Haha, ale trafiłem na młota na wykopie.

@fajfus42d napisał, że pije cole zero, bo bez cukru, więc mu nie rośnie bęben.
Ja mu napisałem, że obecnie nie ma pewności, że słodzik nie powoduje otyłości.
On: jak może powodować otyłość gdy ma 0kcal?
Ja: Nie jestem specjalistą, więc nie znam
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Mam wakat w swoim zespole w korpo (nie IT) i zastanawiam się którą kandydakę przyjąć. Jedna to taka starsza babka (45+), ale z doświadczeniem w branży i wypadła bdb na rozmowie. Druga to płodna Julka 22 level, jeszcze w trakcie studiów zaocznych i bez doświadczenia (tylko jakieś fuchy typu kelnerka itd.), wypadła ok, widać, ze jej zależy. No i kurde ładna jest, nie powiem że nie ( ͡° ͜ʖ ͡°
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@powaznyczlowiek: to jest wlasnie k---a piekne, kiedys w internecie podpisywales sie username, dbales o prywatnosc zeby cos ktos nie skojarzyl i wystalkowal, meanwhile 2022 - ludzie postuja obrzydliwe rzeczy pod swoim zdjeciem i personaliami XDD
  • Odpowiedz
To uczucie gdy uświadamiam sobie że moje życie nie ma najmniejszego sensu. Wszyscy dookoła mają dobre życia a ja złe. Wszyscy się rozwijają a ja nie. Wszyscy dobrze zarabiają a mi księgowy za sierpień wyliczył że spadło.

Nie dam rady z tym kryzysem, jebnąć to wszystko i iść na wojnę na Ukrainę przepędzać ruskich

#przegryw #depresja #logikaniebieskichpaskow #suicidefuel
smutny_login - To uczucie gdy uświadamiam sobie że moje życie nie ma najmniejszego se...

źródło: comment_1662793206QhRdF5Zr8CAsgTSNMIvpm4.jpg

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dlaczego dorośli ludzie żyją w takim wyparciu, że hobby czy inna pierdoła nagle uczyni ich atrakcyjnymi dla płci przeciwnej? xD

Rozumiem rzeczywiste działania zmierzające do poprawy statusu quo czyli np. poprawienie wyglądu i statusu społecznego poprzez przeszczep włosów, chirurgię plastyczną, zmianę pracy, otwarcie biznesu etc.

Ale jak to jest możliwe, że dwudziesto- czy trzydziestokilkuletni chłop wierzy, że jak znajdzie ciekawe hobby to nagle będzie w stanie peklować samice hurtowo? xD Przecież takich
JanRouterTrzeci - Dlaczego dorośli ludzie żyją w takim wyparciu, że hobby czy inna pi...

źródło: comment_1662751669YKp67bsdvzoHQp3Chymy9l.jpg

Pobierz
  • 32
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Nowelizacja:

Nie wiem czy jest sens z tobą rozmawiać.

Kobiety nigdy nie widzą sensu rozmawiania z tymi którzy mają racją wobec nich albo po prostu nie zgadzają się z nimi, choć to czy ktoś ma rację dla kobiet nie ma znaczenie bo liczy się bardziej dla nich autorytet i czy autorytet podoba się
  • Odpowiedz
hey Mirki i Mirabelki
za niecałe dwa miesiące biorę z różową ślub i siłą rzeczy pojawił się temat wyboru nazwiska. Ona jest ze swoim bardzo związana, do tego w przeciwieństwie do mojego zarówno imienia jak i nazwiska nie sprawia problemów w wymowie obcokrajowcom co jest co nieco istotne w mojej pracy. Ja ze swoim nazwiskiem nie jestem szczególnie związany, w końcu to tylko nazwisko i nic poza tym ale moi rodzice są

Czy zmienilibyście nazwisko na nazwisko narzeczonej biorąc ślub?

  • tak 22.4% (34)
  • nie ( napiszcie w komentarzu dlaczego) 62.5% (95)
  • *click* 15.1% (23)

Oddanych głosów: 152

  • 23
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 9
@nieprzepuszczalny: ja bym nie zmienił bo lubię swoje. ALE na pewno nie sugerowałbym się toksycznymi starymi (jak piszesz: nieważne co zrobisz i tak będzie marudzenie). Zrób tak jak ty uważasz - ale pamiętaj że rozwody też się zdarzają;) z drugiej strony, wtedy pewnie możesz wrócić do panieńskie... Kawalerskiego nazwiska ;)
  • Odpowiedz
dużo pozwalam różowej i powinienem ją krócej trzymać bo zaczyna to pachnieć pantoflarstwem


@nieprzepuszczalny: ale jak kobieta jest przez tradycję zmuszana do zmiany nazwiska to jest OK? xD

Możecie też nie zmieniać nazwiska w ogóle. Ja bym nie zmienił, ale też nie zmuszałbym partnera do przyjęcia mojego gdyby tego nie chciał.
  • Odpowiedz
Po czym poznać żenade w ponad 2 letnim związku i czuć się zażenowanym

Jak twoja dziewczyna w dyskusji o potencjalnych przyszłych zarobkach, mówi o tym, że to jest dla niej problem żeby płacić proporcjonalnie gdzie ty przykładowo zarabiałbyś 20k, a ona 5k i płacicie w proporcji 4:1 za mieszkanie argumentując „gdybym ja tyle zarabiała to bym za ciebie płaciła” xD no tak walić to że ty swój czas wolny poświęcasz na naukę
  • 24
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@CipakKrulRzycia: Nie wiem co tam TVP Info przeinterpretowało bo oni tak ciągle robią. Tak czy siak prawdą jest że kobiety mają zupełnie inne podejście do żartów zależnie kto opowiada kawał. Jak opowiada kawał ktoś kto się jej podoba to uchachana że nie wiadomo co. Ale gdy ten sam żart, dokładnie to samo opowiada ktoś kto kompletnie jest jej obojętny, nie neutralny (bo wtedy też się zaśmieje choć nie tak intensywnie)
  • Odpowiedz
Idziesz sobie spokojnie ulicą, z głową pełną zmartwień, myślisz jak je rozwiązać, analizujesz listę zakupów, masz zły humor i chcesz trochę pobyć sama ze sobą żeby się uspokoić, ale nie, musi podejść do ciebie jakiś typ i zagadywać na siłę, ciągnąć za język i cały misterny plan w pisdoo ( ͠° °)

#logikarozowychpaskow #blackpill #logikaniebieskichpaskow
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 13
@nad__czlowiek: dokładnie, kiedyś moje 187 to było sporo, teraz Julka by mnie wyśmiała za mój wzrost xD

Wkraczamy w epokę, w której facet zaczyna się od 190, a nie 180 cm
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Byłem dzisiaj w banku założyć konto osobiste, i wpadła mi w oko Pani menedżer.(tak można wnioskować po wizytówce, którą mi wręczyła na koniec rozmowy) Kobieta bardzo pozytywna, cały czas kontakt wzrokowy, bardzo dużo się uśmiechała, i zdarzało jej się pogubić w rozmowie. Pani kierowniczka po całym procesie, na koniec rozmowy wręczyła mi wizytówkę i odniosłem wrażenie, że wręcz nalegała bym sie z nią kontaktował telefonicznie w razie jakichkolwiek pytań,
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Od dawna byłem sknerą, dusi groszem. I nadal jestem. Uświadomiłem sobie ze kompleksy jakie urodziły się we mnie w dzieciństwie maja bezpośredni wpływ na sposób wydawania przeze mnie pieniędzy który nie zawsze idzie w parze z logiką i praktycznością czy zwyczajnym spokojem i komfortem. Często zapominamy jak na pewnym etapie życia pieniądz zaczyna przestawać mieć znaczenie, a większe zaczynają mieć czas, czy komfort psychiczny. Mówiąc w skrócie pochodzę z biednej rodziny w
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mam to samo ;D jeżdżę gruzem który jest wart mniej niż moja miesięczna pensja i jakoś nie wyobrażam sovie w-----c więcej. Nad byle pierdoła z Allegro potrafię się rozwodzić godzinami. Ciężko się z tym walczy
  • Odpowiedz