#kwarantanna Mirki, taka sytuacja u mnie. Byłem na urodzinach u kumpla, po 3 dniach okazał się covidianem. Po tygodniu obudziłem się z bólem łba, katarem, dzwonie do lekarza rodzinnego, skierowanie na badania. I cyk, auto kwarantanna do 20stego. No kit, ide, wynik następnego dnia: negatywny. Lekarz powiedział, że w trakim wypadku kwarantanna trwa do północy dnia otrzymania negatywnego wyniku, czyli soboty. Dziś dzwoni pan milicjant, zapytać się, jak sie czuje na kwarantannie.
Czy tylko ja nie rozumiem tej całej kwarantanny? Mam koronawirusa, leżę w szpitalu (przyjęta z wynikiem negatywnym) i na oddziale endokrynologii dostałam gorączki. Zrobili jeszcze raz wymaz i wynik wyszedł pozytywny. 3 dni później dzwoni do mnie automat z informacją, że zostałam objęta kwarantanną domową i nie mogę się nigdzie ruszać. Tylko o jaką kwarantannę domową chodzi, skoro leżę w szpitalu na izolacji? Co z osobami, z którymi mieszkam? Oni mieli ze
#koronawirus #kwarantanna

Czy jak miałem kontakt z osobą X (zdrową), która miała kontakt z osobą Y (zarażoną) i prawdopodobnie będzie na kwarantannie, to jest możliwość, że jako osoba Z (zdrowa, kontakt z X, bez kontaktu z Y) też będę musiał iść na kwarantannę? Spodziewam się, że ze strony sanepidu jest raczej podejście w stylu „proszę nie zawracać nam dupy”, ale jak to wygląda „oficjalnie”?
Mirki, mam prośbę.

Moj 86 letni dziadek, co rok wysyła wszystkim znajomym kartki na święta. Jednak jak to w jego wieku znajomi rok do roku się kurczą.
Dodatkowo ze względu na #covid19, #studbaza i #emigracja #austria #wieden nie mogę go odwiedzać. Żeby jeszcze bylo ciekawiej, dziadek źle się poczuł, dużo kaszlał wiec dostal #kwarantannadomowa #kwarantanna i pozytywny wynik na Covid.

Czy byla by możliwość aby zrobić wypokowe ruszenie i wysłać mu
Już powoli zaczynam wysiadać. 4 grudnia zostałam skierowana przez lekarkę na test (i na ten sam dzień dostałam L4 z pracy). 5 grudzień - wynik pozytywny i od tego dnia izolacja do 14 grudnia. I do tej pory żadne z tych informacji nie zostało przekazane do miejsca pracy. Wchodzę na stronę ZUS-u, oraz na ten profil zaufany pacjent.gov - zwolnienie lekarskie jest, istnieje, NIP pracodawcy się zgadza, więc teoretycznie jest wszystko dobrze.
@Giovanna95: jeśli Ty widzisz e-zla na swoim pue i zwolnienie lekarskie ma poprawny nip firmy, to nie ma opcji że pracodawca nie ma go na pue. W momencie "zelektonizowania" zwolnienie trafia na pue i jest widoczne zarówno dla pracodawcy jak i ubezpieczonego.
@Miglancu: z tego co zrozumiałam to zwolnienie jest widoczne na pue

Małe prawdopodobieństwo, że nie widzą ani informacji o izolacji ani zwolnienia lekarskiego.
Miałem robiony testy na koronę, jeśli będzie pozytywny to zostanę oczywiście skierowany na izolację.
Mam dwie umowy o pracę, jedną od kilku lat, a drugą od końcówki listopada, czyli w razie L4 byłoby ono niepłatne (te pierwsze 30 dni) - czy taka sama zasada będzie podczas izolacji (bezpłatna) czy jednak dostanę te 80% za ten okres?

via Wykop Mobilny (Android)
  • 23
Pokój wywietrzony, świeża pościel nałożona, kąpiel odbyta, #kitq już ze mną w łóżeczku. Teraz tylko dobrze wypocząć i od jutra w końcu cieszyć się końcem #kwarantanna aby na dobre rozpocząć przygotowania do świąt i kompletowanie prezentów do #wykopaka :3
To będzie dobry dzień
#dobranoc
Shivaa - Pokój wywietrzony, świeża pościel nałożona, kąpiel odbyta, #kitq już ze mną ...

źródło: comment_1607290276bzMy7nJkN29TT66m0f5GMB.jpg

Pobierz
#kwarantanna co to za cyrki...
Żona dostaje po 2-3 smsy dziennie, że ma ustawowy obowiązek korzystania z aplikacji #kwarantannadomowa. Tyle że ona korzysta z niej. Mimo tego i tak codziennie przyjeżdża policja i chce widzieć... tylko ją.
Aplikacja na początku nie chciała działać na Xiaomi (3GB, Android 6). Po zrobieniu selfie po prostu wracała do punktu "zrób zdjęcie". Na infolinii połączono ją z działem technicznym, gdzie osoba znająca się na tym
@ziuaxa: czasem sobie obiecuję - nigdy więcej wykopu, czyli mniej stresu a więcej wiary w inteligencję ludzi. Niestety uzależnienie wygrywa.
Szczególnie teraz, bo czasem jakieś ciekawe filmiki z frontu czy właśnie śmiesznej propagandy typu "strąciłam drona słoikiem ogórków" - i jak najbardziej kibicuję.