Ostatnio były jakieś wpisy o roszczeniowych samotnych matkach i biednych ojcach alimienciarzach skubanych przez nie na kasę.
Więc z mojego własnego doświadczenia wyglądało to tak, że mama zaszła w ciążę ze swoim facetem z którym spotykała się od dłuższego czasu. I nie, nie zaszła w ciążę żeby go uziemić wyprzedzając Wasze komentarze. Mamusia owego typa postawiła warunek, że pozwoli mu się z nią ożenić pod warunkiem, że babcia przepisze na niego wszystkie
  • 91
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@monalisssa: powinno być tak, że państwo gwarantuje jakąś wysokość, np 1500, bez względu ile gość zarabia. Wszyscy z góry wiedzą, ile będą musieli płacić. Jeżeli nie płacą, państwo ich wsadza do obozu pracy do budowy autostrad i kopania melioracji. Z drugiej strony nie ma motywacji dla madek żeby opowiadać o jakichś wydatkach 900 zł miesięcznie na owoce tropikalne, bo każda wie z góry ile może dostać. Wszystko wszyscy wiedzą z
  • Odpowiedz
zarobki miał niskie więc dostałam 400zł jakoś (to było ponad 20lat temu)


W 2003 roku pensja minimalna wynosiła 800zł brutto, czyli 588zł "na rękę". Czyli osoba (teoretycznie) nisko zarabiająca, dostała alimenty w wysokości 70% minimalnej pensji.

70% minimalnej netto to jest dzisiaj 2400zł.
  • Odpowiedz
Mam 27 lat i uważam, że to jest niemożliwe jesli nie masz szczęścia


@nowekonto997885667: No i słusznie uważasz, a Ci którzy faktycznie ciężko pracują również potrzebują szczęścia, jednak kiedy im się uda to nie zauważają tego, że szczęście miało w tym udział i będą Ci wciskać, że to ciężka praca i Ty też możesz wszystko xD
  • Odpowiedz
@nowekonto997885667: Jako lvl37 powiem Ci jedno: kraść, zdradzać nawet najbliższych przyjaciół (i nie mam tu na myśli różowe i segzy) oraz pozbyć się kręgosłupa moralnego. Ja tego doświadczyłem wiele razy. Ofiarowałem swoją pracę i pomoc, a dostałem od ludzi, którym gotów byłby oddać jeszcze kilkanaście lat temu nerkę, kopa prosto w twarz. Dzięki mnie wiele zyskali, a ja dalej w biedzie, syfie i ciągłej depresji z nawrotami
  • Odpowiedz
@Alzena: życie to wiele rzeczy które są priorytetami czasem nie da się wybrać co jest ważniejsze, po prostu kilka rzeczy jest po co wybierać co ważniejsze jeśli mogą współistnieć np hobby albo praca czy znajomi.
bym powiedział że rodzina to prioryter, jeśli kobieta jest rodziną to tak, a jak jeszcze nie jest to nie xd
  • Odpowiedz
  • 16
Jeszcze 15-20 lat temu zima oznaczała zaspy po pas w większości kraju a nie 5-10 centymetrów, które przy takich temperaturach zmienią się w błoto w ciągu doby od opadu.


@smk666: pamiętam takie zimy.

Nie żebym narzekał, będą mniejsze rachunki za prąd do pompy ciepła. ( ͡º ͜ʖ͡º)


Natura nam sprzyja ( ͡º ͜ʖ͡º)
  • Odpowiedz