Już nigdy do końca nie zaufam żadnemu kotkowi.

Kot mojej babci randomowo mnie ugryzł i zatakował. Zupełnie się tego nie spodziewałam. Jestem w szoku.

Może wiecie dlaczego się tak zachował?

Kotka
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Hortennsia koty ukrywają gdy coś je boli, bo w naturze oznaczałoby to, że są łatwiejszym celem.

Lepiej kota do weta zabrać, żeby faktycznie ją zbadał. Miałem podobnego kocura, który za młodu milusiński był aż do porzygu, a gdy podrósł zaczęły mu się spinać mięśnie do bólu, co skutecznie psuło mu nastrój. Na wszystko i wszystkich reagował złością. Dopiero po kilku wizytach udało się zlokalizować i zneutralizować źródło problemu, a kocur wrócił
  • Odpowiedz
Macie jakiś pomysł co zrobić z kotem, który notorycznie szczy na nowo kupiony materac? Oprócz oddania do schroniska xd
Materac wyprany, używany był ocet, nawet odstraszaczem pryskane. Materac ma miesiąc a kocica już 3 raz się na niego odlala. Ostatni raz na bezczela, spała w nogach, nagle wstala zrobiła z dwa kółka i jeb. Kotka wykastrowana. #koty #kot
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Castel-Gandolfo: czy coś się zmieniło poza zmianą materaca, jakieś przemeblowanie? Koty lubią mieć swoją rutynę i nie przepadają za zmianami co odbija się na ich samopoczuciu i zachowaniu. Jeśli to jest wykluczone, to kolejny punkt dodanie kuwety (jeśli już ma dwie to pomijamy ;)) kolejne to badanie moczu u weta, możliwe, że wyjdą jakieś kryształy i wtedy szybkie przeleczenia tabletkami i problem powinien zniknąć. Koty sikaniem poza kuwetą sygnalizują, że
  • Odpowiedz
biedne zwierze, zamiast pobiegac sobie gdzies po podworku, cale zycie w 4 scianach i musi znosic fanaberie swojej "pani".. ale przynajmniej bedzie sweet focia


@fajkonos: A w rzeczywistości kot wbiegłby pod samochód albo zostałby postrzelony z wiatrówki przez jakiegoś z---a, o chorobach typu koci katar już nie wspomnę. No ale przynajmniej pobiegałby sobie po podwórku zamiast mieć posiłek o stałej porze i ciepły kąt.
  • Odpowiedz
  • 232
Stworzenia które nie mają świadomości zdychają. Człowiek umiera.


@DrCieplak: a jeżeli człowiek nie ma świadomości bo stał się warzywem to zdycha czy umiera?
  • Odpowiedz
Niestety nie mam dobrych wieści. Dzisiaj po kolejnej wizycie u weterynarza podjęliśmy decyzję o uśpieniu kotki. Mimo antybiotyków, kroplówek I tego że zaczęła sama pić to jej stan był już zbyt poważny. Zapalenie płuc i oskrzeli i mimo ogrzewania, temperatura ciała cały czas jej spadała. Męczyła się samym oddychaniem. Mam nadzieję, że jest teraz w kocim niebie i ma mnóstwo saszetek. ( ͡° ʖ̯ ͡°)

#kot
slawomirus - Niestety nie mam dobrych wieści. Dzisiaj po kolejnej wizycie u weterynar...

źródło: temp_file8990400735502448340

Pobierz
  • 20
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@slawomirus: szkoda kitku, ale mimo wszystko to dobra decyzja. Zrobiliście dla niej, co się dało, a skoro jej stan się tylko pogarszał, to decyzja o uśpieniu była w zasadzie jedyną słuszną. Przynajmniej na koniec życia dostała szansę i trochę dobroci, fajnie, że nie przeszedłeś obok niej obojętnie ( ͡° ʖ̯ ͡°)
  • Odpowiedz
  • 55
@Ptaahu robiłem co mogłem, byłem u weta codziennie. Jeszcze 2 dni temu sytuacja się poprawiała. Ale chyba brakło jej sił na walkę () płakać się chce, ale cóż. Mam nadzieję, że zrobiłem wszystko co się dało
  • Odpowiedz
@DrCieplak: tak, wiele zwierząt przeżywa emocje. Bambinizm out. Problem polega na tym, że ludzie chcą być wyjatkowi: albo sygnalizując moralną cnotę, albo negując to, że jesteśmy bliżsi zwierzętom niż uważano przez wieki.
  • Odpowiedz