Mirki, chcąc kupić jakiś zwykły samochód za 2-3k na jakie PEWNE dodatkowe koszty muszę się przygotować? Mam na myśli rejestracje, ubezpieczenie itp., nie licząc jakichś późniejszych możliwych kosztów awarii auta czy coś w tym stylu.

#motoryzacja #samochody #kupnoauta
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#mirki #halp. Co zrobić?! Prawie kupiłem samochód. Umowa (niżej) przedwstępna podpisana a sprzedawca nie dostarczył dokumentów samochodu w terminie określonym w umowie jako termin podpisania umowy. Samochód był kupiony w leasingu (przez sprzedawce). Miał 2 tygodnie czasu na wykup samochodu od leasingodawcy. Nie wyrobił się a ja samochód potrzebuję w tym tygodniu, później wyjeżdżam i nie będzie mnie przez jakiś czas. Wożę się z nim już od
m4kb0l - #mirki #halp. Co zrobić?! Prawie kupiłem samochód. Umowa (niżej) przedwstępn...

źródło: comment_UqtxigDJltiXkvU01WwjHR4qw24SH9F2.jpg

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@waruiny: Dzięki. Cały czas zastanawiam się czy termin który w umowie jest określony jako termin podpisana umowy jest zobowiązujący dla sprzedawcy? Tzn. że skoro nie dotrzymał tego terminu to umowa została naruszona z jego winy?
  • Odpowiedz
Przeglądam ogłoszenia gdyż planuję kupić autko. Nie wiem czy jestem jakimś paranoikiem, ale w każdym ogłoszeniu widzę jakiś podstęp. Po samym opisie już widać, że handlarz. A jak komis to na pewno chcą oszukać, cofnęli licznik, ukryli wszystkie usterki zaślepili poduszki, umyli silnik i porządni wypicowali. Na przebiegi to tak naprawdę nie patrzę, najpierw przeglądam ogłoszenie, potem sobie myślę - ciekawe ile ustawili. Jak kupić auto? Jak ufać ludziom? Jak żyć?

#
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mireczki, chciałbym kupić swoje pierwsze auto w swoim krótkim jakże życiu, gdzieś w październiku.

Mam kilka problemów, gdyż jestem jak typowa blondynka w sprawach motoryzacyjnych. Nie znam się kompletnie na samochodach, więc na pewno będę musiał się doradzać innych.

Na co zwracać uwagę przy kupnie używanego auta? Co wybrać? Lepiej autko na gaz, czy benzynę ? a jeśli gaz to lepiej samemu zamontować, czy kupić już w gazie.

Będę
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Beik: gaz lepiej założyć samemu i nie oszczędzać, będziesz chociaż wiedział na czym jeździć. Co do samochodu to zależy czy patrzysz na wygląd, czy chcesz nim długo pojeździć, jak długo, jakiej mocy oczekuje?
  • Odpowiedz
jaka fura do 10k?

rozgladalem sie za laguna II ale przdomek "królowa lawet" mnie trochę odstrasza

ogolnie ciezko cos fajnego za 10k zdobyc

glownie
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czy jeżeli na obudowie rozrządu zapisany jest przebieg, wskazuje on termin ostatniej czy zbliżającej się wymiany?

Bo albo egzemplarz poniżej ma cofnięty licznik albo jeszcze trochę czasu do następnej wymiany zostało :)

Pod maską - 314 300 km (ostatnie zdjęcie), a wpisane przebiegu 290 000 km (odczytując licznik wydaje mi się, że widać trójkę z przodu, ale zdjęcie jest słabe).

http://otomoto.pl/opel-astra-1-7dti-ladne-auto-klima-1-wl-C32857552.html
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

I kupiliśmy to nasze pierwsze autko w UK: Fiat Punto Sporting 16V, 2004. Mamy go 2 dni. Wczoraj powiało spalonym olejem wg mnie; wg mojego chłopaka spalonym plastikiem z wentylacji. Mimo, że ma świeży przegląd na rok, trzeba go będzie postawić do serwisu i zrobić swój przegląd :(

Ech życie...

#emigracja #uk #wielkabrytania #anglia #samochody #motoryzacja #kupnoauta #
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ArpeggiaVibration: Rozumiem. Jeżeli czuć spalonym olejem pod maską to być może z powodu jakiegoś drobnego przecieku olej dostaje się na rozgrzaną rurę wydechową. Na noc możecie podłożyć jakiś karton pod auto żeby ocenić czy są jeszcze jakieś wycieki - tak czy siak jeżeli to jakaś uszczelka (nie pod głowicą) to wydaję mi się, że nie będzie dużo roboty.
  • Odpowiedz
@ArpeggiaVibration: Na szybko: 1. Cieknąca uszczelka pod pokrywa zaworow, olej skapuje na kolektor i sie pali. Koszt naprawy: £7 czesci £20 robocizna. 2. Nieszczelna odma. Czesci okolo £10, £20 robocizna. Generalnie nic wielkiego. Zrobic i cieszyc sie autkiem. Sorry ze na szybko odpowiadam ale jestem na wakacjach ;)
  • Odpowiedz
@Capo_Bastone: ja Ci powiem tak. Co prawda moja ma 270 000 km przebiegu (realnego), ale nigdy więcej bym Vectry ani Opla nie kupił. To ile pieniędzy w nią wsadziłem, to aż nieprzyzwoite. Włożyłem w nią co najmniej połowę tego ile za nią dałem (a dałem za nią 9 tys.). Myślisz że zrobiłem w niej za to wszystko co było do zrobienia? A chyba żartujesz. ;) Dalej strzelają przeguby, dalej gdzieś
  • Odpowiedz
Pierwszy samochód w UK kupiony. Fiat Punto Sporting 16V, 2004. Wszystko w nim działa, co nie jest tu takie oczywiste :) Ubezpieczony w AVIVA (comprehensive + podstawowe ubezpieczenie na wyjazdy zagraniczene + prawnik) - wyszło niecałe 800 £. Samochód ma roczny MOT i tax na dwa miesiące. Na naszej "wiosce" bez samochodu, to jak bez ręki, więc poczucie ulgi jest niesamowite..

#auta #samochody #motoryzacja #uk
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Poszukiwania samochodu w UK ciąg dalszy.

Masakra. Tu, żeby znaleźć dobry samochód, to trzeba sobie dać przynajmniej rok czasu i już mieć brytyjski samochód, żeby sobie jeździć spokojnie, powolutku po kraju i oglądać "okazy" i umawiać się na jazdy próbne. Jak człowiekowi się spieszy, to można się ciężkiej nerwicy nabawić, bo z osobą prywatną jest się trudno umówić, tak żeby wszystkim pasował termin, a handlarze walą takie ściemy, że ręce opadają.

Aha,
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Poszukiwania samochodu. Ciąg dalszy.

Odwiedziliśmy dilera używanych samochodów. Oglądaliśmy Fiata Stilo Dynamic 1.4 2006 r. (przejechane ok 64k mil) za 1689 £. Ogólnie najbardziej zniechęcił nas sprzedawca: gbur. Cena nie podlegała negocjacji. I nie wspomniał o dodatkowym koszcie 99 £ za "administrację". Brak MOT. Kazali czekać na przegląd tydzień. I do opłacenia podatek drogowy 175 £. Cena urosła do 1963 £ (plus ubezpieczenie). Do tego był problem ze sprzęgłem.

Natrafiliśmy na jeszcze jeden samochód.
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@davidoff_OB: Z poprzednim Fiatem tak było (Tipo z 1990). Właściwie pod koniec życia (2004 rok) to już w nim podłogi nie było i strach było po większych dziurach jeździć by za chwilę nie szorować tyłkiem po asfalcie. Z naszą Bravą jest wszystko OK - prawdopodobnie dlatego, że poprzedni właściciel w okolicach 2004 roku zakonserwował ją od spodu jakimś smaropodobnym dziadowstwem (po przeczytaniu jakiegoś artykułu w motorze czy innym autoświecie). Ja
  • Odpowiedz
Mireczki: jakieś protipy odnośnie ubezpieczenia OC na samochód? Chce kupić swój pierwszy wóz i sprawdziłem i wychodzi mi, że będę musiał zapłacić około 2000zł (prawko zdam w przyszłym miesiącu dopiero), mam 22 lata.Ogólne porady czytałem, ale może ktoś ostatnio był w podobnej sytuacji ma lekarstwo i się z nim podzieli ;) Aha, z tego co rozumiem OC jest na rok. Jak kupię auto to co ze starym OC? Nie będę płacić za
  • 20
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach