• 8
@zloty_wkret jeśli umarł w czasie snu to mógł długo leżeć niezauważony, moja kotka śpi tak twardo, że czasem sprawdzam, czy żyje.
Trzymaj się tam ()
A jak przeżyjesz żałobę pomysł o adopcji jakieks bidy, która ma małe szanse na dom, uratujesz jakiemuś życko :)
  • Odpowiedz
@Ulyssos: @banjo: Bo to był oddzielny budynek, najczęściej, w którym się gotowało w miesiącach ciepłych by chałupy niepotrzebnie nie grzać. Taka kuchnia kaflowa jak się nagrzeje to potrafi kilka godzin ciepło oddawać, więc w opalny dzień po gotowaniu ubiadu nijak nie dało by się spać. #gimbynieznajo
  • Odpowiedz
Zobaczyłem wpis z gorących to też napiszę - nie ma już znami #grubytygrys. Odszedł 2 dni temu. Niestety cierpiał, teraz bardzo żałuję że nie zdecydowałem się na eutanazję właśnie kiedy wet powiedział że nic może już zrobić bo zbyt obszerne obrażenia wewnętrzne. Myślałem że się jakoś wyliże, bo jadł z ręki (nie był w stanie pochylić się nad miską), wodę też pił, ale rano znalazłem go już sztywnego. Dałem
Minieri - Zobaczyłem wpis z gorących to też napiszę - nie ma już znami #grubytygrys. ...

źródło: comment_1661939685peqy8weVWlRPn6taqHIrrT.jpg

Pobierz
  • 19
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Obudził mnie o 1 w nocy krzyk kota. To nie było miauknięcie, tylko głośny skrzek z bólu. Kot dyszał, sapał i przewracał się z boku na bok. Tylne łapy miał sparaliżowane i zimne. Szybki telefon na weterynaryjny ostry dyżur i decyzja o przyjeździe. Dotarłam po godzinie jazdy na miejsce o diagnoza była szybka - zator. Kot okazało się, ze miał wrodzona wadę serca, która spowodowała zator i brak przepływu krwi do dolnych
aroidgirl - Obudził mnie o 1 w nocy krzyk kota. To nie było miauknięcie, tylko głośny...

źródło: comment_1661917195VSUhphkL6aETZuTIiAyAsS.jpg

Pobierz
  • 173
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@wykopowa_ona: Jest niestety duże prawdopodobieństwo, że to oko zostanie takie. Z dużym ubytkiem widzenia lub nawet całkowitym jego brakiem. Miałem koteła zupełnie ślepego, co nie przeszkadzało mu w łażeniu po szafkach, rancie wanny czy stole :)
  • Odpowiedz