Mirki taka sytuacja. Kupiłem kiedyś telefon od takiego jednego typa. Byłem teraz w Anglii na chwile i zaraz po przylocie telefon został zablokowany. Oczywiście telefon okazał się kradziony (ok podejrzewałem że jest kradziony od samego początku ale nie byłem tego pewien). Po przylocie do Polski telefon działa tylko trochę się cykam go używać. Ktoś wie czy operatorzy wymieniają się między krajami bazą telefonów z tzw czarnej listy? Bo jeśli tak to podejrzewam
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@onegdaj123: No to niech się natkną kiedyś na leśniczego, albo straż leśną, bo z tego co wiem kary są bardzo dotkliwe. Nawet do 5 tys. złotych. To, że kogoś nie dorwali, nie znaczy, że jest to legalne.
  • Odpowiedz