codziennie rano po śniadanie, obiad, przekąski, wodę ogólnie byłem w tym sklepie chyba z 10 razy dziennie, żeby tylko ją zobaczyć.
Chciałem ją poderwać przy tej kasie, zaprosić na randkę, ale wydawało mi się to bardzo słabe, więc przez miesiąc tylko się pojawiałem w sklepie
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 61
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Majku_: no i o to chodzi. Nie ma co się chować za parawanami pt.
- co ludzie powiedzą
- co ludzie pomyślą
- o matko ludzie patrzą
- ale ja przecież jestem przegrywem
- nic mnie w życiu nie czeka
tak, jak to się robi na Wykopie ( ͡ ͜ʖ ͡)
  • Odpowiedz
Wykopowicze,

przed nami Walentynki, święto szczęśliwych i zakochanych ludzi. A że szczęściem powinno się dzielić, chcielibyśmy namówić Was do podzielenia się Waszymi historiami miłosnymi. Opowiedzcie nam jak poznaliście swoją drugą połowę, gdzie to się wydarzyło i w jakich okolicznościach :-)))

Swoje Love Story wrzucajcie pod tagiem #zakochanywykop - wśród wszystkich historii wybierzemy najciekawsze, a ich autorów nagrodzimy upominkami od TaniaKsiazka.pl ( ͡° ͜ʖ
wykop - Wykopowicze, 

przed nami Walentynki, święto szczęśliwych i zakochanych lud...

źródło: comment_yQTccmXfSx8kZy4RvM8y4NzIPxCXdfDV.jpg

Pobierz
  • 100
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@placki_ziemniaczane: zacytuję sam siebie

ustawiłem się z laską ze szkoły, poszliśmy do kfc. Wziąłem dwa longery i cole, ale okazało się, że nie chce nic jeść. To w----------m oba sam w ciszy XDD ona po pół godziny ze na busa musi iść już bo jeździ raz na 2 czy tam 3h. To uznałem, że po rycersku odprowadzę moją przyszłą lubą, chociaż serce mi się krajało bo nie wziąłem ani jednej
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 42
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@themax: Ale to nie ma znaczenia czyje jest dziecko, tylko czy dziecko zostało uznane przez niego w papierach po urodzeniu. Z alimentami to jeszcze się jej może odwidzieć.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@bergero00: Ja lubiłem i dalej lubie pogadać, no i ruchanie zawsze w domyśle, bo one to lubią i ja też, nawet z brzydkimi kobietami ale miłymi lubie pogadać, choć od czasów dzieci i żony możliwości są już ograniczone
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Cześć!
Dwa lata temu rozstałem się ze swoim #rozowypasek (w sumie to ona się ze mną rozstała). Byłem z nią bardzo zżyty, oprócz tego, że byliśmy parą, była też moją najlepszą przyjaciółką. Po rozstaniu zachowałem się jak dzieciak i nie potrafiłem sobie z tym poradzić, więc z mojej winy zerwaliśmy kontakt. Do dziś nie wiemy co u nas. Myślę, czy do niej nie napisać i w ogóle, ale
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach