Suwałki - Białowieża
Niezłe krajobrazy suwalszczyzny powoli zmieniają się w typowe Podlasie. Na bocznych drogach bardzo często są świetne asfalty, ale za to przy nich stoją drewniane chałupy pamiętające chyba XIX w. Dużo opuszczonych, trochę wyremontowanych, ale niektóre wyraźnie zamieszkane, mimo że wyglądają na ledwo trzymające się.
Obowiązkowo fotka przy meczecie tatarskim w Kruszynianach.
Kilka dróg przy samej białoruskiej granicy, na nich pełno transportów wojskowych i patroli
















Z rodziną rowerami po białowieskich lasach (całkiem fajna trasa) i następnego dnia wyjazd do kolejnego miejsca pod Radzyniem Podlaskim. Znów przy samej granicy z Białorusią, tym razem zero patroli SG, chociaż z drogi nieraz było widać słynny płot na granicy.
Przejazd z Podlasia przez Mazowsze i następnie do Lubelskiego to stopniowa zmiana krajobrazów, chociaż bardzo płynna. Mniej drewnianych chałup, mniej górek, mniej lasów, a drogi
źródło: strava5447029442020134987
Pobierz