Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mam pewien problem. Przybłąkał mi się kot, nie jestem wielkim fanem tych zwierzątek, mam na nie alergię, ale była zima, on był taki malutki szkoda mi się go zrobiło i jakoś został na działce. Ma swoje schronienie, wszystkie potrzebne wygody etc. Ale teraz jak tylko wsypę mu coś do przekąszenia to nagle pojawiają się znikąd jakieś obce całkowicie. Na początku był jeden potem drugi, dzisiaj po przeliczeniu wszystkich wyszło mi że na
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Gamakna: Po pierwsze to sterylizacja/kastracja każdego, zwłaszcza jeśli są jakieś kocice, dokarmiając je bez sterylizacji przyczyniasz się do ich bezsensownego rozmnażania i każdego roku będzie ich aby więcej. Możesz skontaktować się z najbliższym schroniskiem lub fundacjami, w miarę możliwości koty zabiorą, jednak nadal i tak dokarmiając jednego i trzymając go w takim miejscu łatwo o to by pojawiały się kolejne ¯\(ツ)/¯
  • Odpowiedz
Ludzie zniknęli, a świat przejęły koty. I nie byle jakie, tylko bohaterskie, z czarami, ogniem i mieczem. Idealne, żeby wciągnąć młodsze rodzeństwo w RPG albo po prostu luźno pograć z ekipą, bo kto nie chciałby raz w życiu rzucać fireballa jako kot czarodziej?

Masz miecz, magię, przyjaciół (czasem psa, trudno, nie oceniajmy) i wielką przygodę przed sobą.
-> https://rgfk.pl/podrecznik-dungeons-kittens-starter-set/61888.html

#rpg #gry #dnd #dungeonsandkittens #
RGFK_PL - Ludzie zniknęli, a świat przejęły koty. I nie byle jakie, tylko bohaterskie...

źródło: Produkt (23)

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Serce mi dzisiaj pękło () Przyszła do nas jakoś przed latem 2021 roku z 2 małymi kociętami. Na nasze oko mogła mieć wtedy ok. 2 lat. Na początku był dystans, bo nie chcieliśmy jej straszyć. Pewnego dnia jak nikt nie kręcił się ko domu, ona też gdzieś wtedy poszła to osiedlowe kocury wyniosły jej te kocięta i została sama. Wtedy zaczął się proces oswajania z nami. Zaczęła dawać
MrVercetti - Serce mi dzisiaj pękło (╥﹏╥) Przyszła do nas jakoś przed latem 2021 roku...

źródło: kitka

Pobierz
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@MrVercetti cokolwiek bym nie napisał nie zmieni to Twojego cierpienia, przekazuje szczere wyrazy współczucia i życzę wytrwałości w żałobie. Poruszająca historia, która boleśnie przypomina moją.
Rok temu uśpiłem swoją kotkę, nerki jej wysiadły, z pełni zdrowego kota w 30 dni, z najlepszą możliwą opieką i weterynarzem w domu, do stanu w którym musiałem podjąć ciężką decyzję. Podejrzewam że musieliśmy nie zauważyć, że jakaś yebana tabletka jak apap czy ibuprofen nam spadła
  • Odpowiedz
  • 2
@PapaDaryl: ja przechodzę już drugi raz przez stratę, wcześniej po króliku, ale to chyba trochę inaczej wyglądało jak królik odchodził ze starości i człowiek też się trochę cieszył, że żył dużo dłużej niż średnia, a z kotką tak na prawdę nie wiadomo co się stało. Narazie chcę odpocząć i dojść do siebie. Raczej nie boję się przechodzenia przez stratę po raz kolejny, tylko tego jak będę podchodził do następnej kotki
  • Odpowiedz