Dear M XXXXX

It's my pleasure to contact you my friend,i want you to assist in helping a Syrian refugee lady who lost her husband during the war,she inherited 5 millions pounds which i have use my authority to secure this funds and transfer to the United nations peacekeeping Center,I'm willing to invest into energy, telecommunication or your business,we are after maximizing profit,and we shall rely on your business acumen for our
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@2PacShakur: No ja nie dopuszczam w ogóle innej możliwości. Ale trochę dużo zachodu jak dla mnie. Gdybym mógł po prostu wysłać przelew na ich konto w Nigerii czy innej Syrii i dzięki temu dostać spadek to by było OK, ale tu muszę korespondować mejlowo, jeszcze niewiadomo jak pomagać tej kobiecie... Chyba nie warto dla jednej bańki ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
Pamiętam że jakiś czas temu czytałem wpisy #rozowepaski o tym jakie to jest uciążliwe być ciągle zagadywanymi, spotykać ciągle mężczyzn którzy chcą cię zapoznać itd. Dzisiaj uświadomiłem sobie, że w sumie jestem w podobnej sytuacji, tyle że zawodowo. Jako programistą w Londynie, dostaję ciągle maile z #linkedin z propozycjami pracy, co tydzień kilka, mimo że mam wyraźnie ustawione gdzie pracuję i od kiedy.
Nie czuje się tym zirytowany,
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Ornament: Dlatego trzeba być takim gościem, żeby różowe same zagadywały do Ciebie, tak jak Ty sam aplikowałbyś do firmy, bo tak bardzo chciałbyś tam pracować.
  • Odpowiedz
w #linkedin jak otaguje innego użytkownika to wtedy wpis pojawia się też w newsfeedzie ich znajomych?
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@M4ks: no właśnie napisałam, że uproszczenie dla head hunterów :P Jakaś firma poszukuje pracownika z umiejętnością X, nikt się długo nie zgłasza, to mogą poszukać na takim portalu i sami zaoferować pracę.
  • Odpowiedz
@M4ks: przydaje się jak szukasz pracy. Generalnie HR-owcy szukają tam potencjalnych pracowników. Robisz sobie profil i praca sama cie znajduje. Sam mam gówniane doświadczenie a i tak dostawałem propozycje na stanowiska na które nigdy nie wysłałbym cv bo myslałem że umiem za mało czy się nie nadaję.
  • Odpowiedz
#protip dla programistów (i nie tylko), chcących drastycznie zwiększyć atencje na LinkedInie :)

Jak wiecie, posiadanie konta na linkedin, daje całkiem fajne efekty w postaci różnych ciekawych ofert pracy. To, że dobrze jest mieć profil uzupełniony, nie trudno się domyślić. Natomiast ostatnio znalazłem w Linkedinie ciekawą opcję.

Okazuje się, że można sobie bardzo fajnie podłączyć pod konkretne stanowiska/uczelnie różne projekty, a to wszystko za pomocą tego formularza, który wyświetla się przy
noisy - #protip dla programistów (i nie tylko), chcących drastycznie zwiększyć atencj...

źródło: comment_ieel2R4OqTe2d4muyKTwqxm3Jqt17eas.jpg

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czy "opłaca się" znać jakiegoś rekrutera i zwiększyć sobie w ten sposób szanse na rynku? Wg mnie nie. W wielu moich wpisach z serii #goodguyrecruiter lub po prostu gdy w rozmowie komuś powiem, że zajmuję się rekrutacją wyczuwam ekscytację z drugiej strony - o, to pewnie masz różne fajne oferty pracy, wyślij mi coś to ja Ci dam swoje CV. Ty będziesz zadowolony, bo wakat zapełnisz, a ja będę zadowolony,
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ma ktoś sprawdzony sposób na weryfikacje czy dany rekruter jest rzeczywiście tym za kogo się podaje. Nie mówie tu o osobach które przedstawaiją się jako zatrudnione w firmach zajmujących się headhuntingiem, ale o 'łowcach' którzy przedstawiają się np. jako "engineering staffing team at google/microsoft/facebook itp."? Zastanawia mnie również jak bardzo profil na LinkedIn może być scamem?

#linkedin #headhunting #korposwiat
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@fake_name: Profil na linkedinie może być scamem, ale jeśli ktoś ma w profilu zdjęcie (którego google images nie pokazuje również w 15-stu innych domenach), prawdziwą nazwę firmy oraz kontakty z tej firmy (to w sumie najważniejsza część) to można mu zaufać.

@miki4ever: Mnie jakiś czas temu zaprosił do kontaktów jakiś "prawnik" z Anglii i po mojej akceptacji jego zaproszenia wysłał mi wiadomość w stylu nigeryjskiego przekrętu - że
  • Odpowiedz
@fake_name:

'łowcach' którzy przedstawiają się np. jako "engineering staffing team at google/microsoft/facebook itp."? Zastanawia mnie również jak bardzo profil na LinkedIn może być scamem?


No niestety czasem zdarza sie, ze to
  • Odpowiedz
@super: jasne, dla mnie linkedin to profil typowo zawodowy. Im wieksza siec tym lepiej. Dobrze wiedziec co w trawie piszczy, i miec #backup.

No i milo jest dostawac oferty pracy ;), nawet jak sie nie szuka. Nigdy nie wiesz czy nie bedziesz musial nagle zmienic itp...
  • Odpowiedz
@tsstolik: Zaszczyt :) Ale pytasz nie tego człowieka co trzeba, bo ja owszem konto premium mam, ale rekruterskie, do szukania kandydatów, ale nie pracy. Wątpię, że Ci to wydatnie pomoże w znalezieniu pracy.

W jakim kraju szukasz? Lepiej dopieść profil na LinkedIn, zaatakuj swoim CV wszystkie bazy danych, takie jak Monster czy CV Library albo Stepstone.
  • Odpowiedz