Czasami nawet najbardziej zaplanowane akcje policyjne napotykają po drodze serię niefortunnych zdarzeń. I choć kończą się sukcesem, ich skutki czasami dalekie są od ideału. Tak było w roku 2015, kiedy policjanci ze stołecznego wydziału do walki z terroryzmem kryminalnym postanowili „zgarnąć” liderów jednej z warszawskich grup przestępczych.
Wiele tygodni planowania, wybrane trzy cele, ustalona godzina. Wszystko miało rozegrać się jak w zegarku. Głównym celem było schwytanie Wiesława




















#kryminal #audiobook