Mam problem z moim kotem i może ktoś z Was miał podobną sytuację. Mam dwulatka, który ostatnio w nocy zaczął drapać drzwi, uderzać w nie łapami i głośno miauczeć, jakby chciał nas za wszelką cenę obudzić. Wcześniej tak się nie zachowywał. W domu mamy jeszcze jednego kota – rocznego – i oba mieszkają razem od roku, dogadują się dobrze.

Ostatnio zmieniłem karmę, która kotu bardzo smakuje, ale nie wiem, czy to może
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@massbombing_return miałem styczność z wieloma psami u rodziny/znajomych i póki co uważam że nie chciałbym psa w domu. Kota mam od kilkunastu lat i nie zamieniłbym go na żadne inne zwierzę. To chyba kwestia tego, co kto oczekuje od zwierzęcia.
  • Odpowiedz
@Meciek piękny kot, gratulacje. Odnośnie adopcji to paradoksalnie najprościej ze schroniska, w Krakowie w sumie tylko pytają o dane i po wizycie u weta zabierasz kociaka do domu, żadnych z-------h wizyt środowiskowych.

Ale tak czy tak gratuluję pięknego futrzaka ( ͡º ͜ʖ͡º)
  • Odpowiedz
  • 2
@CienRogategoSzczura: gwarantuje Ci ze od nauki skal nie przyjdzie Ci plynnosc. Ta przyjdzie Ci od nauki poczucia rytmu. To zbudujesz poprzez nauke cala,cwierc,8,16, triplets, etc . Wlacz metronom i graj.
Tup,tap,tap,tap,Tup,tap,tap,tap,Tup....
Tup,tap,tup,tap,tup,tap
tup,tap,tap,tup,tap,tap,tup,tap,tap
etc
i od tego wyjdzie ci plynnosc a nie od skal. Na sklalach po prostu latwiej/przyjemniej sie
  • Odpowiedz
Kotek, mimo że nie wychodzi na zewnątrz, to się przeziębił. Marudzi mi i chyba z tego przeziębienia tyłka sobie nie czyści. :/
Co robić?
#kot #koty #kitku
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach