W czerwcu 2022 r. nakładem wydawnictwa Ossolineum w serii Biblioteka Narodowa ukaże się liczący tysiąc dwieście stron tom "Pamiętnik znaleziony w wannie i inne utwory" Stanisława Lema.
Opracowana przez Pawła Majewskiego edycja ukazuje twórczość Lema z mniej oczywistej strony. Zawiera powieści Kongres futurologiczny i Pamiętnik znaleziony w wannie, a także utwory o charakterze apokryficznym; czytelnicy znajdą tu zbiory Doskonała próżnia, Wielkość urojona, Prowokacja i Biblioteka XXI wieku oraz jedną z najbardziej zaskakujących
Lifelike - W czerwcu 2022 r. nakładem wydawnictwa Ossolineum w serii Biblioteka Narod...

źródło: comment_1649446901S2nQ3X8mTJkfqcMbSsu7dF.jpg

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

W #wiedzmin3 w zadaniu Przez czas i przestrzeń trafiamy do innego świata. Tam Geralt pyta Avallac'ha kto zniszczył ten świat, ludzie, elfy czy jakieś inne rozumne potwory. Na co Avallac'h odpowiada, że nie tylko humanoidy mają patent na niszczenie światów, a w tym było wielkie morze. Jakoś tak to może skojarzyło mi się z inteligentnym 'oceanem' z Solaris Lema. Ktoś jeszcze o tym pomyślał?

#gry #lem
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

"Najbezpieczniejszym sposobem ukrycia niezwykłej idei, prawdziwej w każdym słowie i calu, jest jej publikacja jako Science Fiction. Stanisław Lem"

Jakże wspaniale ten cytat opisuje ostatnie kilka lat. Przykład covid19. Zamiast opierać się na badaniach zwolennicy szczepionek bardzo często łączyli osoby będące za dobrowolnością szczepionek z wierzącymi w teorię jakoby ziemia była płaska. Krążyły nawet takie memy. Później większość wykopków potrafiła sobie przekazywać tego typu informacje bez żadnej refleksji.

Teraz mamy wojnę na
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Newsy książkowe od Whoresbane'a!

Poczwórna zapowiedź prosto z Wydawnictwa Literackiego. 23 marca 2022 roku ukażą się nowe wydania "Człowiek z Marsa", "Pokój na Ziemi", "Fiasko" i "Dzienniki gwiazdowe II" Stanisława Lema. Powieści, niestety tylko w miękkiej oprawie, będą liczyć kolejno 176, 376, 416 i 284 strony. Poniżej szata graficzna i krótko o książkach.

"Człowiek z
Whoresbane - Newsy książkowe od Whoresbane'a!

Poczwórna zapowiedź prosto z Wydawni...

źródło: comment_1645687069QNGhAHdO8cADaHenbAT7u7.jpg

Pobierz
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Whoresbane: tak jak preferuję twarde oprawy, tak tutaj to wydanie warto kupić dla samych grafik na okładkach, są obłędne :D Co ciekawe okładki nie są gładkie tylko mają coś jakby taki wzorek z trójkątów, który sprawia, że wyglądają jeszcze atrakcyjniej.
  • Odpowiedz
Hej,

niedawno rozpocząłem swoją przygodę z twórczością Stanisława Lema (i w ogóle z literaturą sf). Przeczytałem zbiór opowiadań pt. "Ciemność i pleśń". Spodobał mi się i chciałbym sięgnąć po więcej. Czy ktoś mógłby mi polecić jakie kolejne utwory Lema warto przeczytać? Może raczej z tej socjologicznej części twórczości SF (wiem, że taka istnieje), niż tej, w której skupiał się na technikaliach (zdaję sobie sprawę z tego, że niektóre z jego utworów mogą
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 12
Dwa dni temu wracałem z Polski do Holandii i pobrałem sobie kilka podcastów i książek na Legimi. Zawsze Lem za mną chodził, chciałem się za niego zabrać. Kiedyś zacząłem czytać Solaris, ale przestałem i zapomniałem o tym. Stwierdziłem, że co mi tam i pobrałem audiobooka na czas podróży.
Powiem tak, chociaż myślę, że to jest powszechna opinia, ale Stanisław Lem to był pieprzony geniusz w swoje dziedzinie. Gość wyprzedzał swoje czasy. Obcowanie z
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Varmandoble: Niezwyciężony - lżejsza lektura ale pomysł na... na to co tam znaleźli, to też niesamowite wizjonerstwo, coś do czego naukowcy inżynierowie usilnie dążą :-)
A Dzienniki to zbiór opowiadań, zacznij od Niezwyciężonego.
Z tych książek co czytałem najbardziej rozczarowały "Katar" i "Śledztwo". Widocznie kompletnie ich nie zrozumiałem, jednak nie zamierzam po nie sięgać jeszcze raz.
  • Odpowiedz
@smierdakow: > Bardzo mało tu fabuły, zagadka w zasadzie nawet nie zostaje rozwiązana, ale jest tu mnóstwo rozważań filozoficznych, naukowych, matematycznych bohatera. Dzieli się on swoim stosunkiem do świata, do samej zagadki, opowiada o osobach, które w badaniach towarzyszyły czy z jaką polityką władz się to wiązało, które starały się trzymać wszystko w tajemnicy zarówno dla bezpieczeństwa jak i dla własnych korzyści. Bardzo wymagająca lektura. Mnóstwo skomplikowanych rozważań, analiz.

Czyli
  • Odpowiedz
@Lifelike: wkurzyła mnie ta książka, bo od początku można się domyśleć rozwiązania ale autor twardo się zapiera że to nie to, aby na końcu jednak przyznać rację.
  • Odpowiedz
  • 4
@Certis mimo wszystko chyba warto przebrnąć przez połowę, bo kluczowa treść się zaczyna jak on się budzi z hibernacji kilkadziesiąt lat później, ta początkowa część to w sumie nie wiem po co była taka długa, nie zrozumiałem nic
  • Odpowiedz
@smierdakow @1marcin1 @Czymsim Po opisach wnoszę, że jednak koledzy zgubili wątek, ale nie chcę więcej pisać, żeby nie spojlować, bo może dacie jej kiedyś drugą szansę, a może inni się nie zniechęcą. W każdym razie dla mnie osobiście "Konkres..." to 10/10 i 100% Lema w Lemie.
  • Odpowiedz
@smierdakow: dzienniki też mi podobały, a najbardziej spodobaly mi się opowieści o pirxie i niezwyciężony. Niezwyciężony > pirx > dzienniki > bajki, a od kongresu sie kompletnie odbiłem
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 2
@smierdakow: a ja od siebie powiem, że nie rozumiem zachwytów nad "autostopem przez galaktykę".
Dla mnie była płytka, humor "na siłę" wciskany w co drugie zdanie i taka jakby dla dzieci.
"dzienniki gwiazdowe" wydają mi się być dużo bardziej ambitną lekturą.
  • Odpowiedz
#dyktando #jezykpolski #lem

Dyktando "Tchórz" Stanisława Lema

Królem zwierząt jest tchórz, także śmierdzielem zwany. Żadnemu zwierzęciu w dżungli nie ustępuje z drogi, lecz widząc przeciwnika, bohatersko tył nadstawia, na muszkę bierze i razi. Stare słonie tak są wrażliwe na śmierdziela, że go błagają na klęczkach, aby przestał. Pyton oraz boa dusiciel smród dobrze znoszą, ponieważ na widok cuchnącego króla puszczy nosy sobie zatykają winniczkami. Czasem jednak
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach