Hej mirki z #emigracja #londyn #uk, jest praca przy testowaniu lokalizacji gier komputerowych! Wymagana bardzo dobra znajomość języka polskiego i co najmniej dobra angielskiego. I tyle. Praca bardzo luźna i przyjemna - siedzisz i grasz w grę ( ͡º͜ʖ͡º) Lokalizacja: Brentford, stawka: 8f/h Z minusów - zero hour contract, ale roboty jest na parę miesięcy co najmniej + cały czas dochodzą nowe projekty Po więcej
@revolta: @Tommy__: @elmozgo: @Hannahalla: @silentpl: wiadomo, ze stawka niska i też na początku miałem się pośmiać, ale opis stanowiska tłumaczy czemu tak. To nie jest stanowisko dla QA engineera, tylko pozycja entry-level dla polskojezycznych graczy, bez doświadczenia w testowaniu i IT. Wymagania sprowadzają się do potrafienia czytać i pisać, i do nie bycia debilem.
IMO spoko opcja, jezeli ktos nie siedzi w temacie, a chcialby w niego
Zapraszam na nowy post: zwiedzanie Bath w jeden dzień, spacerem, wszędzie wstęp wolny. Poza tym nie chwaliłam się, bo w sumie nic bardzo odkrywczego nie napisałam :P, ale tutaj znajdziecie podobnego posta o zwiedzaniu głównych atrakcji Londynu. Spacer, jeden dzień, 32 kilometry pieszo ;-) Oba posty będą mieć kontynuację z kolejnych wypraw. #londyn - post ukaże się już niedługo, a do Bath dopiero się wybieram, bo aktualnie zwiedzam południową Walię :-)
@ZdrowiePaleo: pracowalem 200 metrow od Bath SPA (stacji dworca) i moge powiedziec, ze jezeli chodzi o puby to Bath jest rewelacyjne... ale mimo wszystko Bristol wygrywa ( ͡°͜ʖ͡°)
@ZdrowiePaleo: Cardiff jest swietne, ale tylko i jedynie centrum (no i ta cala otoczna walijska mi sie bardzo podobala), ale tak poza tym to tak srednio dlatego nigdy nie myslalem, zeby sie przeprowadzac tam (no i gorzej dla mnie z robota do znalezienia ( ͡°͜ʖ͡°)).
W Bristolu bardzo zalezy od tego gdzie sie mieszka - jezeli jakies, pomiedzy, 20 minut jazdy autobusem do centrum to
przez przypadek podsłuchałem ludzi pracujących w jednym z polskich sklepów w #londyn:
Szefowa: Jak ta nowa sprzątaczka? Kierowniczka: Dobrze, przychodzi na ranki a potem pracuje w hotelu. Przynosi stamtąd jakieś płyny i inne środki czystości dobrej jakości. Szefowa: To dobrze, mniej będę wydawać. Sklepowa: Skoro tu przynosi domestosa z hotelu, to pewnie stąd też będzie coś wynosić Szefowa: Racja, #!$%@?ć.
@basemenciarz: Grazyny biznesu ( ͡°͜ʖ͡°) Swoja droga, to w LDN ludzie dostaja #!$%@? na punckie kabony. Wiekszosc rodakow, jaka oczywiscie znam, zanim wydadza funcioka, to go dwa razy ogladaja z kazdej strony. Jak juz przyjada na urlop do Polandii, to szastaja ta stowka, jak by to byl milion ( ͡°͜ʖ͡°)
@mala_kaczuszka: a gdzie dokładnie? centrum, zachód, wschód?
Wschód: Np na Brick lane sprzedają fantastyczne bajgle z soloną wołowiną za śmieszną cenę. Sklep wygląda jak za komuny, ale kolejki ogromne, bo świetna piekarnia. Zachód koło Hammersmith: fantastyczna turecka restauracja Ottoman.
@mala_kaczuszka: to Hammersmith niedaleko. https://www.zomato.com/london/ottoman-hammersmith/menu Sheperd's Bush Market ma czasem fajne stoiska niedaleko. W centrum będzie dosyć ciężko, bo tam jest po prostu drogo. Ale jeśli będziesz w okolicach London Bridge, to na Borough High street jest Shrigley's Marroccan z fantastycznymi wrapami, a obok niego Thai, gdzie za pięc funtów można dostać górę smacznego jedzenia. Koło Tower Bridge, za parkiem, na Manswell St jest knajpka Flock. Jak ostatnio tam byłam, było
Jakis debil u mnie prawie pod domem #!$%@? 4 samochody, #!$%@? vanem po luku ze slaba widocznoscia na pojazdy jadace z przeciwka, i pech chcial ze akurat jechal samochod na niego wiec odbil w lewo odruchowo. Mondeo stal zaraz przy koncu zoltej linii. Kierowcy vanow zwlaszcza w #londyn to polmozgi.
Pamiętajcie tego typu wypad do dowolnego miejsca na świecie w dowolnym terminie możemy zorganizować za Was - wystarczy, że wypełnicie nasz formularz kontaktowy!
@0x7C3: mój się zazwyczaj nie poddaje i klepie współpasażerów po ramionach swoją tłuściutką rączką dopóki do niego się nie uśmiechną. Jeszcze nikt mnie nie opierniczył, każdy się uśmiechnął, ale przyznam się, że za każdym razem zamieram :D
mam obecnie taką zagwozdkę i szukam kontaktu do jakiegoś sensownego biura księgowego (albo na terenie polski albo na terenie uk)
pracuję dla firmy brytyjskiej, ale będę wracał do polski za niedługo. umówiłem się z szefem, że dalej będę u nich zatrudniony tylko będę pracował zdalnie ( #programista15k here). Jestem zatrudniony na ichnią umowę o pracę i będę musiał się z tego co wiem rozliczać w polsce przed skarbówką z dochodów